Dodaj do ulubionych

Polskie Radio

16.04.07, 10:32
a lustracja. Z niesmakiem pozwolę sobie wkleić.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4061882.html
Szkoda i przykro.
Obserwuj wątek
    • aisablri Re: Polskie Radio 16.04.07, 10:36
      Z pamiętnika młodej lekarki to była jedna z tych audycji, na które zawsze czekałam, zresztą słuchałam jej jeszcze parę dni temu- tym bardziej to przykra wiadomość.
      • temp_nick Re: Polskie Radio 16.04.07, 10:44
        No cóż? esteta Targalski Wokół siebie widzi same stare kobiety!
      • Gość: d81 Re: Polskie Radio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 10:49
        To było całkiem całkiem:D Jak jeszcze chodziłem do średniej to Trójkę włączałem bodajże o 13.10!
    • buksy Re: Polskie Radio 16.04.07, 11:10
      no tak, ale wiekszość ludzi podpisuje te oświadczenia, z naszego podwórka, to nawet w TVK pokazywali...ciekawe jak Wy byscie postapili ? no, ? podpisać czy nie ?
      • ostrowiec.swietokrzyski Re: Polskie Radio 16.04.07, 11:11
        Podpisałem. Nie bolało. ;)
        • skladak1968 Re: Polskie Radio 16.04.07, 11:15
          AAAA coś skopałem :) To pisałem ja :)
          • buksy Re: Polskie Radio 16.04.07, 11:36
            ja nie musze podpisywać :), choć w moim wieku to ze służbami PRL miałem taki kontakt, że z jednym z Twoim kolegów szkolnych rzucalismy sie sniezkami na Sienkiewicza i jedna uderzyła milicjana na patrolu w czapkę...hehehe była afera, ze hejjj....:0
            • skladak1968 Re: Polskie Radio 16.04.07, 12:03
              Do Zbowidu się zapisz ;) :D
              • buksy Re: Polskie Radio 16.04.07, 12:10
                Właśnie wczoraj był Dzień Kombatanta....i nic żadnego medalu ? ! :))
                • skladak1968 Re: Polskie Radio 16.04.07, 12:29
                  mam jakiś z PZIW pożyczę Ci do zdjęcia :D
          • lachien Re: Polskie Radio 16.04.07, 16:05
            Jarząbek?
        • aisablri Re: Polskie Radio 16.04.07, 11:15
          chciałam zaprzeczyć jakobym to ja niby była wyżej..
          • ostrowiec.swietokrzyski Re: Polskie Radio 16.04.07, 11:27
            Potweirdzam, to nie aisabrli pisała tylko ja:DDD
            • lachien Re: Polskie Radio 16.04.07, 16:07
              Jarząbek to Ty?
        • Gość: d81 Re: Polskie Radio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 11:28
          Co podpisałes? Zobowiązanie do współpracy? :DDD
          • chuchalscy Re: Polskie Radio 16.04.07, 11:34
            Też podpiszę "lojalkę" i jednak dopiszę, żeby mnie w d... pocałowali decydenci
            za to fantastyczne prawo które tworzą.
    • aisablri Re: Polskie Radio 17.04.07, 12:27
      Spamiętnika młodej lekarki. Ehę, ehę. Będąc młodą lekarką, rzutującą na pierwszy front dekomunizowania rubieży, wszedł raz do mej przychodni pacjęt o wzroku wzburzonym.

      - Dziędobry pani doktor.

      - A dziędobry. Co pana sprowadza?

      - Sprowadza mię do panidoktór lustracja.

      - A na czym się panu zrobiła?

      - Na posiedzeniu Podstawowej Organizacji Partyjnej Prawa i Sprawiedliwości w Polskim Radiu, pani doktór.

      - Ach - spłoniłam się dziewczęco. - Nie wiedziałam, że taką już mamy.

      - Mamy, mamy, pani doktór, towarzysz sekretarz Marcin Wolski jak tylko odnalazł swój stary gabinet, w którym sekretarzował POP PZPR za komuny, wzruszył się okrutnie, kazał odnowić, wydrukować nową papeterię i zasiada teraz jako POP PiS.

      - Medycyna niestety jest wobec tego przypadku bezradna - powiedziałam, zachowując ton adekwatnej powagi.

      - Medycyna może i tak, ale my nie - zarechotał pacjęt - My musimy panią doktór zmusić do zlustrowania, żeby wykształciuchy się nie śmiały, że w radiu zostały już tylko stare komuchy jak Wolski, Czabański czy Targalski.

      Uznałam, że już czas na przejęcie inicjatywy strategistycznej. Inteligentnym fortelem odwróciłam uwagę pacjęta.

      - O, ptaszek!

      - Gdzie?

      Zaaplikowałam narkozę (BUM!). Śmiałym ruchem umieściłam pacjęta na fotelu i przystąpiłam do trepanacji czaszki (wzzzzzzz!). Dokonałam sekcji treści mózgowia (ćplskślpskslślslsplsk). Znalazłam żałosne kompleksy, zawiść i opakowanie po wazelinie. Przeniosłam te ciała obce do autoklawu (zzziut!). Następnie wlałam pacjętowi do głowy litr oleju (chlllust!), umieściłam czaszę czaszki w położeniu pierwotnem i zaszyłam catgutem (ciachciachciachciach).

      - Już po wszystkiem, może się pan obudzić! - oznajmiłam.

      - Gdzie ja jestem?

      - W mojem gabinecie. Przeprowadziliśmy zabieg mający pana wyleczyć z kaczyzmu. Ile pan widzi palców?

      - Jeden.

      - Dobrze. Co pan myśli o lustrowaniu satyryków?

      - Od żartowania to są chyba satyrycy, nie politycy?

      - Dobrze. Co pan myśli o obecnej polityce radiokierownictwa?

      - No wariaci jacyś się do tego dorwali, najciekawsi ludzie odchodzą, zostają same stare komuchy udające antykomuchów. To na dalszą metę samobójstwo jest przecież.

      - Doskonale. Jest pan wyleczony. Nowoczesna medycyna po raz kolejny zatryjomfowała nad wstecznictwem i zabon... zabonbonem. Co ma pan w tej kopercie?

      - Druk oświadczenia lustracyjnego, ale to teraz niepotrzebne, bo już zmądrzałem. Dziękuję pani doktór, czuję się o wiele lepiej, rzucę te głupie papiery byle gdzie, na przykład tu na parapet. Do widzenia!

      Niestety, ledwie pacjęt opuścił mój gabinet, przez okno weszli komandosi z Centralnego Biura Antylekarskiego, ostrzeliwując się zaciekle (papapapa! ka-buuuum! zzzzzzzonnnk! putatatatataputatatata!). I tak właśnie znalazłam się na tej oto konferencji prasowej poświęconej mojemu usiłowaniu morderstwa dla uzyskania korzyści materialnej o wartości zadrukowanej kartki a cztery.

      [guest starring - Minister Ziobro]: Ta pani już nikogo nie rozśmieszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka