Dodaj do ulubionych

Andrzej Wayda

IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 08.03.09, 08:17
Tusk nie ściemnia: wie, jak zrabować emerytów!

Na wczorajszym spotkaniu ze słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku,
p.premier Tusk, co prawda, nie odpowiedział na pytanie: co z ochroną emerytów
wobec strasznego zubożenia i podwyżek cen - ale stwierdził, że wprowadzi
minimalne ceny na część energii zużywanej w gospodarstwie domowym, a resztę
ceny uwolni wg pragnień dostawców energii.

Nie określił, co prawda, ile będzie wynosiło to minimum energetyczne - ale
ostrzegł, że drogo zapłacą ci, co nie wyłączyli żarówki. Można stąd
wnioskować, że lodówek p.Premier nie brał pod uwagę, bo i tak są one puste u
emerytów.

Zastanawia jednak długość czasu dopuszczalnego świecenia żarówki: czy
oświetlenie ma umożliwić tylko podejście do garnka - czy również umożliwi
zobaczyć, że garnek jest pusty?

O pralkach, zamrażarkach już nie było mowy. W każdym razie żarówkę będzie
można zapalić - i nie ma tu żadnej ściemy!

Zapewne poważny interes jest z tą prywatyzacją energetyki - ale emeryci
pamiętają, że cały system energetyczny w PRL był stworzony dzięki ich pracy -
a z prywatyzacji energetyki i z innych działów nie wpłynęła jak dotąd ani
złotówka na ich emerytury.
Obserwuj wątek
    • kamila2604 Re: Andrzej Wayda 08.03.09, 11:43
      Jestem emerytką. I proszę Cię - zajrzyj do mojej lodówki - pusta nie jest, w ciemnościach nie siedzę, gdyż poczytać lubię (w żarówki energooszczędne kilka lat temu zainwestowałam), coś obejrzeć i w klawiaturę czasem stuknąć też mi się zdarza. Pralka tzw.energooszczędna świetnie pierze. A takie wieczne zaklinanie rzeczywistości, przywoływanie katastrofy i wieszczenie wizji zagłady już mnie denerwuje. Kryzysy jak wiem z historii występowały, występują i występować będą. I będą ofiary tychże. Tusk nam tego kryzysu nie zafundował. A czy rządzący potrafią nas przez te faktycznie cięższe casy przeprowadzić w miarę płynnie - okaże się.
      Oglądałam spotkanie o którym wspomniałeś. Ono nie było wczoraj - to był chyba czwartek. I jestem zadowolona z postawy jaką prezentowały moje koleżanki emerytki. One nie narzekały, nie utyskiwału - pytały i otrzymywały w miarę wyczerpujące odpowiedzi.
      Moja "grupa emerycka" jest jeszcze w miarę stabilnej sytuacji - systematycznie wpływa nam na rachunek to co nam się należy. Fakt - nie jest to kwota za którą mogę świat zwiedzać. Ale to inny temat. Ja myślę z niepokojem o młodych, którzy w ofertach pracy chyba nie mogą obecnie przebierać - przynajmniej w naszym mieście. I trzymam kciuki by jak najmniej mieszkańców naszego miasta zostało pracy pozbawionych.
      • se_nka0 Re: Andrzej Wayda 08.03.09, 12:40
        Kamilo - podpisuję pod Twoją bardzo trafioną wypowiedzią.Dodam jeszcze, że nasze
        pokolenie przyzwyczajone jest do tego, że planuje wydatki to kwoty, którą trzyma
        w ręku a nie ,,jak będę miała pieniądze,,.Lekko nie jest, na wysokość
        pobieranych wypłat nie bardzo mieliśmy wpływ, a to się przekłada na sumę
        dzisiejszej emerytury.Mam chęć napisać - porozmawiamy za 35 lat - ale tego nie
        zrobię.
        • kamila2604 Re: Andrzej Wayda 08.03.09, 14:37
          Dzięki se_nk0 - bratnią duszą mi jesteś:)
          • se_nka0 Re: Andrzej Wayda 08.03.09, 14:58
            He, he - w niedoli :D:D
            • Gość: janpierdzący Re: Andrzej Wayda IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.03.09, 15:09
              Dziś właśnie pan Tusk powiedział:
              porozmawiajmy o eutanazji...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka