kr_ka_11
04.04.08, 11:45
biore yasmin 11 dzien i zaobserwowalam u siebie duze wahania nastrojow, od
euforii po placz, jestem rozdrazniona, latwo sie denerwuje. i teraz do
rzeczy... czy jest szansa ze to minie? bo jesli nie to ja sama z soba nie
wytrzymam a co dopiero moj facet. nie wiem co sie dzieje. prosze o odpowiedz
osoby ktore zazywaja/ły yasmin, czy to ustapi czy mam dokonczyc opakowanie i
dac sobie spokoj. wiem, ze powinnam zapytac lekarza ale teraz mam na tyle
napiety okres ze do konca przyszlego tygodnia nie znajde czasu na bank.
poradzcie prosze.
pozdrawiam.