arnikaarnika 03.07.04, 09:12 To był świetny środek ,coś jak Patentexowal w kremie,tyle że dużo łagodniejszy nie powodował uczucia gorąca. Nagle został wycofany z rynku .Czy ktoś wie dlaczego? Czy można go kupić w jakimś kraju? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
justy1 Re: Delfen 10.07.04, 23:52 zapytaj producenta (jansen cilag)- wycofanie to jego decyzja. Odpowiedz Link
elka.w Re: Delfen 11.07.04, 10:53 justy1 napisała: > zapytaj producenta (jansen cilag)- wycofanie to jego decyzja. Pewnie dlatego, bo bardzo mocno Jansen Cilag teraz promuje plastry antykoncepcyjne Evra, no i jeszcze jest bardo popularny Cilest. Czy tylko mi się tak wydaje, czy też firmy farmaceutyczne specjalnie wycofują niektóre środki niehormonalne z naszego rynku, żeby jak najwięcej kobiet przekonać do pigułek? Ela Odpowiedz Link
anula36 Re: Delfen 11.07.04, 12:01 mysle,ze jest odwotnie-coraz wiecej mlodych, wyksztalconych kobiet, ktore maja swiadomosc rozwoju antykoncepcji i tez nie moze sobei pozwolic na przypadkowa ciaze przekonuje sie do pigulek,plastrow czy zastrzykow a srodki dopochwowe ida do lamusa, jako mniej wygodne i duzo bardziej zawodne. Inna sprawa,ze kobiety bez zadnych oporow zgadzaja sie na przyjmowanie srodkow hormonalnych w sytuacjach kiedy doraznia antykoncepcja bylaby najlepsza, np po porodzie i przy karmieniu piersia a lekarze przepisuja Depo-provere czy Cerazette, ktore nie wierze,ze sa obojetne dla zdrowia dziecka. Odpowiedz Link
heather_morris Re: Delfen 11.07.04, 19:09 Owszem, coraz wiecej kobiet siega po hormony, bo to najwygodniejsza i najpewniejsza metoda. Ale zawsze jest jakies ale. Co maja zrobic kobiety, ktore rzadko uprawiaja sex lub nie chca brac hormonow (bo te jakby nie bylo moga zaszkodzic i to powaznie)? Dla nich dobry bylby wlasnie krem Delfen, ktory mimo iz cieszyl sie duza popularnoscia wycofano. A co maja zrobic kobiety (np. ja), ktore nie moga przyjmowac zwyklych pigulek (ethinylestradiol im szkodzi), ale chcialyby pewnego zabezpieczenia? Dla nich najlepsze bylyby minipigulki, ktorych u nas nie ma Tak wiec czesciowo zgadzam sie z Ela, ze na nasz rynek pakuje sie tylko pigulki dwuskladnikowe i stara sie usunac z obrotu inne srodki. Byc moze dzieje sie tak, bo w wielu krajach nie ma w sprzedazy pigulek III generacji i chce sie na nich zarabiac wlasnie w Polsce i wlasnie u nas szczegolnie mocno sie je promuje. Ale co z minipill? W koncu minipigulki sa dosc populane w Niemczech czy USA, wiec czemu u nas ich nie ma (oprocz Cerazette)? Pozdrowionka Odpowiedz Link
anula36 Re: Delfen 11.07.04, 20:22 Mysle,ze firmy farmaceutyczne maja w tym jakis interesik,czemu robia wszystko zeby ginekolog przepisywal ten a nie inny preparat?? Kiedys wszystkim jak leci Minulet,teraz Harmonet, za chwile depo -Provere i plastry. Pozostaje Patentex wciz jest w sprzdazy i mysle,ze nie jest gorszy od Delfenu - za czasow studenckich stosowalam jedno i drugie. Ale tak naprawde zaden srodek nigdy nie zapewnil mi takiego psychicznego komfortu jak tabletki. czemu u nas z mikropigulek jednoskladnikowych jest tylko Cerazette? Nei mam pojecia. Moze za malo kobiet jest usiadomionych na tyle,zeby zadac od lekarza jakiejs konkurencji dla zwyklych? Odpowiedz Link