Dodaj do ulubionych

Książka, którą właśnie czytasz-opinie

IP: *.univ.gda.pl 21.02.02, 20:23
Wpisujcie się kochani :-) Chcę kupić coś nowego,interesującego.Dużo książek mam
już za sobą, ale coś mnie ciągle gna do księgarni :-)))Was też?
Obserwuj wątek
    • mikolaj7 Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 21.02.02, 20:53
      wlasnie czytam niebywale wciagajace pozycje o tytule
      'przysposobienie obronne'. na serio. a potem czeka na mnie
      pare podobnie zajmujacych lektur.

      chcialem sie tez wybrac do ksiegarnii po silmarillon, ale
      jakos nie bylo czasu...
      • Gość: Merlin Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.univ.gda.pl 21.02.02, 21:03
        Tak..."przysposobienie obronne" też miałem "przyjemność" czytać...i niestety
        ptaktykować (idiotyczne zawody bandażowania i biegania z noszami), także ciesz
        się, że tylko czytasz:-)))Co do Tolkiena, jesteś fanem?
        • mikolaj7 Re: Ksia˛z˙ka, która˛ w?as´nie czytasz-opinie 23.02.02, 13:10
          Gos´c´ portalu: Merlin napisa?(a):

          > Tak..."przysposobienie obronne" tez˙ mia?em "przyjemnos´c´" czytac´...i
          niestety
          > ptaktykowac´ (idiotyczne zawody bandaz˙owania i biegania z noszami),
          takz˙e ciesz
          > sie˛, z˙e tylko czytasz:-)))

          nie tylko, od dwoch tygodni bandazujem sie na lekcjach ;-)))

          Co do Tolkiena, jestes´ fanem?

          tak, chociaz teraz fanem Tolkiena jest kazdy, kto ogladal film - pelno
          plakatow, film ogladniety pare razy i nie tknieta nigdy ksiazka i tacy ludzie
          uwazaja sie za fanow Tolkiena. ja lubie czytac i Tolkien bardzo mi sie
          spodobal, a skoro napisal cos wiecej niz Trylogie i Hobbita to warto po to
          siegnac. a zreszta w ogole lubie fantasy i sf pod roznymi postaciami...
        • Gość: Gocha Pisarze/rki z Egiptu... - rewelacja IP: *.ots.utexas.edu 23.03.02, 07:25
          Ja akurat teraz jestem na etapie ksiazek pisarzy z Egiptu. Reeeeeeeewelacja...
          Szczegolnie polecam:
          Naguib Mahfouz (skadinad Noblista) - Zebrak, Zlodziej i Psy. Poza tym (po
          angielsku)Autumn Quail, Wedding Song, Arabian Nights and Days.

          i dwie kobiety - tylko nie wiem, czy cos wyszlo po polsku (ale pewnie tak).
          1) Alifa Rifaat - Distant View of a Minaret and Other Stories (super!!!!!)
          2) Nawal El Saadawi - The Hidden Face of Eve, Woman at Poit Zero, God Dies by
          the Nile... i mase innych.
    • hanula Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 21.02.02, 23:43
      "Baudolino". Nie wiem, co na ten temat napisano na forum, bo dopiero zaczęłam
      książkę i nie chciałam się sugerować cudzymi opiniami. Szczerze mówiąc, jak na
      razie czyta się ciężko, ale to nie nowina... Pamiętam, że w przedmowie
      do "Imienia Róży" Eco pisał, że pierwsze sto stron to testowanie
      czytelnika... :o)
      • ydorius Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 22.02.02, 02:20

        W przypadku "Wahadła Foucaulta" pierwsze pięćset stron to testowanie
        czytelnika...

        Ja ostatnio próbuję czytać Wykłady o literaturze Nabokova, bo pisze o
        Ulissesie... A do Ulissesa zamierzam wykonać drugie podejście i łudzę sie, ze
        mi Nabokov pomoże...

        .y.
        • ada08 Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 22.02.02, 07:27
          ydorius napisał(a):

          >
          > Ja ostatnio próbuję czytać Wykłady o literaturze Nabokova, bo pisze o
          > Ulissesie... A do Ulissesa zamierzam wykonać drugie podejście i łudzę sie, ze
          > mi Nabokov pomoże...
          >
          > .y.

          ''Wyklady o literaturze'' Nabokova tez sobie powoli ''podczytuje'' :-) Podobal mi
          sie ten o Jane Austen, ktorej prawie nie znam.
          Licze rowniez na Nabokova w sprawie Ulissesa , ktory stoi na polce i czeka
          cierpliwie na swoj czas :-).
          ada
          • bukowski27 ja do ulisesa jeszce nie podeszlem tez. 22.02.02, 11:03
            ada, to nabokov pomoze?;)))))

            czytam teraz tak:

            stopa pod jej stopami SALMANA RUSHDIEGO

            pociągi pod specjhalnym nadzorem BOHUMILA HRABALA (zmierzam sie z wersja
            oryginalna... a tak sobie szpanuje)

            pamietnik żolnierza korteza BERNARDA DIAZA DEL CASTILO

            i poczytuje sobie czasami opowiadania marqueza

            i poczytuje tez moje sluszne poglady na wszystko LESZKA KOLAKOWASKIEGO.
            • ada08 Re: ja do ulisesa jeszce nie podeszlem tez. 22.02.02, 11:39
              bukowski27 napisał(a):

              > ada, to nabokov pomoze?;)))))
              >
              Licze na to :-)))
              Wlasciwie to nie wiem , dlaczego ja do tego Ulissesa
              podchodze , jak pies do jeża....:-)
              A nabokova wyklady fajne są :-)

              Ja ponadto czytam (bo takie bylo pytanie):

              - Wspomnienia Awdotii Panajewej (byla to , jak mowią Rosjanie
              ''okołolitieraturnaja żeńszczina'' :-))) , przyjaznila sie z
              pisarzami, m.in. z Dostojewskim)

              - Króla mrówek - Zbigniewa Herberta

              - Czlowiek zbuntowany - Camusa (bo przeczytalam w ''Wysokich obcasach'', ze
              nie lubil kobiet, ktore na tematy m.in. literatury wypowiadaly sie na rowni
              z mezczyznami; postanowilam go przeto ukarac :-)))

              a.


      • Gość: Maja Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 17:53
        heh zaczełam czytać własnie "Imię roży" , coż poczatki są zawsze ciezkie ,
        trudno mi sie ja czytało ..
    • Gość: ryżymałp Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: 195.116.167.* 22.02.02, 19:50
      " Gra na wielu bębenkach" - nowe opowiadania Tokarczuk. Rewelacja!!!!
      "Opętani" Gombrowicza- zajadów dostaje ze śmiechu i tegoż " Wspomnienia
      polskie"- smutne ale prawdziwe- o patriotycznym zadęciu naszego narodu
      krytycznie.
      • Gość: dominik@ Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 22:23
        o,'wspomnienia polskie' czytalam w ostatnie wakacje...bardzo ciekawe!
        zabawne,ale i smutne chwilami,jak to wspomnienia o czasach ktore minely...
        • kasiulek Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 23.02.02, 01:13
          A ja czytam wlasnie 'Czerwony notatnik' Paula Austera, ale cos kiepsko jak na
          Austera mi idzie... No i na dokladke 'Mis, czyli rzecz o Stanislawie Barei'
          Macieja Luczaka - hihihihihihihi.. dobre...:)))))
    • Gość: MODERATO MISJA PAPIESKIEJ RÓŻY IP: *.krakow.mtl.pl 23.02.02, 12:19
      Gość portalu: Merlin napisał(a):

      ) Wpisujcie się kochani :-) Chcę kupić coś nowego,interesującego.Dużo książek mam
      )
      ) już za sobą, ale coś mnie ciągle gna do księgarni :-)))Was też?

      Bestseller polski 2002
      Autor: Gość portalu: Pola
      Data: 02-02-2002 15:48 adres: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl

      Szanowni Państwo !
      Chcę zainteresować Państwa najnowszą książką Janusza L.
      Sobolewskiego zatytułowaną "Misja(Papieskiej Róży)". Książkę wydało niezależne
      wydawnictwo Mamiko z Nowej Rudy w serii Sensacja,

      “Misja (Papieskiej Róży)” to powieść z pogranicza literatury faktu i political
      fiction. To powieść akcji z ważką fabułą, ekscytująca, dobrze napisana, oparta
      na autentycznych wydarzeniach, nie ustępująca w niczym światowym bestsellerom
      tego gatunku. Szeroki czytelnik znajdzie w niej sensację i wzruszenie.”

      "...wielowątkowa akcja powieści rozgrywa w Chinach i w Polsce..."
      "...Zachęcam do przeczytania tej interesujacej powieści, opartej na chińskich
      realiach, na wydarzeniach prawdziwych i prezentującej autentyczne postacie.
      Dodatkowy jej atut stanowi ukazanie walki politycznej w Europie Środkowej, w
      tym i w Polsce, obejmującej świat przestępczy i struktury policyjne."

      WIĘCEJ INFORMACJI O KSIĄŻCE, AUTORZE I WYDAWNICTWIE ZNAJDZIECIE PAŃSTWO NA
      STRONIE www.mamiko.pl

      Re: Bestseller polski 2002
      Autor: ignatz@poczta.gazeta.pl
      Data: 04-02-2002 01:16

      Dopiero zaczalem - przedtem czytalem w podstawowce, wiec sie troche zapomnialo.
      Dzienniki gwiazdowe sa zajeb... tez musze sobie odswiezyc. Dla mnie
      jednak "Sledztwo" - to jest to!

      Re: Bestseller polski 2002
      Autor: Gość portalu: An-Nah
      Data: 09-02-2002 16:43 adres: *.chello.pl

      Rany, ale fajna dyskusja! Bests, to rozrużnaianie
      między szerokim a wąskim czytelnikiem mnie rozbroiło!
      Zajmujesz się też rekalmą powieści fantasy? Jak tak, to
      może mi pomożesz z moją, jak ją skończę ;)? Nie, sory,
      wolę nie. Pewnie i tak zaraz się na mnie rzucisz, że
      jestem płytka, wąska i w ogule... Acha, i nie
      zapominajmy o mojej ortografii. Z góry ostrzegam - moja
      ortografia nie świadczy o moim poziomie intelektualnym.
      A fragment książki rzuca na kolana! RATUNKU!!!! Ignatz,
      jestem z tobą.

      "Czat prywatny" z Januszem L. Sobolewskim, autorem książki "Misja Papieskiej
      Róży", zarejestrowany na portalu "www.gazeta.pl" w dniu 13 lutego 2002 roku,
      godz. 9.30-10.30.

      Janusz L. Sobolewski: Witam wszystkich zaproszonych przeze mnie gości oraz
      wszystkich innych gości, nie znanych mi, a zaproszonych przez zaproszonych
      przeze mnie gości.... Sorry. Czyli witajcie wszyscy. A powodem spotkania jest
      dyskusja pewnego rodzaju, prowadzona w portalu www.gazeta.pl /Forum/Forum
      Humorum/Forum na plażę/ Bestseller polski 2002.
      Marek: Cześć, Janusz. Pal sześć dyskusja, powiedz lepiej, po kiego licha
      napisałeś książkę?
      Janusz L. Sobolewski: Trzeba było, Marku, trzeba było, dla dobra sprawy, by nam
      nie pluli w twarz...... Tak powiedziałby Dyzma?
      Winicjusz: Mnie pan nie zna, więc zapytam, czy czuje się pan Dyzmą?
      Marek: Ale odpowiedz, czemu napisałeś w tych czasach, kiedy ludzie nic nie
      czytają i nie kupują książek? Dla siebie?
      Janusz L. Sobolewski: I to jest dobre pytanie. Bynajmniej nie dla siebie. By
      dać świadectwo. Przepraszam, ale kogoś wielkiego zacytowałem, bynajmniej nie
      Dyzmę.
      Rola: Jakie świadectwo?
      Janusz L. Sobolewski: Dyskusja w "Forum" jest czatowa i O.K. Jest książka,
      można poczatować nawet humorzasto... Ale nikt nie wyczatował, że ja nie jestem
      powieściopisarzem, lecz reporterem. I ta książka też jest pewną zakamuflowaną
      formą reportażu.
      Ryś: Czyli to wszystko, co Pan napisał, jest zgodne z prawdą?
      Janusz L. Sobolewski: Posługuję się tu formułą: "oparte na faktach". To
      bezpieczna prawnie formuła. A zapewniam, że prawda jest w książce cała.
      Marek: Czyli prawdą jest według ciebie, że polskie służby specjalne
      organizowały wizytę Papieża w Chinach i nic z tego nie wyszło?
      Janusz L. Sobolewski: Jasne, zapytaj w UOP. Czy czytali moją książkę.
      Zdziwiłbyś się odpowiedzią.
      Jola: Co to jest UOP? Czym się mam zdziwić?
      Janusz L. Sobolewski: Urząd Ochrony Państwa. I UOP miał okazję zapoznać się z
      moją książką. Notabene kto wie, czy przypadkiem nie czytał jej jeszcze przed
      drukiem, bo w trakcie wydawania książki nastąpiło włamanie do
      drukarni "niezidentyfikowanych osobników" - tak mnie poinformował wydawca - i
      kradzież gotowego już komputerowego składu książki. Chyba nawet z komputerami.
      Z tego powodu wydanie książki uległo opóźnieniu.
      Kot: Ale co jest w książce takiego sensacyjnego, żeby aż...
      Janusz L. Sobolewski: Wie Pan, gdy piszę o szczegółach rywalizacji dwóch służb
      wywiadu chińskiego: Gonganbu i Guojia Anquanbu - to wiem, o czym piszę. Gdy
      opisuję Bao Tonga, to nie wymyślam człowieka. To facet z krwi i kości, który
      kto wie, czy się teraz nie odezwie. Niech Pan zadzwoni do Ambasady ChRL w
      Warszawie to Panu powiedzą. Niech pan zapyta Chińczyków o pewne sprawy, bo z
      wiarygodnego źródła wiem, że książkę analizują. Gdy piszę, że w Mysłowicach
      konkretnego dnia wyleciała w powietrze konkretna hurtownia cytrusów, a pewien
      funkcjonariusz policji współpracował dawniej ze Stasi, czyli "ubecją NRD", to
      nie kłamię. I wtedy, gdy wykazuję, że nasze elity władzy współpracowwały z
      mafią różnego kalibru.
      Grzegorz: Zdradź, jak się tego wszystkiego dowiedziałeś?
      Jola: Przecież w telewizji mówili.
      Grzegorz: Skoro mówisz, że to prawda, to musisz mieć to udokumentowane.
      Janusz L. Sobolewski: Słusznie. Wszystkie cytowane w książce dokumenty są do
      obrony.
      Ryś: No to jest to książka political fiction, czy nie? Wydawca twierdzi, że tak.
      Janusz L. Sobolewski: To "sfabularyzowany reportaż", a wydawca (www.mamiko.pl)
      nie musi wiedzieć wszystkiego...
      Adam: W takim razie czemu sfabularyzowany?
      Janusz L. Sobolewski: To najważniejsze pytanie. Najprościej byłoby powiedzieć,
      że dla własnego bezpieczeństwa. By nie polec w sądzie. I taka jest prawda. W
      tym stanie rzeczy zawsze można wykpić się formułą "political fiction" i
      wszelkie oskarżenia ośmieszyć. Ale prawdą jest też i to, że nie wszystkie
      opisane wydarzenia mam solidnie udokumentowane. Po prostu nie było na to rady.
      Pewne wydarzenia są prawdziwe, niestety nie w pełni udokumentowane.
      Winicjusz: To pana pierwsza tego typu książka?
      Janusz L. Sobolewski: Trzecia - w ten sposób pisana. Dwie poprzednie dotyczyły
      przedwojennego złotego Funduszu Obrony Narodowej oraz pewnej ucieczki z obozu
      koncentracyjnego w Oświęcimiu.
      Kot: Co to znaczy "w ten sposób pisana"?
      Janusz L. Sobolewski: W każdym przypadku źródłem moich informacji jest
      konkretny, oczywiście zawsze inny człowiek, którego relacje i wspomnienia
      zarejestrowałem reportersko. Zdradzę tajemnicę, że osoba, która stanowiła
      źródło moich informacji o misji "Papieskiej Róży", występuje w książce na
      trzecim-czwartym planie. Proszę nie pytać, kto to, bo nie powiem, mimo iż ów
      bohater książki ukryty jest pod pseudonimem.
      Marek: Myślę, że i tak dużo nam powiedziałeś. Powinieneś teraz czekać aż ktoś
      sfilmuje twoją książkę w Hollywood, wtedy to będzie HIT.
      Janusz L. Sobolewski: Dziękuję za perspektywy... Pewnie się uśmiechniesz, ale
      ta książka trafiła już pod pewien adres w Beverly Hills...
      Marek: Żartujesz?
      Janusz L. Sobolewski: Nie, nie żartuję.
      Adam: Chyba sobie kupię tę książkę.
      Janusz L. Sobolewski: Powodzenia... i wszystkim dziękuję za czas i uwagę. Cześć
      i pozdrawiam!

      Autor: ignatz@poczta.gazeta.pl
      Data: 17-02-2002 17:46

      O Jezu... Sprawy zaszly ciut za daleko. Oprocz Walbrzycha i Nowej Rudy w spisku
      tkwi jeszcze Krakow. Chce wierzyc, ze to grupa osob produkuje te posty, bo
      jesli nie, to... Z Krakowa do...

      Autor: ignatz@poczta.gazeta.pl
      Data: 21-02-2002 10:54

      Moderato, jestes, kurwa, najlepszy. Po prostu najlepszy, nikt i nic cie nie
      przebije. I do tego z Krakowa!
      A teraz, na zakonczenie programu, dwa male cytaty.
      1. "Mam, no mam juz tego dosc,
      po
      • Gość: imbir Re: MISJA PAPIESKIEJ RÓŻY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 17:21
        Wydaje mi się, że Ty troszkę oszalałeś na punkcie tej książki. Jeżeli taka w
        ogóle istnieje. O co Ci chodzi. Powiedz w końcu...
        • Gość: Słońce Re: MISJA PAPIESKIEJ RÓŻY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 18:24
          I znowu będzie dym w związku z tą książką! Drogi polecjący - napisz raz a
          dobrze i nie zaśmiecaj forum!
          • Gość: A27 ja czytam IP: *.proxy.aol.com 24.02.02, 04:53
            "Blina Assassin" Margaret Atwood, bo mi kilka znajomych polecalo. Wciaga i to
            bardzo chociaz mam na razie mieszane uczucia. Niedlugo ma byc dostepna po
            polsku, albo juz pewnie jest.

            Z non-fiction czytam "Unbearable Weight" Susan Bordo o tym jak cialo kobiece
            jest manipulowane w reklamie, pop kulturze i zyciu codziennym.
    • verbal.kint Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 26.02.02, 09:51
      To wprawdzie już drugi raz, ale ten watek jest liczniejszy, więc trzeba mu pomóc:

      Czytam
      "Cryptonomicon" - opasłe tomisko Neala Stephensona. To taki Ludlum cyberpunka, ale dla wymagajacych. Jeśli ktoś nie słyszał, polecam. Jestem po stu stronach i ciesze się, że mam 600 przed soba.

      "Strzelby, zarazki, maszyny" - Jared Diamond. Coś o tym, dlaczego cywilizacja europejska opanowała świat (upraszczam). Pasjonujace, okazuje sie, że wszystko z powodu pszenicy i jęczmienia :-)

      v
    • Gość: hokusai Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.o.s.bonet.se 14.03.02, 21:17
      "Tecza Grawitacji" Thomasa Pynchona - polecam. Troche ciezko bylo mi sie
      wciagnac, ale teraz juz trzyma na mur beton. Odjazdowa ksiazka

      "Mercedes Benz" Pawla Huelle - sama przyjemnosc, a watki o Hrabalu po prostu
      rozczulajaco urodziwe. Polecam bardziej niz goraco.

      Nie polecam:
      "Samotnosci w sieci" Wisniewskiego i "Listow do krolowej Wiktorii" Bojarskiej z
      jednego powodu - kicz!
      • Gość: fan? Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 15:14
        Cykl" Honor Harrington " Davida Webbera mimo okropnych okładek i kiepskiego
        tłumaczenia całkiem wciągająca space opera czyli bohaterowie,kosmiczne
        bitwy,cuda techniki itd. pięć tomów jak na razie ,czekam na wiecej.
        Oczywiście polecam fanom sf.
        Pozdr.

      • Gość: Andy Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: 217.110.225.* 15.03.02, 15:42
        Zdecydowanie polecam "Samotność w Sieci" Wiśniewskiego.
        Poprostu niesamowita.

        Bojarską zignorowałem, ale teraz właśnie kupię. Po nazwaniu jej "kiczem".
        To dobra zachęta w Twoich słowach.

        "Mercedes.." no, okay. Może być.

        • Gość: Bambi Re: Marc Levy"A jesli to prawda" IP: 213.241.11.* 15.03.02, 16:30
          Wlasnie wyszla, a ja natychmiast kupilam, gdyz wczesniej naczytalam sie
          pochwalnych recenzji na amazonie i widzialam ciekawy wywiad z autorem na BBC.
          Ale, niestety, troche sie rozczarowalam - za krotka, za plytka, chociaz pomysl
          bardzo ciekawy.
          Ale jesli ktos lubi romantyczne historie, to polecam.
    • vwdoka Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 15.03.02, 16:41
      W tej chwili skończyłem "Doktor Bluthgeld" Philipa K. Dicka. Polecam!
    • Gość: Padre Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: 217.110.225.* 15.03.02, 17:05
      "Samotność..." Wiśniewski.

      Paraliżuje. Czytałem w nocy z latarką bo nie było prądu na osiedlu.
      Przeczytam jeszcze raz.


    • mikolaj7 'Dzuma' Camusa 15.03.02, 22:45
      Gość portalu: Merlin napisał(a):

      > Wpisujcie się kochani :-) Chcę kupić coś nowego,interesującego.

      to pewnie juz czytales, swietne, wprawdzie jeszcze nie
      skonczylem, bo nie bylo kiedy (nawet krotkie ksiazki
      czytam przez tydzien, w ogole nie mam czasu :-((( ), ale
      swietny styl, zreszta co bede chwalil, klasyka...
    • Gość: MAT Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.03.02, 13:53
      Obecnie czytam kolejny tom powieści Antoniego Gołubiewa pt. Bolesław Chrobry.
      Jak zawsze z chistorią byłem na opak, to ta książka wręcz wchlonęła mnie w
      czasy początków naszego państwa. Tródno mi ją zamknąć nawet w pracy.
      Jeden problem tkwi w tym, że nie wiem, czy jest obecnie w sprzedaży. Wydanie,
      które mam w ręce pochodzi z 81 roku, lecz WARTO poszukać !)
    • ixtlilto Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 17.03.02, 18:17
      "Krzyk w niebiosa" Anne Rice
      książkę po prostu trzeba przeczytać! Moj już była u części znajomych i wraza za
      każdym razem z recenzją, że jest fantastyczna. Poza tym czytali ją: rodzice
      mojej koleżanki, babcia innej, mój Tatko właśnie niedługo zacznie...
      polecam
    • Gość: Krra Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 17.03.02, 19:24
      Koniecznie Gra na wielu bębenkach Tokarczuk. Sa tam 3-4 opowiadania niemal
      genialne, a w kazdym razie doskonale. Moim zdaniem to Che Guevara, Szkocki
      Miesiac i opowiadanie tytulowe.
    • Gość: asia Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: 62.233.151.* 23.03.02, 18:02
      "Człowiek, który był czwartkiem" Chestertona
      Nie wiem, co Wy na to, ale mnie sie podoba. Łatwe, lekkie i przyjemne - na
      takie książki też trzeba znaleźć czsa, bo warto przeciez odpocząć po Eco i
      innej ambitnej literaturze!
      W każdym razie polecam. Jest śmieszne.
      pozdro
      asia
    • Gość: Rena Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.westk01.tn.comcast.net 24.03.02, 02:16
      Teraz czytam Kazuo Ishiguro "When we were orphans" -na pewno jest po polsku.
      Polecam baaaardzo. Znakomita, subtelna ksiazka.
    • Gość: mmm Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.02, 14:13
      Właśnie skończyłam "Świat według Garpa". Jakoś wcześniej nie wpadła mi w ręce.
      Rewelacja! A zaraz dzień po tym, jak skończyłam czytać, obejrzalam też film.
      Też niezły, ale polecam tylko w takiej kolejności.
      • Gość: Krrra Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 24.03.02, 18:50
        Po swiecie w/g Garpa obowiazkowo czytaj Hotel New Hampshire tego samego autora.
        To sa ksiazki blizniacze, z podobnymi watkami i druga jest rownie znakomita.
        • caroline_p Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 29.03.02, 22:41
          A potem koniecznie "Regulamin tłoczni win" tego samego autora. Inna niż obie
          wymienione, ale naprawde niezwykła. Polecam :)
          • Gość: Mati Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: 157.25.84.* 29.04.02, 15:01
            Z Irvinga polecam też "Metodę wodną"! Buźka
    • roseanne Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 25.03.02, 15:10
      a teraz czytam "Dzieci z Bullerbyn" - moje dzieciatka dostaly w prezencie i
      musze. Glosno, przed kolacja.
      Tyle wspomnien, tyle wspomnien - wzruszylam sie
      • jamelia Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 25.03.02, 16:03
        "Dziecko w czasie" Iana McEwana - jak dla mnie przereklamowana, ale może nie trafiła na najlepszy czas.
        Załamanie, marazm, zagubienie -moje wiosenne przesilenie. Poza tym denerwuję się
        kiedy ludzie poddają się problemom albo obchodzą je bokiem - to tylko opóźnia zmartwychwstanie.
        Ale czuć brytyjską mgłę i mżawkę, zapach gnijących lisci, melancholię niemocy...
        I boli cudza strata, tak wielka, nie do uwierzenia. I nie ma nic oprócz smutku..
        Deszcz pada...

        jamelia :-)
    • Gość: Burza Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: 193.0.124.* 26.03.02, 12:08
      A ja postanowiłam zafundować sobie trochę strachu i właśnie czytam "Lśnienie"
      mojego ulubionego "przestraszacza" Kinga.
      Mam czego chciałam:-)polecam!
    • Gość: dudu Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.02, 02:24
      "Blondynka" Joyce Carol Oates - opasłe, ale warto wszystkie 800 stron
      "Regulamin tłoczni win" - Irvinga - jeszcze lepsze niż Swiat według Garpa
    • ansha Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 29.03.02, 09:52
      Właśnie czytam "Kwiat śliwy w złotym wazonie" jakiegoś Chińczyka. Książka
      bardzo hmm... kosmata, ale klimat niesamowity. Coś jak Dekameron, ale
      chiński :o)
      • Gość: ryżymałp Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.02, 12:33
        Kosmata...dobrze powiedziane. Przy okazji można sobie sporo poczytać o
        kulturze i obyczajowości Chin ( nie pamietam w który wieku to się działo ale
        gdzieś w naszym Średniowieczu). Dla mnie bomba , chociaż odpołowy już nieco
        mecząca ( żony mi sie zaczęły mylić).
    • petelka Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 29.03.02, 10:18
      "Policjantka" Dorothy Uhnak - świetnie napisane gawędy bazujące
      najprawdopodobniej na doświadczeniach autorki. Nie ma tam spektakularnych
      zbrodni, pościgów za bandytami itp., ale chwilami wstrząsające opowieści o
      zdarzeniach z codziennej pracy policjantów. Polecam.
    • Gość: Krra Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 30.03.02, 17:52
      Jezu, znowu autor albo ktos z jego rodziny - IP 217.110.225. - wychwala pod
      niebiosa Samotnosc w sieci...dziesiatki nickow, to samo IP, zmieniana wciaz
      plec...Wyskakuje jak Filip z konopi w setkach watkow i wciąz pisze to
      samo: "Samotnosc genialna, porywająca", gdzieś tam napisal o "
      przereklamowanych Tokarczuk i Stasiuku, a tu niedoceniona genialna
      Samotnosc...".Juz to ktos odkryl w w watku "tajemnicza sprawa" czy jakos tak...
      Jak się okaze, ze o Misji papieskiej rozy tez pisze sam autor(a może
      wydawca?)...hm....Forum zamieni sie sie w samoreklamy lub reklamy autorow, ale
      gdzie beda czytelnicy?
      Polecam szalenie dziwna ksiazke Hellera"Namaluj to", ale trzeba miec duzo
      cierpliwości. Po Paragrafie 22 to przejscie w calkiem inne klimaty. A w wolnych
      chwilach uuuuuwielbiam Agathe Christie, niezawodna, klasyczna autorka
      klasycznych kryminalow z myszką , ze wspaniala Panna Marple lub
      Poirot.Ostathnio mozna ja kupic w kiosku Ruchu, bo wydawnictwo Hachette wydaje
      calosc, bardzo tanio, okolo 20 zet tomik. Mam juz kilkanascie tomikow.
      • ada08 Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 02.04.02, 07:52
        Juz Aleszkowski ''Uwaga orgazm ! Powieść fantastyczno-naukowa''

        Nie przepadam za powiesciami fantastyczno-naukowymi, ale tez nie z powodu
        drugiej czesci tytulu kupilam te ksiazeczke :-)

        Moskwa, w zgrzebnych sowieckich czasach; bohater - byly łagiernik , zlodziej -
        zatrudnia sie w instytucie naukowym , jako dawca spermy. Z czasem naukowcy
        wpadaja na pomysl, ze starozytna czynnosc, jaka jest onanizowanie sie , moze
        zostac wykorzystana , jako zrodlo energii :-)

        Opowiesc snuta w stylu knajacko-wieziennym, jednoczesnie zabawna i ponura.
        Warto przeczytac :-)

        • Gość: Misia Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: 157.25.200.* 02.04.02, 10:15
          "Impreza u Ralpha" Lisy Jewell - zupełnie przypadkowo wypożyczona z biblioteki.
          L.J. wymyśliła kilka postaci o barwnych charakterach, opisała relacje między
          nimi, a następnie starannie wszystko wymieszała. Świetny styl, czytałam słowa i
          jednocześnie widziałam obrazy, tak jakby ktoś wyświetlał film. Pojedynek - kto
          zje więcej papryczek chili - jest rewelacyjny; końcowy opis tytułowej imprezy u
          Ralpha przeczytałam rechocząc jak żaba. Aha - zaczęłam i skończyłam lekturę
          tego samego dnia, tak mi się miło czytało.
      • Gość: fiona Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 21:57
        Opowieść podręcznej" M. Atwood.

        > Polecam szalenie dziwna ksiazke Hellera"Namaluj to", ale trzeba miec duzo
        > cierpliwości. Po Paragrafie 22 to przejscie w calkiem inne klimaty.

        Dodam jeszcze "Nie ma się z czego śmiać".
    • Gość: aleena Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie IP: *.opole.dialup.inetia.pl 02.04.02, 13:22
      Naciagnieta przez wszechobecna reklame powiesci i filmu (a moze filmu i
      powiesci, w dzisiejszym swiecie to chyba obraz goruje nad tekstem?)
      zdobylam "Kroniki portowe" E.Annie Proulx. I jestem usatysfakcjonowana.
      Bardzo podoba mi sie wstrzemiezliwy styl Proulx.
      Uprzedzam, przed czytaniem nalezy sie zaopatrzyc w olowek i notatnik: pelno tam
      smakowitych zdan. Probka, czyli co mi smakowalo;)
      "Swiatła reflektorów wszystkich pojazdow wjezdzajacych na parking osuwały sie
      po scianie ich pokoju niczym surowe jajko wbite do oleju"
      "Jedna z tragedii prawdziwego zycia jest to, ze nie ma ono muzycznego tla"

      Przed swietami zaopatrzylam sie tez w najnowsza Amy Tan "Corka nastawiacza
      kosci". Jeszcze do niej nie zajrzalam, czytalam tylko opis okladkowy.... i
      troche sie obawiam: czy Tan nie powiela ciagle tych samych schematow? Robi to
      jak na moj gust calkiem niezle, ale na boga, jak dlugo mozna eksploatowac ten
      sam pomysl? Tak, wiem, sama sobie odpowiem.
      Dopoki ktos bedzie chcial kupowac jej ksiazki. A ja kupilam ta powiesc w
      ciemno, kierujac sie tym, co uprzednio przeczytalam. I jak tu dogodzic
      czytelnikom? ;)))
      Pzdr
      • maly.ksiaze The Shipping News 02.04.02, 17:00
        Gość portalu: aleena napisał(a):

        > Naciagnieta przez wszechobecna reklame powiesci i filmu (a moze filmu i
        > powiesci, w dzisiejszym swiecie to chyba obraz goruje nad tekstem?)
        > zdobylam "Kroniki portowe" E.Annie Proulx. I jestem usatysfakcjonowana.
        > Bardzo podoba mi sie wstrzemiezliwy styl Proulx.

        Mnie tez sie podobalo, choc opinie wsrod moich znajomych byly podzielone. Tyle ze
        mysmy czytali po angielsku, wiec nie wiem, jak sie jezyk zachowal w oryginale.
        Poza 'zdankami' sama historia jest niezle wymyslona, koloryt zdaje sie byc w
        miare autentyczny.
        No i jeszcze to, co sie stalo z lajba Nutbeema i z domem... Smakowite.

        Pozdrawiam,

        mk.
        • Gość: ika "Polka" Gretkowskiej IP: *.ny325.east.verizon.net 07.04.02, 21:30
          niezla...nic dodac nic ujac-samo zycie!
    • spacja Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 12.04.02, 13:50
      Erik Tarloff: "Czlowiek, ktory napisal ksiazke"
      Jestem rozdarta: z jednej strony trudno mi sie od niej oderwac, z drugiej
      chcialabym pozostawic sobiej choc kawalek na jutro.
      Szczerze polecam: lekko napisane, inteligentne, doprowadza do niepohamowanego
      chichotu (przynajmniej mnie) i..... zawiera sporo seksu!
    • ada08 Re: Książka, którą właśnie czytasz-opinie 02.05.02, 09:13
      Sandor Marai ''Wyznania patrycjusza''.

      Marai jest w Polsce dopiero ''przyswajany'', pierwsza przetłumaczona na język
      polski powieść ''Żar'' , powieść - dla mnie - w jakiś
      sposób ''conradowska'',ukazała sie niedawno. Również warto przeczytać, podobno
      w Europie miała ogromny sukces czytelniczy.

      ''Wyznania ...'' zaczęłam dopiero, ale myślę, że warto je polecić tym , którzy
      lubią czytać takie historie , jak pisze we wstępie tłumaczka Teresa
      Worowska, ''(...) losów generacji urodzonej w pierwszych latach XX wieku, jej
      uczuć, duchowości, mentalności (...)''. Historia końca pewnej epoki, rozpadu
      tradycyjnych systemów wartości po I wojnie swiatowej, w znacznym stopniu
      autobiograficzna.

      Gustaw Herling-Grudziński napisał:'' Niebawem zapanuje na świecie
      prawdziwa 'era Maraiego'...'

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka