hanka9
29.12.03, 22:38
Co tak naprawde swiadczy o tym kim jestesmy - to co dokonalismy, czy to czego
nie zrobilismy?
nie przeczytane ksiazki, nie obejrzane filmy, nie przezyte doznania, nie
zdobyte gory, nie poznane glebiny, niewypowiedziane mysli (skrywane
uczucia!), ciagle niezrealizowane marzenia... i te wielkie i calkiem malenkie.
Wiec czym te niedokonania sa naprzeciwko tego co zdolalismy zrobic?
Zawsze ten bilans jest raczej niekorzystny dla osiagniec - tak mysle.
Ale chocbysmy sie nadzwyczajnie zawzieli, to chyba nie udaloby sie tego stanu
rzeczy zmienic.
Kiedys, w trudnych chwilach,(tak dla pokrzepienia umyslu i serca) powiesilam
sobie na scianie przed biurkiem takie motto:
WSZYSTKO CO MAM JEST BEZCENNE W STOSUNKU DO TEGO, CZEGO NIE MAM.
Nie mam przekonania, ze tak samo mozna podsumowac to czego nie zrobilismy i
nigdy nie zrobimy, bo po prostu nie starczy nam czasu. Szkoda!
Serdecznie wszystkich pozdrawiam HANKA