Dodaj do ulubionych

Po usunięciu macicy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 11:35
Z powodu mięśniaków i uciążliwych ogromnych krwawień lekarz zalecił
mi usunięcie macicy (mam 39 lat).Wiem że to pytanie do lekarza ale
wizyta za miesiąc i zanim się zdecyduję chciałabym dowiedzieć się
jak długo po takim zabiegu dochodzi się do siebie. Jak długo L4 i
czy naprawdę trzeba leżeć, kiedy można zacząć "normalnie" żyć, kiedy
współżyć itp. Jeśli ktoś może mi odpowiedzieć będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
        • tati-ana Re: Po usunięciu macicy? 07.05.08, 12:48
          Dokładnie. Idź, zobacz co powie Ci inny lekarz. Ja miałam podobny
          problem. Jeden lekarz, do którego trafiłam na ostry dyżur, chciał
          mnie już kłaść na stół i kroić. Ale ja się nie dałam. Poszłam do
          innego specjalisty, ginekologa-chirurga. I co się okazało?? Że wcale
          nie muszą mi wszystkiego wycinać... Teraz jestem już 3 miesiace po
          operacji. I czuję się świetnie! Nie wiem, w jaki sposób tamten
          ocenił, że musze mieć wszystko usuniete...
          Dało mi to nauczkę, że nie trzeba wierzyc we wszystko, co mówi jeden
          lekarz. Lepiej skonsultowac się jeszcze z jakimś. Aby mieć pewność.

          pozdr.smile
            • Gość: Małgoś Re: Po usunięciu macicy? IP: *.icpnet.pl 07.05.08, 22:35
              Nie wiem, czy należy walczyc o swoja macicę, ale mówiła mi znajoma, która jej
              nie ma, że istnieja potem tendencje do przesuwania się narzadów w jamie
              brzusznej. U niej to skutkuje problememi z trzymaniem moczu. Mówiła mi, że tak
              mają często kobiety po usunięciu macicy.
            • Gość: Zosia65 Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 21:00
              Jestem 2 m-ce po usunięciu macicy z przydatkami choć mam 44 lata.Nie
              bój się chociaż to rozległy zabieg operacyjny tak naprawdę najgorsza
              I doba po zabiegu.Jednak środki przeciwbólowe i wszystko okey.Rana
              pooperacyjna już się zagoiła obecnie nic już nie boli.Jestem nadal
              na zwolnieniu lekarskim i od razu po tygodniu od zabiegu biorę HTZ -
              Oesclim 50 mg.Wynik hist-pat dobry.Czuję się super nie ma żadnych
              dolegliwości bólowych, obfitych miesiączek aż chce się żyć.Jeśli
              kobietki musicie być operowane nie zwlekajcie nie warto życie jest
              za krótkie, ale piękne.
              • dorothy6119 Po usunięciu macicy? 15.07.12, 11:52
                Miłe Panie !
                Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy
                chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką
                położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia
                macicy u kobiet.
                Mój adres email:
                dorothy6119@gmail.com
                Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
                Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
                Pozdrawiam serdecznie ,
                Dorota
            • Gość: ar Re: Po usunięciu macicy? IP: *.access.telenet.be 20.10.09, 10:26
              8 dni temu przeszlam operacje usuniecia macicy.mam 37 lat.zmeczona
              ciaglym niedoborem zelaza(obfite i dlugie miesiaczki,miesniak 6 cm
              srednicy)zdecydowalam sie na zabieg.pierwszy tydzien jest
              ciezki.jestes oslabiona ,obolala.dzis czuje sie juz ok.wzielam raz w
              tygodniu pomoc do sprzatania na okres 6 tyg.musisz wiedziec ze nie
              wolno ci podnosic ciezkich przedmiotow itd.musisz sie oszczedzac
              przez 6-8 tyg.nosze specjalny gorset,wlasciwie wielki bandaz
              elastyczny w celu podtrzymywania miesni brzucha.przez miesiac.moze
              nie jest to komfortowe ale ma pomoc.psychicznie jestem ok.mam juz
              dwojke dzieci i wiecej nie planowalam.nie jest to wiec dla mnie
              jakas tragedia.pustki rowniez nie odczuwam.ciesze sie ze bede mogla
              normalnie funkcjonowac,w koncu odzyskac energie.zamierzam cieszyc
              sie zyciem pamietajac ze moglo mnie spotkac cos gorszego.pozdrawiam
              i zycze wszystkiego naj!!
              • iwon62510 Re: Po usunięciu macicy? 13.03.11, 17:12
                Witam serdecznie...chciała bym się od pani dowiedzieć ile czasu potrzeba,co by normalnie funkcjonować po takiej operacji...przeszłam ją 13 dni temu...nie jest tak żle,ale mam (tak mi się wydaje opuchnięty brzuch)..i problemy z jelitami...myślę ,że to minie,a jaki gorset stosować na ten brzuch?..pozdrawiam..
                • Gość: Iwona73 Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 13:17
                  Mija drugi tydzień od operacji. Też mam opuchnięty brzuch, lekko plamie i kłopoty z jelitami ( wzdęcia ). Lekarze nic na te dolegliwości nie mogli poradzić. Więc liczę na to że z czasem miną. Jutro mam kontrolę. Ogólnie czuję się dobrze. Myślę że podjęłam słuszną decyzję o usunięciu samej macicy. Kto wie co przyniósł by następny rok. Kłopoty z moczem były już po porodzie, więc co to zmienia....
    • Gość: kasia Re: Po usunięciu macicy? IP: *.dyn.iinet.net.au 07.05.08, 15:30
      macica nie potrzebna niby ale to juz jest nie blacha operacja i
      roznie moze byc ale decyzja jest twoja a co do krwotokow to wkladka
      mirena sobie dobrze z nimi radzi ale sa tez przypadki ze i nie
      najlepiej wez z dwie opinie i zadecyduj i tez lekarz proponowal
      usunac ale ja mam endometriozie a 4 innych ma inna opinie i
      oczywiscie ja wiecej ze strachu tego nie zrobilam biore tabletki i
      jakos sobie radze poczytaj popytaj i podejmij madra decyzje
        • Gość: A49 Re: Po usunięciu macicy? IP: 80.54.174.* 07.05.08, 17:28
          Powiem Ci tak,39 lat to ciut za wczesnie na usuwanie ale......jesli tych
          miesniakow jest wiecej niz jeden,jesli rosna szybko,jesli daja obfite czy tez
          krwotoczne miesiaczki to trzeba sie zastanowic co z tym zrobić.Usuwanie samych
          miesniakow nie daje zadnych gwarancji ze zaraz nie odrosna nowe i tak w
          kołko.Macica spełnia warunki rozrodcze,pozniej juz nie jest potrzebna (moze ale
          nie musi być)i jesli zostawia ci jajniki to spoko mozna zyc bo to one produkuja
          hormony wiec bez obaw.
          Rozumiem Cie bo sama przez to przeszłam,czuje sie bardzo dobrze,po miesiacu
          wszystko wraca do normy.Miałam takie miesiaczki ze moja
          hemoglobina 52% ledwo chodziłam
          • Gość: kasik Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 12:33
            A49 - strasznie Ci dziękuję za odpowiedź, już chwilami miałam
            wrażenie że ja jedna mam takie problemy. Mięśniaki mam 3, dlatego
            właśnie nie myślę o usunięciu samych mięśniaków, moja hemoglobina
            jest prawie równa Twojej a same miesiączki nie pozwalają mi żyć.
            Jajniki w porządku. Tylko czy jeżeli zostają jajniki a macica
            zostaje wycięta to nie ma wtedy miesiączek? Wiem że nie powinno być
            no ale co się dzieje z tym jajeczkiem? Nie ma przypadkiem możliwości
            ciąży pozamacicznej? Pozdrawiam
            • Gość: A49 Re: Po usunięciu macicy? IP: 80.54.174.* 08.05.08, 15:12
              Witaj.Mozesz byc spokojna,ciąży napewno nie bedzie i napewno bedziesz zyc
              normalnie.Powiem Ci ze teraz wiem ze zyje,krwotoki,miesiaczki nieraz 12- dniowe
              dały mi w skorę miałam serdecznie dosc bycia kobietą.Zobaczysz ze odżyjesz
              psychicznie.Ginekologa musisz odwiedzac normalnie,obserwowac jajniki jakby
              noremalnie nie był operacji.Trzymaj sie i jesli zdecydujesz sie na zabieg daj
              znac jak poszło a ja trzymam kciuki.Masz jakies pytania to podam Ci maila.
              Pozdrawiam
    • Gość: zyrafa46 Re: Po usunięciu macicy? IP: *.chello.pl 08.05.08, 23:28
      Czy byłaś u DOBREGO (BARDZO DOBREGO) endokrynologa ze swoimi problemami? A może
      on trafiłby na PRZYCZYNĘ takich dolegliwości... Ja wietrzę, że to jakiś (być
      może nawet niewielki) mankament w pracy Twoich hormonów powoduje takie
      niepotrzebne "dodatki" (mięśniaki, obfite miesiączki). Nie podoba mi się pomysł
      tej operacji. Lepiej dotrzeć do przyczyny problemów.
      Pozdrawiam,
      Żyra
      • soilew Re: Po usunięciu macicy? 27.05.08, 11:35
        Czytam tu Wasze posty dziewczyny i chciałabym sie dowiedziec jak to
        jest z tym mówieniem mezowi.Bo mojej kolezance odradzał lekarz
        mówienia o operacji usuniecia macicy.Znam przypadki że męzowie
        odsuwaja sie od zon.Jak to było z Wami?Moja mama tez jest po
        operacji czesto tato wypominał i dokuczał jej z tego powodu sad,ze z
        czasem załowała ze powiedziała.Kiedys rozmawiałam z moim mężem i
        mimo że jest taki kochany czuły i zawsze na niego moge liczyć to na
        pytanie jakby było miedzy nami jakby mnie takie cos spotkało nie
        wiedział co odpowiedziec.
        • devilyn Re: Po usunięciu macicy? 27.05.08, 18:00
          Hm, moja mama z powodu silnych krwotocznych krwawień miała operację
          usunięcia macicy wraz z przydatkami (miała 51lat), okresy to miała
          po 3tygodnie, tydzień przerwy, znowu okres2 tygodnie i tak w kółko.
          Po operacji w ciągu miesiąca doszła do siebie. I nie martwi się
          teraz, wszak naturalna antykoncepcja. Mój tato cały czas ją wspierał
          i wspiera. Mama powiedziała co ma usunięte. Myślę, że to zależy od
          charakteru człowieka, a z drugiej stony macica do współżycia i tak
          nie ogdrywa roli. Jeśli Tobie proponują same usunięcie macicy, a
          zostawią jajniki, ze względu na Twój wiek to się zdecyduj, odżyjesz.
          W niektórych klinikach w trakcie operacji lekarze jeśli zachodzi
          potrzeba podwiązują pęcherz i kobiety nie mają problemu z
          nietrzymaniem moczu. Pzdr
        • Gość: goja Re: Po usunięciu macicy? IP: 217.96.23.* 09.06.08, 13:14
          czytam i nie wierze własnym oczom, ja miałam usuniętą macicę w wieku
          21 ,po urodzeniu dziecka miałam rok krwotoki, tydzień w domu dwa dni
          szpital i tak naokragło ,wreszcie zrobili wycinek i było kiepsko,
          mój mąż miał wtedy 23 lata i do dziś nigdy nie usłyszałam złego
          słowa,był czuły pomocny ,wspierał mnie,wcale mu to nie przeszkadza,
          przecież nie saszywają ci pochwy,możesz współżyć
        • Gość: zoja Re: Po usunięciu macicy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.09, 17:39
          Co to za mąż ? Ja mam usuniętą macicę i jajniki, z powodu raka
          szyjki macicy i w kontaktach z mężem nic się nie zmieniło ,a wręcz
          przeciwnie ,teraz mozemy się kochac bez żadnych stresów i ograniczeń
          i wierzcie mi że sprawia mi to taką samą przyjemnośc jak przed
          operacją. Przecież macica jest potrzebna do noszenia dziecka a nie
          do seksu.
    • Gość: dusza Re: Po usunięciu macicy? IP: *.sdl.vectranet.pl 09.06.08, 14:21
      Witam
      2 lata temu w wieku 50 lat podjelam decyzje o operacji.Odkad pamietam mialam
      okres- krwotok i nic mi nie pomagalo.Ani hormony,ani lyzeczkowanie macicy co 3
      tygodnie lalo sie tak ,ze przez 3 dni nie moglam normalnie funkcjonowac.Wszystko
      planowalam pod katem okresu.Do tego doszla niedokrwistosc i pewnego dnia
      powiedzialam dosyc.Poniewaz jajniki normalnie funkcjonowaly i cytologia byla 1
      zostawiono mi je + szyjke macicy tak wiec jak powiedzial moj lekarz "od dolu nic
      sie nie zmienilo".Funkcja jajnikow miala powoli zanikac ale do dnia dzisiejszego
      nie wymagam wspomagania hormonami.Po operacji pierwsza doba kiepska ale potem
      lepiej i lepiej.2 miesiace po operacji/grudzien/ jezdzilam na nartach,co
      oczywiscie bylo glupota bo moglam sobie rozerwac szwy.Po 2-3 miesiacach czulam
      sie swietnie.Jesli chodzi o sex nie bylo zadnych blokad psychicznych,jest super
      i bez stresu.Mysle ,ze u Ciebie moze byc problem z wymuszona przez operacje
      usuniecia macicy ,wczesniejsza menopauza czyli wspomaganie hormonami zeby
      organizm nie zwariowal.Ale dobry lekarz powinien Ci tak wszystko ustawic ,ze nie
      bedziesz odczuwac skutkow operacji.Ja mam swiety spokoj ale bylam starsza i
      dlatego podjelam taka decyzje,Ty musisz przemyslec wszystkie za i przeciw.
      • Gość: kasik Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 16:12
        Dziękuję bardzo za wszystkie bardzo pomocne mi odpowiedzi. Narazie
        jestem po łyżeczkowaniu i czekam na wyniki histo. Jak wyniki będą ok
        to jeszcze zobaczę jaka będzie teraz miesiączka. Wiem, że od męża
        będę miała wsparcie, on sam ma już "dosyć" mojej macicy, moich
        krwotoków i właśnie życia ustawionego pod okresy. Trudna to decyzja
        ale jak nic się nie zmieni to chyba już zastanawiać się nie będę.
        Dziękuję i pozdrawiam
        • dianulaa Re: Po usunięciu macicy? 21.07.08, 19:52
          Ja już jestem po usunięciu macicy 9 m-cy.Pierwsze tygodnie to był koszmar,stan
          zapalny,temperatura wysoka,brak apetytu,obecnie czuję się w miarę dobrze,staram
          się tylko nie dzwigać,bo wtedy odczuwam ból brzucha,żałuję ,że na operację
          zgłosiłam się trochę póżno.Teraz jestem wreszcie spokojna,wszystko powinno być w
          porządku.Dostałam wielkiego krwotoku i nie miałam wyjścia,mięśniak był duży.Ze
          współżyciem nie ma żadnych problemów.Naprawdę.W tych trudnych chwilach bardzo
          pomógł mi mąż i dzieci.Żałuję,że na operację bałam się iść wcześniej.Nigdy bym
          tak długo nie czekała i nie chciałabym przeżywać wcześniejszych bardzo obfitych
          miesiączek.
    • zolzatoja Re: Po usunięciu macicy? 26.10.08, 15:29
      Po 2 tygodniach od operacji nie ma prawa nic plamic, zaraz do
      ginkologa. Jestem po histerektomii częsciowej (jajniki zostawione),
      operacja 4 lata temu i jest super, nie biorę hormonów i nie planuję
      życia według cyklu. Mięśniaki 4 sztuki, największy 8 cm, a dawały w
      kość, rok przed operacją to praktycznie była miesiączka non stop.
      Piersza doba po operacji dość ciężka, ale potem już tylko lepiej, po
      3 tygodniach biegałam jak sarenka, pilnowałam tylko, żeby nic nie
      nosić około 6 m-cy. Też naczytałam się o nietrzymaniu moczu itp. - i
      nic się nie dzieje smile
        • Gość: Emi Re: Po usunięciu macicy? IP: *.mts.net 29.10.08, 19:24
          Danuta do lekarza.Nie podoba mi sie Twoj spuchniety brzuch i te
          resztki zepsutej krwi. Poza tym trzeba sprawdzic czy nie toczy sie
          jakis proces zapalny. Koniecznie badanie krwi.Upewni Cie to czy nie
          potrzebujesz jeszcze antybiotyk. Oprucz lekarskiej wizyty ,sa tez
          rozne ziola co pomagaja przetrwac czas pooperacyjny,zabijaja
          bakterie , wspomagaja gojenie sie ran tych ktorych nie widzisz bo
          sa w srodku. Jak sama nie zadbasz nikt nie zadba. Nadzieja to malo.
            • Gość: Viki Re: Po usunięciu macicy? IP: *.mofnet.gov.pl 22.12.08, 14:45
              Mam 43 lata, miałam usuniętą macicę w sierpniu tego roku, czuję się
              rewelacyjnie!!!! brak miesiączek, tego męczenia się z pms-em, seks
              cudowny!!! nic się w tym zakresie nie zmieniło odnośnie doznań.
              Kobietki jeśli to konieczność to nie ma się nad czym zastanawiać.
              Sama operacja to nic przyjemnego, ciężko jest tak przez tydzień
              następne dwa tygodnie to system kanapowo-łóżkowy i dochodzenie do
              kondycji po narkozie itd. Ja miałam zwolnienie 2 miesiące,
              wypoczęłam porządnie. Pozdrawiam wszystkie forumowiczki. Viki
            • Gość: Basia S Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 09:29
              Mój lekarz namawia mnie do usunięcia macicy , mam dwa mięśniaki 2,5
              i 2,2 cm od roku się nie powiększają poza tym ze względu na
              koszmarne dolegliwości klimakterium/ poty,bezsenność/ biorę
              hormony,po usunięciu macicy mogła bym stosować leki mniej inwazyjne
              i jest to główny powód ewentualnej operacji.Czytam wasze
              wypowiedzi,piszecie że wasze mięśniaki miały po kilkanaście cm do
              tego obfite krwawienia,anemia,przy tym to moje dolegliwości są
              zerowe.Zastanawiam się czy taka operacja nie przyniesie więcej
              szkody niż porzytku
              • Gość: rita Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 23:36
                Witam,czytam wypowiedzi na tym forum i musze powiedziec co sama
                przeszlam.Pol roku temu usunieto mi macice i jeden jajnik.Dosc dlugo
                dochodzilam do siebie poniewaz mialam spory balagan
                (guz,miesniaki,endometrioza)i tez mialam i mam delikatne brudzenia w
                czasie gdy powinien byc okres.Co do sexu niestety jeszcze nie wiem
                jak to sie odczuwa ale pobudzenie moze byc dosc silne.Wiem tylko od
                lekarza ze nie mam przeciwskazan.Co dwa miesiace gdy jest czas
                funkcjonowania pozostawionego jajnika czuje sie niestety
                okropnie.Bola mnie piersi,boli mnie jajnik(lekarz kaze brac lek
                p/bolowy).Czasem wydaje mi sie ze moj organizm zle reaguje na
                procesy jakie zachodza w czasie jajeczkowania.Czy ktos ma moze takie
                same problemy?
                  • Gość: kicia Re: Po usunięciu macicy? IP: *.pl 08.01.09, 23:14
                    Mam 47 lat i jestem 6 tygodni po usunięciu macicy. Jako ciekawostkę
                    dodam, że zrobilam to w Niemczech (klinika w Pasewalku, niedaleko
                    Szczecina), co kosztowało mnie 1200 Euro.Za to nie pokrojono mnie,
                    gdyz operacja była przeprowadzona laparoskopowo-vaginalnie. Była to
                    dla mnie szósta ingerencja w tym obszarze, dlatego ta metoda była
                    dla mnie wazna.
                    Również nie czuję się jeszcze dobrze, pozostaję na zwolnieniu.Mam
                    takze wrażenie dyskomfortu w pochwie.Jakby pieczenie? Ciągłe parcie
                    na mocz... 3 lata temu miałam operację usuwania mięsniaków, potem 3
                    m-ce czułam się zle, goraczkowałam, itd, w koncu jednak wszystkie
                    dolegliwosci ustąpiły. Dlatego teraz denerwuje się tylko trochę,
                    pocieszam się, ze i to ustapi...
                      • Gość: kicia Re: Po usunięciu macicy? IP: *.pl 20.01.09, 11:11
                        ccc, u mnie jest jeszcze troche strachu, robilam usg i w pecherzu po
                        wysiusianiu sie zostaje jeszcze troche moczu (ok 15 ml), niby nie
                        tak duzo, ale ja odczuwam to parcie na mocz. Mam na razie cwiczyc
                        miesien Kegla.Chyba jest minimalnie lepiej, pocwicze, zobaczymy. Czy
                        ktoras miala taki problem?
                        A jak ty teraz sie czujesz?
                  • Gość: aga Re: Po usunięciu macicy? IP: *.bb.online.no 09.12.10, 11:48
                    witam ja 8 dni temu mialam operacje wstepnie przy badaniu bylo przypuszczenie ze miesniak ma wielkosc glowki dziecka nie chcialam zgodzic sie na usuniecie macicy ale musialam szybko podjac decyzje i sie zgodzilam w czasie operacji kiedy otworzyli moj brzuch okazalo sie ze mam miesniaka wielkosci bochenka chleba i cyste na jajniku wielkosci pomarancza zostalam z jednym jajnikiem powoli dochodze do siebie bylo ciezko tylko mam w dole brzucha dziwne uczucie pieczenia jakby pecherz i bol podczas oddawania moczu czy to normalne .A na dodatek za tydzien planuje wyjazd na swieta do kraju samolotem bardzo sie boje zmiany cisnienia w powietrzu ,lekarz powiedzial ze moge leciec ,reszte oddaje w rece Boga polecam zrobcie to samo , jesli nie wiecie co robic i jaka decyzje podjac to pogadajcie z D uchem Swietym jest najlepszym doradca .
      • easy-anka71 Re: Po usunięciu macicy? 09.01.09, 20:10
        czytam wasze listy i tak sobie mysle ile to trzeba przejsc w zyciu.
        ja dwa lata temu majac 35 lat zostalam poddana operacji usuniecia
        macicy.przez miesniaki. do zdrowia wrocilam po dwoch miesiacach. do
        seksu troszke pozniej. w moich odczuciach teraz seks jest lepszy,
        nie przeszkadza mi to ze nie mam macicy,raczej jest to dobre nie
        musze martwic sie niechciana ciaza. mam dwojke dzieci.mam zostawione
        jajniki. nie mam zadnych zaburzen hormonalnych. a cale zamieszanie z
        obfitymi miesiaczkami poszlo juz w zapomnienie. zycze zdrowia i tego
        aby kobiety nie musialy tak cierpiec.
        • Gość: Joasia Re: Po usunięciu macicy? IP: *.eranet.pl 17.01.09, 21:57
          Chcę się tym podzielić, bo jestem jedną z was, a w swoim środowisku
          nie znam nikogo po takich przejściach. Operację usunięcia macicy
          przeszłam w wieku 29 lat, niecałe dwa lata temu. Nastąpiło to zaraz
          po porodzie. Macica się nie obkurczała, krwawiłam, lekarze podjęli
          decyzję za mnie, bo tego wymagało ratowanie życia. Żyję normalnie,
          współżyję, ale wydaje mi się, że po tym wszystkim pogorszyła się u
          mnie przemiana materii. Nigdy nie należałam do osób szczupłych, ale
          mieściłam się w normie. Teraz dość przytyłam i mimo ćwiczeń,
          prawidłowego odżywiania (redukcja słodyczy, nie jem już od 17-tej)
          nie chudnę. To mnie martwi. A poza tym, na jajniku co jakiś czas
          pojawia się cysta. Mój ginekolog mówi,że tak jest często [po
          usunięciu macicy, gdy jajniki inaczej funkcjonują. Macie takie
          problemy?
          • dorothy6119 Po usunięciu macicy? 15.07.12, 11:47
            Miłe Panie !
            Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy
            chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką
            położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia
            macicy u kobiet.
            Mój adres email:
            dorothy6119@gmail.com
            Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
            Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
            Pozdrawiam serdecznie ,
            Dorota
    • olka981 Re: Po usunięciu macicy? 14.01.09, 05:48
      a tak moze inne strony przeszlyscie takie powazne operacje a jak
      bylo przed jak sobie dalyscie rade ze strachem czy bralyscie cos na
      to ? ja mam termin w lutym i potwornie sie boje az mysle zrezygnowac
      jakie macie rady zyciowe ?/ dzieki
      • Gość: ella Re: Po usunięciu macicy? IP: *.merinet.pl 20.01.09, 11:10
        Nie bój się. To nic nie da. W marcu minie rok od mojej operacji
        (laparoskopowej). Musisz się liczyc z tym ze pierwszy tydzień będzie bardzo
        trudny. Będzie potrzebna pomoc rodziny, przyjaciół. Ja cały tydzień leżałam...
        wszystko bolało, stan podgorączkowy. Potem każdy tydzień przynosi poprawę. Tak
        naprawdę po trzech miesiącach wracasz do pełni sił. Dam ci mała a praktyczną
        radę co do diety po operacji... nie zawsze lekarze o tym mówią. Trzeba jeśc
        posiłki bardzo lekko strawne, nie wzdymające, nie powodujące fermentacji
        (bezwzględnie bez cukru i surowych owoców itp.) - w czasie operacji sa poruszone
        jelita i potrzeba czasu by sie ułozyły. Ja bardzo długo cirpiałam z powodu
        jelit. Ponadto przez pół roku bezwzględnie uniakc dzwigania. A przez pierwszy
        miesiąc możesz podniesc tylko ok. 1 kg jednorazowo. Mozna by duzo pisac. Ale nie
        trzeba sie bac... może byc tylko lepiej niż przed operacja...to jest do przezycia...
      • Gość: kamira 59 Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 16:48
        6 stycznia 09 miałam operację usunięcia macicy i obu jajników. Bałam się bardzo
        ale zupełnie niepotrzebnie - narkozę (pełna) zniosłam bardzo dobrze, żadnych
        mdłości, wymiotów czy podobnych dolegliwości. Przeciwbólowo podawali mi leki w
        zastrzykach, 10 stycznia rano wyszłam do domu. W domu już nie musiałam brać
        żadnych środków przeciwbólowych. Dziś czuję się dobrze, trochę tylko ciągnie
        mnie szew. Od 5 tygodni przyklejam sobie plasterki CLIMARA 50 i czuję się z nimi
        dobrze. Mam 50 lat i operowano mnie ze względu na torbiele endometrialne.
        Naprawdę nie masz się czego bać i obawiać, to naprawdę nic strasznego,
        pozdrawiam i mocno trzymam kciuki smile
    • Gość: starsza Re: Po usunięciu macicy? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.09, 11:06
      miałam 35 lat i takie same dolegliwości,usunięto mi macicę i jeden
      jajnik.Po tygodniu wyszłam do domu,miałam 3o dni zwolnienia
      lekarskiego.Czułam się dobrze,ale jak to po operacji trochę
      osłabiona.Zalecam opersację,bo dostać możesz anemii przy tak silnym
      krwawieniu,ja tak miałam.Zyczę zdrowia.
      • Gość: olecina Re: Po usunięciu macicy? IP: 92.50.108.* 09.02.09, 08:39
        Jestem po usunięciu macicy już ponad 2 miesiące. Wczoraj po raz
        pierwszy współżyłam z mężem bo lekarz powiedział że już mogę. Po
        wszystkim tak mnie pochwa bolała że nie mogłam zasnąc , pozatym
        zaczełam troszkę plamić. Czy to normalne ?? Całyczas od operacji
        czuję kłucie które się nasila jak się przemęczę. Czy ktoś miał też
        takie uczucia po operacji a jeśli tak to jak długo ?
        • czarna12.3 Re: Po usunięciu macicy? 09.02.09, 13:56
          Czujesz kłucia po wysiłku? Tak bywa, dlatego należy unikać dźwigania
          (przynajmniej przez rok tylko do 1 kg),podnoszenia rąk ( np. wieszanie firan).
          Ja przez 3 lata odczuwałam, jak tylko zapominałam o operacji, chociaż teraz, 6
          lat po operacji, też oszczędzam się. Taka ingerencja w organizm, to bardzo
          poważna sprawa.Nie lekceważ tego.Poza tym, masz mężczyznę w domu, możesz nawet
          trochę udawać, jaka jesteś chora, obolała.
          Co do skutków współżycia- nie wypowiadam się. Dopiero po 5 latach od
          operacji(wtedy byłam wdową)zaczęłam współżycie i jest świetnie.
          • Gość: basia Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 21:35
            Mam 53 lata i od 12 lat mam usunięta macicę i jajnik.Miałam raka
            szyjki macicy. Przez te wszystkie lata czułam się dobrze ale
            ostatnio mam kłopoty z wagą. Nigdy nie brałam hormonów.No i jeszcze
            zrobiłam się tak nerwowa,że nawet sama ze sobą nie mogę wytrzymać.
            Rodzina ma mnie dosc. Ja nie mogę patrzeć na siebie.Nie mam
            zmarszczek,mam niezłą skórę ale ważę 57kg przy wzroście 151cm i
            przybieram dalej.Żadna dieta nic nie daje.Ja zresztą nigdy nie byłam
            obżartuchem.Poradzcie kochane co robić.Przecież mnie niedługo będzie
            łatwiej przeskoczyć niż obejść.
          • Gość: dorothy Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 12:49
            Miłe Panie !
            Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia macicy u kobiet.
            Mój adres email:
            dorothy6119@gmail.com
            Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
            Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
            Pozdrawiam serdecznie ,
            Dorota
    • easy-anka71 Re: Po usunięciu macicy? 17.03.09, 11:35
      ja mam 38 lat trzy lata temu usunieto mi macice z powodu miesniakow,
      zostaly tylko jajniki. po operacji po dwoch dniach wyszlam do domu.
      kazano mi chodzic i w miare jak nie bolalo to chodzilam. po trzech
      miesiacach wrocilam do pracy. seks z moim partnerem jest teraz
      cudowny nie musze martwic sie o antykoncepcje.nic mi sie nie
      przesowa w srodku nic nie wypada. to sa jakies mity.wszystko zalezy
      od podejscia chorej. dla mnie skonczyl sie koszmar bolu i
      krwawien.zycze zdrowia
      • Gość: Fiolllka Re: Po usunięciu macicy? IP: *.lowicz.vectranet.pl 14.04.09, 09:58
        To nie są żadne mity. Prędzej czy później wszystkim kobietom po usunięciu macicy
        zaczyna wypadać pochwa. Usunięcie macicy powoduje ogromne zmiany w obrębie
        miednicy. Ciśnienie w jamie brzusznej działa podczas wielu czynności, nie tylko
        podczas dźwigania i prędzej czy później powoduje obniżanie pęcherza i/lub
        odbytnicy. Dzieje się to kilka miesięcy lub lat po zabiegu. Niestety, lekarze
        ten temat przemilczają.
        • Gość: kasik Re: Po usunięciu macicy? IP: *.chello.pl 14.04.09, 22:38
          Witam, 7 maja zeszłego roku zadałam tutaj to pytanie. Jak widać -
          bardzo długo myślałam jaką podjąć decyzję. Krwotoki były coraz
          większe, coraz bardziej męczyła mnie anemia. Teraz jestem 6 tygodni
          po usunięciu macicy wraz z szyjką. Na szyjce również były mięśniaki.
          Czuję się dobrze i myślę że podjęłąm dobrą decyzję.
          Odpowiem na Wasze pytania, gdyby ktoś chciał.
          • Gość: Fiolllka Re: Po usunięciu macicy? IP: *.lowicz.vectranet.pl 27.04.09, 15:38
            Pisząc "wypadanie", nie miałam na myśli faktycznego wypadnięcia pochwy poza
            ciało. To zdarza się wiele lat po usunięciu macicy, natomiast niemal regułą jest
            obniżenie przedniej i/lub tylnej ściany pochwy - czyli śluzówka pochwy wystaje,
            mniej lub bardziej, z pochwy. Kobiety w podeszłym wieku często po prostu o tym
            nie mówią, bo jest to dla nich krępujące albo nie jest to dla nich dużym
            problemem (bo nie są już aktywne fizycznie i nie współżyją). Jednak jeśli o
            usunięciu macicy myśli młoda, aktywna kobieta, warto sprawę przemyśleć. To nie
            jest tak, że po wszystkich planowanych ciążach macica nie jest już kobiecie
            potrzebna!
            • Gość: aa Re: Po usunięciu macicy? IP: *.aster.pl 27.04.09, 17:39
              Mając macicę, po porodzie(-ach) też może obnizać sie ścianka lub
              ścianki pochwy u nawet bardzo młodych kobiet. A ja powiem, że mam
              sporo znajomych po usunięciu macicy i żadna (poza jedną) nie skarży
              się na jakieś dolegliwośći i są to współżyjące i aktywne kobiety.
              wyobraż sobie, Droga Fiolko, że mając 50-60 lat nadal kobiety
              uprawiają seks, nawet nie mając macicy wink. Nie ma reguły, jak są
              wskazania medyczne do usunięcia to trzeba to zrobić i już.
              • Gość: Fiolllka Re: Po usunięciu macicy? IP: *.lowicz.vectranet.pl 28.04.09, 10:48
                Jestem świadoma tego, że obniżenie ścian pochwy, a raczej obniżenie pęcherza i/lub odbytnicy widoczne w postaci "wystających" ścian pochwy bardzo często zdarza się po porodzie. Jednak taką "niespodziankę" odkrywają jakiś czas po usunięciu macicy kobiety, które wcześniej tego problemu nie miały. Mój mąż jest ginekologiem, więc wiem coś na ten temat. Kobiety, którym usunięto macicę, zwykle nie opowiadają koleżankom, że "coś im tam zaczyna wystawać". I tak czują się lepiej niż przed operacją, bo dzięki niej pozbyły się krwotoków i anemii. Oczywiście, że czasem operacja jest konieczna. Ale jeśli lekarze proponują 40-latce usunięcie zdrowej macicy z powodu jej obniżenia, to jest to skandal. Po takiej operacji prędzej czy później konieczne są kolejne - naprawa przedniej i tylnej ściany pochwy (bardzo nieskuteczne zresztą), podwieszanie pęcherza, itp. Badaniami na temat aktywności seksualnej kobiet po 50., 60. roku życia nie dysponuję, ale podejrzewam, że odsetek kobiet w tym wieku uprawiających seks i nieuprawiających go jest podobny. Zresztą nie to jest chyba tematem dyskusji.
                • Gość: Fiolllka Re: Po usunięciu macicy? IP: *.lowicz.vectranet.pl 28.04.09, 14:53
                  Na poparcie moich słów wklejam link do artykułu pt. "Wpływ całkowitego usunięcia macicy na zaburzenia motoryki pęcherza moczowego i zaburzenia statyki narządu rodnego". Można się zarejestrować i przeczytać cały artykuł. Dodam, że badaniu poddano kobiety, które były rok - dwa lata po usunięciu macicy. 47% z nich już wtedy miało obniżoną pochwę. Z każdym kolejnym rokiem odsetek ten będzie się zwiększał, co jest nieuniknione.

                  www.termedia.pl/magazine.php?magazine_id=4&article_id=11933&magazine_subpage=ABSTRACT
              • basia101065 Re: Po usunięciu macicy? 14.05.09, 14:31
                moja mama miała usuniętą macicę wraz z jajnikami w wieku 48 lat,
                teraz ma 72 i nie nażeka na wypadanie pęcherza moczowego.Ja też
                jestem od 5 tygodni po operacji usunięcia macicy(bez jajników),mam
                nadzieję że też nie będę miała problemów takich jak się tu
                naczytałam.Wróciłam do pracy (biurowej),ale brzuch mnie nadal
                boli,za tydzień jadę na kontrolę i odebrać wynik
                histopatologiczny,mam nadzieję że będzie dobry.Życie bez bolesnych i
                obfitych miesiączek jest super,ale zapominam że nie mogę jeszcze
                normalnie żyć(chodzi mi o podnoszenie ciężkich rzeczy,zapominam się)
                mam nadzieję że sobie nie zaszkodzę.Pozdrawiam wszystkie ,,przed i
                po''.
                  • ewra77 Re: Po usunięciu macicy? 16.05.09, 23:35
                    Kasik, mam pytanie, bo, być może, w przyszłości też mnie czeka taka
                    operacja. Czy to nie ma wpływu jednak na sex? Nie chodzi mi o to jak
                    zareaguje partner, ale o odczuwanie orgazmu przez kobietę. Jakby na
                    to nie patrzeć, w czasie orgazmu następują skurcze, kurczy się także
                    macica. Czy po operacji odczucia nie są słabsze? Sorki za tak
                    intymne pytanie, ale takie mam właśnie obawy... Gorąco pozdrawiam...
                    • Gość: kizi Re: Po usunięciu macicy? IP: *.tvk.torun.pl 22.08.12, 00:55
                      mam usunienta macice i szyjke macicy z sexsem niemam zadnych problemow po operaci zaczelismy z menzem probowac po 2 miesiacach delikatnie czulam sie tak jak bym drugi raz tracila cnote he he smieszne to bo mam 48 lat ale po 4 miesiacach mozesz uzywac sex normalnie jak wczesniej sa skurcze mimo ze niema macicy masz jeszcze lechtaczke jezeli nie wiezyz to sproboj sama sobie zrobic pszyjemnosc palcem i sprawdz czy masz doznania seksualne i skurcze a gwarantuje ze bendziesz miala i zmezem tez bendziesz miala
                    • Gość: dorothy Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 17:51
                      Miłe Panie !
                      Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia macicy u kobiet.
                      Mój adres email:
                      dorothy6119@gmail.com
                      Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
                      Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
                      Pozdrawiam serdecznie ,
                      Dorota
                    • bucia1977 Re: Po usunięciu macicy? 12.12.12, 17:29
                      Nie wiem czy temat jeszcze aktywny , czy też nie. Tydzień temu usunięto mi macicę , przyczyna - mięśniaki i wypadająca macica. Dodam iż od 12 lat mam problem z nietrzymaniem moczu, czytałam komentarze i bałam się strasznie że będzie gorzej. Pani doktor powiedziała że może operacja zniwelować też problem "moczowy". Jak na razie jest super, sucha podpaska . Mam nadzieję że tak już pozostanie.
                      Gorzej radzę sobie z faktem niezaradności związanej z koniecznością oszczędzania się wysiłkowego, mam 4 miesięcznego synka- to moje trzecie dziecko i cierpię bo nie mogę za wiele przy nim zrobić. Dwa dni po wyjściu ze szpitala przepłakałam jak bóbr. Dobija mnie teściowa która we wszystkim chce mnie wyręczyć i zastąpić , przecież jestem w stanie coś jeszcze zrobić koło siebie . A nie wiem czy nie będę szukać jakiegoś psychologa bo sfiksuje sad
                • Gość: Fiolllka Re: Po usunięciu macicy? IP: *.lowicz.vectranet.pl 15.05.09, 22:20
                  Życzę Ci wszystkiego najlepszego - uniknięcia problemów, o których piszę. A piszę o tym wszystkim, żeby przestrzec kobiety, które usunięcia macicy mogą uniknąć, ale są przekonywane przez lekarzy, że po wszystkich planowanych ciążach macica nie jest im już do niczego potrzebna. Jest potrzebna. Po jej usunięciu jakość życia kobiety może drastycznie spaść. I jeszcze raz chciałabym podkreślić, że kobiety po usunięciu macicy zwykle nie narzekają na obniżony pęcherz i nietrzymanie moczu, tylko cierpią w samotności. Albo co jakiś czas udają się na kolejne operacje - a to podwieszanie pęcherza, a to naprawa tylnej ściany pochwy.
                  • Gość: kasik Re: Po usunięciu macicy? IP: *.chello.pl 17.05.09, 13:05
                    Ewra 77 - powiem Ci, że sama się tego obawiałam. Ale nie ma z tym
                    żadnych problemów. Mam usuniętą macicę wraz z szyją - współżycie
                    jeat tak samo fantastyczne. Nie mam absolutnie żadnych problememów z
                    nawilżeniem, orgazmy są tak samo odczuwalne jak przed operacją. Nie
                    mam pojęcia skąd się biorą skurcze przy orgaźmie ale wiem, że są
                    nadal i do tego naturalna antykoncepcja smile Pozdrawiam
                    • basiamil56 Re: Po usunięciu macicy? 28.04.12, 08:57
                      wszystkim paniom, które walczą o macicę polecam artykuł:
                      www.menopauza.pl/zdrowie_2/badajmy_sie_/co_to_jest_miomektomia_.html
                      a tym, które szykują się do zabiegu - inny.
                      www.menopauza.pl/zdrowie_2/kobiece_dolegliwosci/histerektomia.html
                      Rzetelne informacje, ku pokrzepieniu serc.
                  • Gość: lauraP Re: Po usunięciu macicy? IP: 188.33.14.* 23.05.09, 07:26
                    zgadzam sie z Fiolka calkowicie. po co od razu takie radykalne
                    metody, jesli na przyklad na miesniaki jest embolizacja ktora daje
                    swietne wyniki???? niestety, embolizowanie miesniakow przez
                    radiologow nie jest w interesie ginekologow bo odbiera im sie
                    pacjentki. a ginekolodzy sa tacy pazerni ze wola okaleczac kobiety
                    wycinajac im macice nawet gdy moze sie bez tego obejsc. Skandal!
                    polecam embolizacje! walczcie o swoje macice!
                      • Gość: lauraP Re: Po usunięciu macicy? IP: 188.33.124.* 25.05.09, 08:56
                        ale czy o tym ze nie ma innej mozliwosci powiedzial Ci ginekolog czy
                        radiolog, ktory ewentualne robilby embolizacje? bo wiadomo ze
                        interesy radiologow i ginekologow sa sprzeczne. Ginekolodzy,
                        niestety, zwykle twierdza ze trzeba usuwac i tyle. Nie planujesz juz
                        dzieci wiec usun - po co ci macica. Takie podejscie jest karygodne!
                        Czytalam wyniki badan przeprowadzonych w USA na temat
                        dlugoterminowych konsekwencji usuniecia macicy. wynika z nich na
                        przyklad ze ponad 90 procent pacjentek oddzialow ortopedycznych -
                        starszych pan lezacych tam z powodu zlamanego biodra, nie ma macicy.
                        Jej usuniecie jest przyczyna zaawansowanej osteoporozy!
                        • Gość: ania Re: Po usunięciu macicy? IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.11, 01:20
                          Oto wstęp do artykułu na stronie "Histerektomia - i co dalej?
                          Anna Jaworska, 15.01.2010 aktualizacja: 2011-06-27 13:19
                          ..."Po histerektomii, czyli operacji usunięcia macicy, pacjentka może zdrowo i normalnie żyć. Wbrew rozpowszechnionym opiniom może cieszyć się kobiecością i nadal czerpać radość z seksu. Mało tego, ten stan posiada także zalety. ..."
                          To ja proponuję autorce tego artykułu niech SAMA sobie pozwoli usunąć macicę !!! to karygodne żeby takie BZDURY publikować i zachęcać kobiety do takiego okaleczania się, drastycznego dla zdrowia. O jakich "OPINIACH" ona tu mówi ? tu nie chodzi o żadne domniemane "opinie", ale FAKTY i podstawową wiedzę medyczną. Za propagowanie nie prawdy powinno się być ukaranym.
                          • Gość: Renia Re: Po usunięciu macicy? IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 20:11
                            Witajcie kobietki...Chciałabym tylko wtrącić swój wątek do tych przeróżnych wypowiedzi...negatywnych i pozytywnych...Jestem miesiąc po operacji usuniecia trzonu macicy.Pozostawione jajniki i szyjka.na zabieg zdecydowałam się od razu ,jak tylko lekarz mi to zasugerował.Najpierw wszystko dokładnie mi wytłumaczył,Powiem tak ,na dzień dzisiejszy czuję w miarę dobrze.Oczywiście odczuwam jeszcze dyskomfort związany z ciągnięciem brzucha w dól,lekkim kłuciem w prawym boku ,czy w okolicach pępka.wiadomo ,to wszystko jest jeszcze bardzo świeże ,ale uważam ,że nie należy zwlekać z takimi zabiegami.Po co się męczyć z obfitymi miesiączkami,boleściami itp.i teraz jedno zdanie do koleżanki ,którą nazwano tu "obrończynią macic"-to prawda co powiedziała w wywiadzie ,czy książce jakas tam dziennikarka...to ma wiele zalet.Przecież jeśli mamy jajniki ,to one nadal produkują hormony ,a brak macicy(jeśli już nie chcemy rodzić0to również zaleta ,bo wreszcie możemy iść z mężem do łóżka bez stresu ,że zajdziemy w niechcianą ciążę ,toć to niemal luksussmilePozdrawiam wszystkie czytelniczki bardzo ciepło.
                            • Gość: dorothy Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 11:44
                              Miłe Panie !
                              Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia macicy u kobiet.
                              Mój adres email:
                              dorothy6119@gmail.com
                              Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
                              Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
                              Pozdrawiam serdecznie ,
                              Dorota
                            • Gość: kasia Re: Po usunięciu macicy? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 24.09.12, 10:41
                              Witaj,
                              musze sie poddac takiemu zabiegowi. Jeszcze nie wiem czy stety czy niestety. Napisz mi proszę jak długo sie leży w szpitalu po takiej operacji i czy w domu po wyjsciu ze szpitala tez trzeba leżec czy mozna siedziec. Ja chyba musze szybko wracac do pracy, bo chce a nie musze (praca siedzaca), a nie wiem czy mozna. Nie chciałabym sobie zrobic kuku a z drugiej strony rozczulanie sie nad soba nie jest moja mocna strona. pozdrawiam
                              • Gość: mary11211 Re: Po usunięciu macicy? IP: *.xdsl.centertel.pl 25.09.12, 15:01
                                Witam. Jestem 6 tygodni po usunięciu macicy bez przydatków. W szpitalu byłam 5 dni i zwolnienie lekarskie po szpitalu 35 dni. Po wizycie kontrolnej dostałam z wielką łaską jeszcze 11 dni. Owszem mój ginekolog zapytał jak się czuję (bo tak wypadało) ale niestety nie słuchał co mówię. A ja nie czuję się jeszcze dobrze, mam kłujące bóle z lewej strony, wiem że tam cos się nie goiło - coś tam mamrotał, że źle się goi. Ale o dłuższym zwolnieniu nawet nie było mowy. Nie czuję się jeszcze na siłach iśc do pracy ale kogo to obchodzi? Bo ZUS? Przepracowałam 25 lat (nie chorując) a dzisiaj mi nie wolno skorzystac z zasilku chorobowego. A gdzie są nasze składki na chorobowe? Z sanatorium też nie mogę skorzystac w ramach leczenia poszpitalnego (mam wrażenie, że nie chciało się zacnemu ginekologowi wypełniac papierów). Jedno wielkie draństwo.
                                  • wiola3376 Re: Po usunięciu macicy? 04.10.12, 15:30
                                    Witajcie mam 36 lat za miesiąc czeka mnie usunięcie macicy bardzo się boje chociaż to ja uspokajam wszystkich w koło,jestem osobą bardzo aktywną nie potrafię za długo usiedzieć w jednym miejscu cały czas muszę coś robić i nie wiem jak to będzie po operacji?
                                • Gość: Lidia Re: Po usunięciu macicy? IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.14, 11:10
                                  Po usunięciu macicy- po 6 dniach siedziałam przy biurku w pracy!
                                  Mąż zawoził mnie i odbierał przez jeden tydzień bo tyle mógł
                                  mi pomóc. Dalej radziłam sobie sama.
                                  Szybko wróciłam do zdrowia , oczywiście uważałam bardzo, nie dźwigałam.
                                  Dzisiaj, dwa lata po operacji już prawie o tym nie pamiętam.
                                  Jestem wdzięczna lekarzowi, za dodatkowe badania które w porę
                                  pomogły wykryć nieprawidłowości bo podstawowe badania były w normie!
                                  Gdyby nie te badania dzisiaj by mnie nie było!
                                  Mam 62 lata i czuję się b.dobrze smile)
                        • Gość: ania po usunięciu macicy IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.11, 01:36
                          Mało kto wie że Elisabeth Taylor miała histerektomię w wieku 36 lat. Jej życie po...się już dla niej "skończyło". Przestała być sobą, grać zmysłowe kobiece role, przestała czuć się kobietą. Jej miłość i związek z Richardem Burtonem się rozpadł, depresja, alkohol, i całkowite załamanie zdrowia, choroby kardiologiczne, operacje kostne, kilka innych poważnych operacji. Prostacyklina to hormon wydzielany przez macicę i chroni przed chorobami serca. Fakt, dożyła sędziwego wieku...ale to już nie było ...życie w pełni tego słowa znaczeniu lecz droga przez mękę
                          • lalibertad Re: po usunięciu macicy - do ani 15.09.11, 13:55
                            ania, ja nie napiszę, jak moja przedmówczyni " pierdo....sz" ale napiszę Ci wprost: PIERDOLISZ !
                            koleżanki, nie czytajcie tej war......tki .... każda z Was może sprawdzić w googlach, co to jest PROSTACYKLINA i nie dawać się omamiać różnym id.....om smile))))
                            • Gość: ania Re: po usunięciu macicy - do ani IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.12, 20:32
                              tak sądzisz?
                              temat: macica a hormony:
                              "Prostaglandins leukotrienes & medicine"
                              zródło: Vol 8, Biomedical Library,
                              Autor: James Shelton & Staff, 1982
                              Tytuł: Prostacyklin from the uterus & woman's cardiovascular advantage /Prostacyklina, hormon produkowany przez macicę/ i korzyści zdrowotne dla układu krążenia kobiety

                              ,,prostacyklina, z grupy hormonów prostaglandyny, wytwarzana przez macicę ma istotne znaczenie w zmniejszeniu ryzyka chorób serca i układu krążenia u kobiet. Dzięki temu kobiety rzadziej niż mężczyżni chorują na choroby układu krążenia, zawał, udar. Po histerektomii w znacznym stopniu zwiększa się ryzyko chorób kardiologicznych, zawału mięśnia sercowego bez względu czy pozostawiono jajniki czy nie. Jest to jednym z istotnych czynników który powinien być brany przez lekarzy pod uwagę w ocenie stopnia zasadności i konieczności zalecanej histerektomii.....
                              • Gość: ania Re: po usunięciu macicy - do lalibertad IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.12, 20:40
                                lalibertad, to znaczy że Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne.., cytując Ciebie,... "pie...li" ? ale ty oczywiście wiesz lepiej.....

                                "Histerektomia a ryzyko chorób układu krążenia, na podstawie wyników badań klinicznych"
                                zrodło: European Society of Cardiology, Clinical Reasearch
                                Heart Journal (2011) 32, str 745-750
                                autorzy: E. Ingelsson, C. Lundhelm
                                pierwsza publikacja: 24 grudz. 2010

                                Zanotowano znaczący wzrost przypadków zachorowań na CVD (coronary cardiovascular heart desease /wieńcowa choroba serca, zawał, udar/ u kobiet które przeszły histerektomię w okresie przed-menopauzalnym /przed 50 r. życia (...)
                                Wnioski: Macica nie jest organem służącym tylko do rozrodczości. Jej funkcje w organizmie są bardziej rozległe i istotne. Jest to także ważny organ endokrwienny (endocrine) z systematycznymi efektami dostosowawczymi w ciągu całego życia kobiety. (...)
                                Skutki menopauzy naturalnej nie są tak samo porównywalne ani równoznaczne ze skutkami braku /usunięcia/ macicy. Fizjologicznie, cyklicznie menstruująca macica (miomektrium i endometrium obecne w organizmie) są koniecznym warunkiem do prawidłowego funkcjonowania systemu hormonalnego. Macica menstruująca wytwarza dużą ilość prostacykliny, a macica zachowana, w okresie pomenopauzalnym produkuje mniejszą ilość prostacykliny. Wobec takiej fizjologii wymagana jest radykalna reorientacja naukowa w podejściu i ocenie roli / funkcji/ macicy, menstruacji w ciągu całego życia kobiety..".

                                W praktyce, histerektomia jest nadal najczęściej wykonywanym zabiegiem także z powodu zmian łagodnych. Obecnie Histerektomia "z wyboru" jako postępowanie lecznicze poddana jest szerokiej analizie i dyskusji pod względem "ryzyka -a korzyści" , zwłaszcza u kobiet w okresie przed menopauzalnym.
                      • Gość: lauraP Re: Po usunięciu macicy? IP: 94.254.221.* 25.05.09, 10:58
                        jesli ktos jeszcze tego nie czytal polecam lekture wywiadu sprzed
                        pieciu lat z dr Pieturą o embolizacji

                        wiadomosci.onet.pl/1189669,242,1,bitwa_o_macice,kioskart.html

                        Kasik - bardzo Ci wspolczuje i zycze zdrowia. mam nadzieje ze
                        wszystko bedzie ok. ale tak jak fiolka apeluje do kobiet zeby nie
                        dawaly sobie wycinac macicy, bo "kobieta po ciazach juz jej nie
                        potrzebuje". Gdyby nie potrzebowala to matka natura cos by z tym
                        zrobila, np. macica zostalaby wchlonieta po menopauzie przez
                        organizm.
                          • Gość: kasik Re: Po usunięciu macicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 13:53
                            lauraP - widoczne to było przy laparoskopii i histeroskopii a potem
                            gołym okiem przy otwarciu brzucha. Gdybyć krwawiła przez ponad dwa
                            lata praktycznie non-stop, gdybyś miała krwotoki takie że nie można
                            nawet z łazienki wyjść, gdyby wylatywały Ci skrzepy wielkości dłoni,
                            gdybyś najadła się wstydu stojąc zakrwawiona w miejscach
                            publicznych, gdyby anemia odebrała Ci wszystkie siły... to po dwóch
                            latach takiego życia, pomimo leczenia sama prosiłabys już o
                            usunięcie macicy. Ja teraz uczę na nowo się żyć. A w zasadzie to mam
                            wrażenie że na nowo zaczynam żyć. I nie żałuję decyzji.
                            • Gość: lauraP Re: Po usunięciu macicy? IP: 188.33.109.* 26.05.09, 09:37
                              Zycze Ci wszystkiego najlepszego. na pewno wszystko wywazylas,
                              wszystkie za i przeciw i to byla przemyslana, najlepsza decyzja jaka
                              moglas podjac. postanowilam udzielic sie na tym forum poniewaz
                              bliska mi osoba byla o krok od usuniecia macicy w wieku 35 lat,
                              takze z powodu miesniakow. Nie wiem czy cierpiala tak jak Ty -
                              prawdopodobnie nie tak bardzo, mimo to trzech ginekologow nie
                              widzialo innego wyjscia - tylko wyciecie przyczyny krwotokow. Dwa
                              lata po embolizacji zaszla w ciaze i urodzila upragniona po dwoch
                              synkach coreczke. ginekolodzy w tym temacie bardzo czesto
                              dopuszczaja sie naduzyc. Nie informuja pacjentek o wszystkich
                              mozliwych i bardzo prawdopodobnych skutkach ubocznych miedzy innymi
                              tym o czym mowila fiolka. pamietaj o diecie bogatej w blonnik, nie
                              dopuszczaj do zaparc, nigdy nie przyj podczas wyprozniania, ogolnie
                              dbaj o zdrowie, czyli na przyklad nie przeziebiaj sie bo kaszel czy
                              kichanie zwiekszaja cisnienie w jamie brzusznej, oczywiscie zadnego
                              dzwigania, brzuszkow, sklonow itp. I jeszcze raz wszytskiego
                              najlepszego
                • dorothy6119 Po usunięciu macicy? 15.07.12, 11:49
                  Miłe Panie !
                  Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy
                  chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką
                  położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia
                  macicy u kobiet.
                  Mój adres email:
                  dorothy6119@gmail.com
                  Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
                  Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
                  Pozdrawiam serdecznie ,
                  Dorota
              • Gość: iza Re: Po usunięciu macicy? IP: 83.142.202.* 04.08.09, 20:00
                jeśli chodzi o wypadanie pochwy czy nie trzymanie moczu -to zdarza
                się często kobietom starszym nie przechodzącym operacji- niestety
                taki ich niefart. Nie jest jednak regułą ani prawdą,że każdą z
                operowanych spotka taki los.Jeśli operacja jest przeprowadzona przez
                dobrego fachowca, z dużą praktyką , który wie co robi -będzie
                wszystko OK.Także się naczytałam i w strachu spytałam mojego
                lekarza.Zapewnił,że wszystko jest tak zrobione i dodatkowo
                przymocowane,że o wypadaniu czegokolwiek nie ma mowyJest lekarzem
                wiarygodnym i chcę w to wierzyć. Jestem dopiero 1 miesiąć po
                operacji i jest coraz lepiej.pozdrawiam
                • Gość: Fiolllka Re: Po usunięciu macicy? IP: *.lowicz.vectranet.pl 12.08.09, 13:32
                  Niestety, to wszystko nie jest takie proste, jak opowiadają lekarze. Macica jest
                  nierozerwalnie połączona z pęcherzem i przerwanie tego połączenia powoduje, że
                  problem w obniżeniem pęcherza i nietrzymaniem moczu jest tylko kwestią czasu.
                  Nie da się niczego tak "przymocować", żeby nie wypadało. To bzdury, których
                  przykro się słucha. To oburzające, że lekarze kłamią w tych sprawach, mając
                  dostęp do wyników badań i tych smutnych statystyk.
                  • Gość: Efka Re: Po usunięciu macicy? IP: *.mofnet.gov.pl 14.08.09, 12:49
                    Jestem rok po operacji usunięcia macicy czuję się świetnie, nic mi
                    nie wypada, nigdy nie czułam się lepiej!!!Wiadomo taka operacja to
                    konieczność nikt nie robi tego dla przyjemności ale nie można
                    dramatyzować. Znam kobiety, które są kilka lat po takiej operacji i
                    nie mają problemów z nietrzymaniem moczu.
                    • Gość: lauraP Re: Po usunięciu macicy? IP: 188.33.76.* 18.08.09, 09:22
                      wlasnie - histerektomia powinna byc dozwolona tylko w przypadkach,
                      gdy naprawde nie ma innej mozliwosci. Problem w tym,ze tak nie jest!
                      tymczasem chirurdzy bardzo czesto wycinaja zdrowe macice z powodu
                      ich obnizenia,a to zadne wyjscie. kiedy nie ma macicy,b.czesto
                      wypada pochwa, w miejsce po macicy wpadaja jelita, bo to miejsce nie
                      pozostanie przeciez puste. zapytajcie swoich lekarzy, na czym bedzie
                      polegala taka operacja i jak zabezpiecza pochwe przed wypadaniem.
                      Uslyszycie ze przymocuja pochwe do kregoslupa (!) za pomoca
                      przecietych wiezadel macicy. To jak dlugo takie mocowanie bedzie
                      skuteczne zalezy od wielu czynnikow, np. aktywnosci kobiety, takze
                      szczescia. Na forach internetowych typu "po usunieciu macicy"
                      wypowiadaja sie szczesciary, ktorym zyje sie w miare dobrze. Kobiety
                      ktore po operacji cierpia bardziej niz przed, zyja w nieustannym
                      bolu, maja wielkie problemy z zalatwianiem oddawaniem moczu, nie
                      trzymaja moczu, musza doslownie wpychac sobie pochwe palcem nie
                      siedza przed internetem tylko cierpia samotne. najgorsza jest
                      starosc. jak powiedziala fiolka lekarze znaja statystyki a
                      przemilczaja te sprawy. oczywiscie mozna miec mniej lub wiecej
                      szczescia. ale ryzyko jest ogromne, wiec jesli mozna uniknac
                      operacji to po co ryzykowac?????
                      • Gość: Becia Re: Po usunięciu macicy? IP: *.sdl.vectranet.pl 18.08.09, 14:07
                        Droga LauroP, mam nadzieję, że na Twój wpis nie trafi żadna
                        kobieta, która niestety musi poddać się takiej operacji, bo oprócz
                        ogromnego stresu związanego z chorobą (np rak trzonu macicy),
                        nieodwołalnością operacji i niepewnością jaką za sobą niesie choroba
                        nowotworowa, dostaną jeszcze większego doła martwiąc się jak sobie
                        poradzą z "wypadającą pochwą"! Zdaję sobie sprawę, że takie sytuacje
                        się zdarzają, ale pozytywne podejście i oddanie się w dobre ręce
                        (sprawdzone), daję jakąś gwarancję.
                        Osobiście jestem po takiej operacji, szybko odzyskałam siły, pochwa
                        mi nie wypada, nie mam problemów z nietrzymanie moczu, więc
                        drogie panie będzie dobrze
                        ! A już napewno będzie lepiej bez
                        krwotoków i bóli comiesięcznych.
                        Pozdrawiam wszystki Panie, które tak jak ja muszą się zmagać z
                        chorobą! Głowa do góry będzie dobrze!