pathos_phobos
31.01.09, 14:42
Miał pan rację.Ostatnio byłem w Nowym Sączu.Gdy w miescie wielkości Ostrowca
zobaczyłem autobus 28 zamarłem ze zdziwienia.Ale było jeszcze
gorzej-Przejechał "36",a ja wpadłem w totalna dezorientację.Ujrzenie "42"
wywołało u mnie histerię.Na całe szczęście nie zobaczyłem "44"bo mogłoby się
skończyć hospitalizacja psychiatryczną.
Zabrał nam pan 46,ale łapy precz od 43!!!