Dodaj do ulubionych

Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS!

07.02.05, 14:41
waga przekroczyla 100kg przy wzroscie 160cm! glodzi sie, a nie chudnie, Clo
nie podzialalo (nic dziwnego w tych warunkach), codziennie 2 razy 40 min
spaceru do pracy, wrzody na żołądku, słodyczy nie je, omdlenia, niski cukier
we krwi-ratujcie bo wiem, ze sie znacie!
Lekarz radzi schudnac, ale nie mowi Jej JAK?
moze uda nam sie wypracowac sensowny i SKUTECZNY plan dzialania
nie ukrywam, ze licze na Calineczkę i Anettebb
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS 07.02.05, 14:42
      zazywa siofor
    • dosia_83 Re: Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS 07.02.05, 16:21
      a slyszalas o diecie kopenhaskiej??? trwa 14 dni i reguluje przemiane materii??
      naprawde polecam zaraz poszukam rozpiski jak ja stosowac tzn co kiedymozesz zjesc ;)

      pozdorfka
      • invicta1 Re: Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS 07.02.05, 16:23
        to nie dla mnie, ale osobiscie nie polecam-tzn u mnie nie dzialala:(
        myslisz, ze przy 100 kg to rozwiazanie?
        • dosia_83 Re: Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS 07.02.05, 16:38
          niewiem czy podziala:( wiem tyle ze po jej zastosowaniu poprawia sie przemiana
          materii, moja mama rowniez po zastosowaniu tej deity nieschludla ale za to
          przestala miec problemy z wypruznianiem i zaczela czuc sie "lzejsza" i bez
          problemu moze funkcjonowac bez zadyszki, a to juz cos niesadzisz???
          ja osobiscie jej niestosowalam bo niema takiej potrzeby waze ok 60kg przy
          wzoscie 170 wiec niewydajemisie zebym miala z czego zschudnac:)
          a co do twojej kolezanki to wydaje mi sie ze sprubowac warto,
          moj sasiad jest otyly i to bardzo wazy ok150kg i przez jakies czas poprzez
          tylko ograniczenie jedzienia do minimum i dlugie spacery i picie duzej ilosci
          wody mineralnej schudl do prawnie 90kg;) jednak potem zaczol sie obrzeraz
          sporotem i wrosil do duzej wagi:( nio ale mysle ze jesli tylko sie chce to mozna
          wszytko zdzialac;)

          wiec sprobowac niezaszkodzi;)

          trzymam kciuki;) pozdrofka
      • elli_nika Re: Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS 15.02.05, 18:01
        Kopenhaska ma wiele przeciwskazań. Jednym z nich są wrzody żołądka. Mnie na
        zbicie wagi pani ginekolog poleciła żywienie oparte na diecie Montignaca - co
        ma u nas sens, przy insulinoopornosci... Polega ona na kontrolowaniu tzw.
        indeksu glikemicznego potraw. Po szczegóły najlepiej do lekarza.
        • invicta1 Re: Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS 15.02.05, 18:12

          elli_nika masz racje-ta kolezanka zaczela montignaca i jest pierwszy sukces! 6
          kg w dół-trzymajmy za nią kciuki
          pozdrawiam
          • elli_nika Re: Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS 15.02.05, 18:22
            Bardzo się cieszę. Mi tez Montignac pomógł w powrocie do poprzedniej wagi i
            organizm bardzo dobrze zareagował na spadek kilogramów ;-) Trzymam kciuki za
            Twoją koleżankę - mam na dzieję, ze wraz z poprawą sylwetki przyjdzie i poprawa
            zdrowia ;-)
    • dosia_83 Re: Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS 07.02.05, 16:29
      serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51219,2153725.html tu jest rozpisane dzien po
      dniu ;) tylko pamietaj ze jesli ja przerwiesz to niemozna jej zaczac powiedzmy
      za mieisac od nowa!!!!!!!!!!!! dopiero za ok 2 lata mozesz ja zaczac od nowa

      tylko nienastawiaj sie ze zaraz schudniesz niewiem ile, na to trzeba czasu! to
      zalezy od towjego organizmu, ale dla pocieszenia: moja kolezanka w trakiecie
      robienia tej diety schudla w 2 tygodnie ok 12 kilo i po jej zakonczeniu jeszcze
      troszke tak ze doszla do swojej wlasciwej wagi;) nieobawiaj sie o efekt "jojo"
      bo naprawde trudno jest wytrwac w tej diecie ale pozniej zaczynasz calkiem
      inaczej sie odzywiac(sama z siebie)

      pozdorfka i zycze powodzenia a przedewszytkim silnej wolii <przytul>:):):)
    • aggulek Re: Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS 07.02.05, 16:43
      Inwicta
      Moja rada jest taka - nie wiem u kogo koleżanka się leczy, zapewne u ginekologa
      ale powinna jak najszybciej zgłosić się do endokrynologa-DIABETOLOGA. Niestety
      sprawa jest chyba zbyt poważna by zajmował sie nią ginekolog bo tu już nie
      chodzi o PCOS, które może być tylko wynikiem tej nadwagi. Możliwe, że
      zaburzenia hormonalne związane z PCOS są tylko pochodną innych, związanych z
      przemiana materii. A tu w grę wchodzą jeszcze inne hormony niż płciowe i
      cukier/insulina. Jednym z przykładów są hormony tarczycy ale wiem, że istnieją
      także inne, których wymienić nie potrafię. Znam dwie osoby z dużą nadwagą na
      tle hormonalnym, jednak na czym dokładnie polega ten problem nie umiem
      wytłumaczyć.
      Myślę, że najrozsądniej będzie skontaktować się ze specjalistą "z branży" -
      nawet jeśli to wymaga wyprawy do innego miasta, a być może do kliniki
      diabetologicznej na konkretne badania. Rózne diety mogą nie przynosić żadnego
      skutku (co się chyba właśnie dzieje), a nie daj Boże doprowadzą do powikłań ze
      względu na niski cukier.
      Porozmawiaj z koleżanką i ją przekonaj do stanowczych działań, ale nie
      takich "na własna rękę".
      Pozdrawiam i życzę jej zdrowia -A.
      • anettebb Re: Dziewczyny potrzebna POMOC dla koleżanki PCOS 08.02.05, 07:57
        Invicta podpisuje sie obiema rękami pod tym co napisała aggulek!!!!....ponieważ
        z tego co napisałaś wynika, że Twoja koleżanka potrzebuje fachowej pomocy
        najlepiej ginekologa-endokrynologa. Jeśli takiego nie znajdzie to koniecznie
        lekarz endokrynolog. Aggulek dobrze napisała, że trzeba sprawdzić poziom
        poszczególnych hormonów, a jeśli to nie wystarczy zrobić dodatkowe badania żeby
        wykluczyć choroby tarczycy czy insulinooporność, które w dużym stopniu
        przyczyniają się do złej przemiany materii a co za tym idzie otyłości i
        kłopotów z chudnięciem.....wówczas trzeba wspomóc odchudzanie konkretnymi
        lekami. Dlatego namów koleżankę do jak najszybszej wizyty u lekarza i wspieraj
        ją psychicznie jak tylko możesz, żeby miała większa mobilizację...zreszta
        zawsze moze napisać na naszym forum:)), gdzie znajdzie wsparcie i zyczliwe
        osoby...pozdrawiam serdecznie i zyczę powodzenia:))
    • justynek13 przede wszytskim niech je!!!!! 08.02.05, 09:35
      nie wolno sie glodzic
      trzeba jesc!!!
      niech je duzo bialka wtedy nie spala sie miesni i nie ma jojo
      twarog chudy, gotowane miesko chude, ryby chude i warzywa i warzywa i warzywa
      kromeczke zdrowego chlebka dziennie
      TYLKO NIE WIEM JAK NA TO WRZODY...

      i napewno schudnie
      NO I OCZYWISCIE LEKARZ DIETETYK!!!!!!!!!!
      • invicta1 Re: przede wszytskim niech je!!!!! 08.02.05, 09:43
        ta koleżanka jest pod opieka lekarza gin-endo, hormony przebadane (tarczyca ok),
        ale ten lekarz mówi schudnąć, ale jak, to nie mówi, chyba dietetyk tu
        konieczny-tez tak wczoraj "ugadałyśmy":)
        dzieki dziewczyny i prosze o dalsze sugestie
        • justynek13 Re: przede wszytskim niech je!!!!! 08.02.05, 10:12
          i jeszcze jedno pytanie dosc niezreczne
          czesto osoby otyle mowia ze nie jedza....
          mam ciocie 90 kg 155 cm
          potrafi stanac nad garnkiem w kuchni i zjesc 6 zrazow a za pol godziny
          stwierdzic ze nie jadla dzis obiadu
          moze ona jednak podjada i tak sie troche uzala nad soba ze biedna nie je i nie
          chudnie...
          z gory przepaszam ze to pisze ale tak czasem bywa...
          • invicta1 Re: przede wszytskim niech je!!!!! 08.02.05, 10:40
            raczej to nie ten przypadek, ale w gary nie zaglądam, lodówki nie lustrowałam:)
            gdyby tak było sprawa byłaby prosta
            aha: bromek nie tuczy:)
            • justynek13 zamieszczam post z innego forum-tam tez pytalam 08.02.05, 11:32
              Jedyne co moge poradzić (z własnego doświadczenia) to rozpoczęcie diety przy
              której chudnie się niezbyt szybko, ale skutecznie. Sama przy wzroście 1,70
              osiągnełam wagę 114 (a może nawet więcej - nie miałam odwagi się ważyć, przed
              rozpoczeciem odchudznia (prawdziwego odchudzania) stosowałm różne diety, którwe
              pomagały jedynie na chwilę. W końcu znalazłam/odkryłam tzw. dietę życia. Sama
              dobrze wiem, że przy dużej nadwadze człowiek nie może od razu przejśc na
              radykalną dietę ponieważ nie jest w stanie długo na niej wytrzymać. Ta dieta
              jest o tyle dobra, że je się w niej prawie wszystko, cała tajemnica polega na
              odpowiednim łączeniu. Początki nawet nie były takie trudne, wystzrczyło jedynie
              zapomnieć o kotlecie z ziemniakami i nie jeść chleba z wędliną i serem. To
              oczywisćie duży skrót tej diety, ale pamiętam że na samym początku, kiedy
              jeszcze miałam wiekszy żołądek jadłam dosyć sporo (żadnego ssącego głodu) a
              pomimo to chudłam. Z czasem jadłam coraz mniej bo coraz mniej pożywienia
              potrzebowałam (w sensie ilości). I tak w ciągu 6 miesięcy schudłam 36 kg i
              pamiętam ten okres jako dosyć fajny - nie męczyłam się przy diecie, nie byłam
              głodna, posiłki były smaczne i CHUDŁAM!!!. To moja historia odchudzania, może
              ta dieta pomoże równiez Twojej koleżance. Pozdrawiam
              • invicta1 Re: zamieszczam post z innego forum-tam tez pytal 08.02.05, 11:40
                Justynek z tego powodu, że Cie widzialam na żywca-padłam teraz plackiem przed
                monitorem-jesteś twarda-w życiu bym nie powiedziala, ze tyle moglas wazyc-taka
                laska!!!
                ide po szklanke zimnej wody, a Tobie, chociaz po czasie gratuluje!
                • justynek13 Re: zamieszczam post z innego forum-tam tez pytal 08.02.05, 12:20
                  RUBUS JA ZAMIESCILAM POST Z INNEGO FORUM ALE NIE SWOJ!!!!!
                  W PORYWACH WAZYLAM 70 A TO INNA LASKA PISZE BO PYTALAM O RADE:-)))))
                  • invicta1 Re: zamieszczam post z innego forum-tam tez pytal 08.02.05, 12:22
                    no malo zawalu nie dostalam z wrazenia:)
                    • justynek13 Re: zamieszczam post z innego forum-tam tez pytal 08.02.05, 12:58
                      sorki nie chcial mieszac ale dzieki za "laska" tez tak o tobie pomyslam...
                      kurna laska jak nic
                      • invicta1 Re: zamieszczam post z innego forum-tam tez pytal 08.02.05, 13:05
                        uuuuuuuuuuuuuuu no dawno mnie nie komplementowano:)
                        a takie pochwały od kobiety to wiecej niz od faceta!-czuje, ze dzisiaj mam dobry
                        dzień;)
              • habby Re: zamieszczam post z innego forum-tam tez pytal 15.02.05, 18:29
                Witaj!! Gratulacje z powodu zrzucenia tylu kilogramow!! Ja wlasnie dwa tygodnie
                temu zaczelam walke z moja nadwaga i dobrze mi szlo, do niedzieli, mam teraz
                straszny kryzys!! Ale nie poddaje sie!! Musze schudnac jeszcze 8kg!! Trzymajcie
                kciuki!!
                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka