burza4
26.09.11, 19:04
Co robicie z niechcianą literaturą? wyrzucić jakoś nie mam sumienia, oddać nie mam komu. Książki różne, kryminały, obyczajowe, romansidła.
Jakieś pomysły jak je zagospodarować, najchętniej w Warszawie, bo stanie na poczcie i wysyłanie paczek przyprawia mnie o nerwowe drgawki.