Cześć dziewczyny

Od ponad trzech lat biorę microgynon i ogólnie jestem zadowolona. Trochę
zaniepokoiły mnie posty o drętwiejących kończynach, bo ostatnio czasem budzę
z dłońmi, "po których chodzą mrówki"

Opinii o tabletkach jest tyle, ile
zażywających kobiet...niestety. Ostatnio zastanawiam się nad zrobieniem sobie
przerwy w braniu tabletek - tak w ramach odtrucia, ale słyszałam rózne opinie
na ten temat i to od samych lekarzy. Gdyby nie wygoda w stosowaniu tabletek i
przyzwyczajenie do miłości bez prezerwatywy (biorę tabletki od początku) to
chyba wogóle zrezygnowałabym z nich. Planujemy w przyszłości, całkiem
niedalekiej, założenie rodziny i obawiam sie, że mogę mieć problemy z
zajściem w ciążę lub co gorsza, że coś stanie się dziecku. Zupełnie nie wiem
co robić

Zrobić przerwę, odstawić zupełnie, nie robić nic skoro póki co
wszystko jest ok??? Będę wdzięczna za każdą opinię!
Pozdrawiam serdeczne