o tabletkach z SENSEM!

19.05.07, 14:35
moze w koncu sprobujemy napisac cos o skutkach ubocznych i tolerancji
tabletek z innej strony - nie przerzucac sie pustymi info, komu sluza, komu
nie, ale napisac JAKIE jestesmy, w jakim wieku, czy mamy problemy z nadwaga,
chorobami, czy mialysmy zaburzenia/nieprawidlowosci na tle hormonalnym (przed
tabletkami) . tym sposobem latwiej nam bedzie znalezc jakies wspolne cechy i
dobrac odpowiednie tabletki.
zaczne : 26 lat - pierwsze tabletki yasmin, odstawilam po 3 miesiacach
(nudnosci, dwukrotne zapalenie pecherza, suchosc skory, psychiczne rozbicie).
nie mam nadwagi, zadne choroby, okres zawsze prawidlowy, lekko tlusta skora,
tendencje do wypryskow.
teraz zaczynam lindynette 20 (odpowiednik harmonetu prawdopodobnie ) -
jeszcze nie wiem, jak na nie zareaguje.

a co Panie?
    • sundry Re: o tabletkach z SENSEM! 19.05.07, 14:43
      Ja mam 22 lata,w zeszłym roku zaczęłam brać Rigevidon jako pierwsze
      tabletki,zmieniłam na novynette z powodu depresji,poprawiło się.Nadwagi nie
      mam,raczej niedowagę,po tabletkach nic się nie zmieniło.Okresy miałam bardzo
      bolesne i obfite,po tabletkach ciut lepiej.I mam skłonność do stanów
      zapalnych,grzybic..
      • lola1231 Re: o tabletkach z SENSEM! 19.05.07, 17:34
        28 lat, brak występowania w rodzinie czynników wykluczających branie tabsów,
        waga niska (bardzo i ani grama więcej przy braniu tabletek) - ok 2 lata z
        Logestem - zero dolegliwości, zero spadku libido, przestałam się wykrwawiać
        (tak jak to było przy okresie przed tabletkami) proby wątrobowe cały czas w
        najlepszym porządku. Po odstawieniu bardzo duże wahania nastroju - o cyklu nie
        mówię, bo wiadomo,ze potrzeba czasu zeby "dojść do siebie".
        • wredna.suka Re: o tabletkach z SENSEM! 19.05.07, 20:01
          23 lata - 3 lata Microgynon.
          Libido na +. Apetyt większy, przez wlasne zaniedbanie wyglądam teraz jak
          wyglądam bo miałam dużą niedowagę i zamiast skorzystac z apetytu i dobrze
          wyglądać, wiszą mi wały tłuszczu na brzuchu, a chuda jestem jak patyk.
          Wahania nastroju, płaczliwość, lekkie depresje- ale nie wiem czy to był wynik
          przeżyć osobistych czy wpływ tabletek.
          Żadnych plamień, żadnych nudności, żadnych problemów.
          • dlania Re: o tabletkach z SENSEM! 20.05.07, 09:56
            HARMONET - 5 lat z przerwą na ciążę (zakończona przedwcześnie, ale to raczej nie
            wina tabletek), 31 lat. Waga, samopoczucie itd - bardzo ok. Jedyny minus - lekki
            spadek libido.
            CEZARETTE - przez 6 miesięcy - wszystko było ok, ale świadomośc, że
            zabezpieczenie troche słabsze pralizowała mnie.
            Inne próby: RIGEVIDON i YASMIN - nieudane (bóle i zawroty głowy, mdłości,
            ogólnie stan jak na ostrym kacu).
            • 1mzeta Re: o tabletkach z SENSEM! 21.05.07, 11:08
              Tabsy od 10-ciu lat. Mercilon, microgynon, diane 35, stediril-oprócz nadwagi
              około 8 kg-ale nieźle też podjadałam w tym czasie,żadnych innych skutków
              ubocznych, wyniki badań w normie, zero grzybić i stanów zapalnych. Teraz od
              niespełna dwóch lat cilest-waga w dół 10 kg, badania nadal w normie, ale z
              psychiką jakieś doły mnie dopadały na początku i przez pierwsze 3 miesiące
              okropny ból piersi, ale na szczęście minął.
              • zuchtor Re: o tabletkach z SENSEM! 25.05.07, 14:18
                21 lat, próbowałam logest, cilest, cerazette - po wszytskich czuje się jak w
                ciąży! Jestem kapryśna, mam zachcianki, cyce jak donice. Ale cóż....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja