maczek83
10.10.08, 11:27
Przeglądając kiedyś sieć natknąłem się na ciekawy artykuł:
"Polacy chcą informacji o wysokości pensji w ogłoszeniu o pracę"
www.tinyurl.pl?aF6pneyB
Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Bo ja uważam że jak najbardziej. Zresztą
podejście o tym że chcę wiedzieć o widełkach finansowych na danym stanowisku i
w danej firmie zanim pojadę na rozmowę od dawna stosuję. Ogłoszenie jest formą
oferty handlowej, jeśli podane są w nim oczekiwania od kandydata i na czym
mniej więcej polega praca na danym stanowisku, to kandydat ma prawo spytać
jakie zarobki firma jest w stanie zapewnić nawet przez telefon, nie jadąc na
rozmowę. Jeśli firma takiej informacji nie udzieli to:
a) nie warto sobie zawracać nią głowy, bo mamy do czynienia z amatorami,
którzy nie wiedzą ile za taką pracę należy zapłacić.
b) na 99% głównym kryterium selekcji będą oczekiwania finansowe kandydata, a
nie jego wiedza, umiejętności czy to jak zaprezentuje się na rozmowie.
Sprawa jest dosyć prosta: jeśli w odpowiedzi na dane ogłoszenie wysyłam CV w
którym mam dokładnie opisane wykształcenie, dotychczasowy przebieg pracy
(włącznie z wypunktowanymi zadaniami jakimi zajmowałem się w każdej
dotychczasowej firmie) oraz inne informacje odnośnie mojej osoby przydatne dla
procesu rekrutacji, firma oddzwania że chce się spotkać, to czymś zupełnie
normalnym jest że pytam "a jakich zarobków można spodziewać się na tym
stanowisku?". "Atrakcyjne wynagrodzenie" - to bajka dla małych dzieci.
Atrakcyjne? Ale dla kogo? To każdy kandydat ocenia czy dane wynagrodzenie jest
dla niego atrakcyjne, a nie firma. Może kiedyś firmy wreszcie nauczą się
szanować czas kandydatów, i przede wszystkim swój, tak jak to ma miejsce na
zachodzie, bo to co w obecnej firmy znaczna większość firm reprezentuje sobą
to żarty i prowadzenie rekrutacji metodą "szukamy tego kto za mniej podejmie
się tej pracy" lub metodą którą nazywam "polowanie na najtańszego łosia".
Mógłbym tak długo, bo piszę o tym pracę magisterską, ale jestem ciekaw Waszego
zdania.