unhollyseth
06.07.08, 21:38
Dziś rekreacyjnie pojeździłem rowerkiem po mieście...a raczej próbowałem
pojeździć. Jest za mało ścieżek rowerowych. Chodnikiem rowerem nie można
jeździć bo jest za to mandat, po ulicy - nie to żebym się bał ale... - nie za
bardzo, bo jeżdżą samochodami jak wariaci. Więc, którędy można spokojnie
pojeździć po mieście? Te które istnieją są zrobione w ten sam absurdalny
sposób co ostrowieckie ronda - te nowo powstałe. W większości są krótkie i w
99% kończą się...nagle! I biedny rowerzysta musi zatrzymywać się i zjeżdżać na
ulicę ( ul. Długa, ul. w kierunku Janika). A jeszcze większym absurdem jest
ścieżka rowerowa na ul. kolonia robotnicza od Sienkiewicza do ronda. Jest ona
zrobiona przy prywatnych posesjach. I bardzo często zarówno na chodniku jak i
na ścieżce rowerowej są zaparkowane samochody. Tak więc konieczny jest slalom.
Nie winię parkujących bo to oczywiste, że parkują pod swoim domem, ale....