shiva772
18.03.11, 22:00
Co wam będę gadać po próżnicy, podoba mi się. Wbrew wszystkim krytykom, wciągnęło mnie. Nie to, żeby odrazu się zabijać w zachwycie ale w swoich poszukiwaniach w szeroko pojętej fantastyce stawiam ten cykl zaraz po Wiedżminie.
Są tam momenty wnerwiające, czasem niedorzeczne ale intryga niezgorsza, trudno sie oderwać jak sie już człowiek przełamie :) I wiedza Pilipiuka o średniowiecznej Europie! Pozazdrościć. Na ten moment pożarłam trzy pierwsze tomy.