Dodaj do ulubionych

podniecenie

03.07.07, 17:57
Ale wszystkich pojawienie się dina podnieciło. Wróciły stare wątki, pojawiły
się nowe. Jaki z tego wniosek? On jest potrzebny jak powietrze, bez niego
niektórzy milczą, są jacyś smutni, czegoś im brak. Jak się pojawia to
adrenalina skacze. A on się śmieje i ma rację. To taka płachta na byka, ten
dino. Taki Kaczyński forumowy, wku..a za przeproszeniem większość, ale go
wypieprzyć nie można, bo niby za co?
Ps. Dino, czy Twoja żona wie, że Ty to dino? Czy nie wie?
Obserwuj wątek
    • ewam_1977 Re: podniecenie 03.07.07, 18:16
      mnie ten stan nie dopadł!
    • brazilion Re: podniecenie 03.07.07, 18:25
      Zbychu, ty to nazywasz podnieceniem, a mnie taka "viagra dinowa" potrzebna nie
      jest. Faktem jest jednak, ze mnie mobilizuje do sprzątania "śmieci" na tym
      forum.
      No tak, czyli wyznajesz zasadę, że upierdliwcy też są potrzebni. Dla równowagi.
      No dobra, niech ci bedzie. Może to i racja, ale aktów agresji politycznej i
      ataków personalnych, tudzież innych przejawów złej woli i głupoty tolerował
      jednak nie będę.
      • chuchalscy Re: podniecenie 03.07.07, 18:37
        Niczego złego tolerować nie należy. Ale tak sobie zauważyłem, że dziś po
        wystąpieniu dinowara, jakoś ludziska się uaktywnili, jak nie dyskutują z nim to
        chociaż na temat. I stąd moje żartobliwe wnioski.
        • Gość: se_nka Re: podniecenie IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.07, 19:15
          Fakt.Dziala na zasadzie szczupaka w stawie :))Też to zauważyłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka