Gość: młoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 20:52 wszędzie peany nt tej powieści, kto czytał? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beatanu Re: Stulatek, któy wyskoczył przez okno i zniknął 05.02.12, 21:01 Doszłam chyba do osiemdziesiątej strony i dałam sobie spokój. Nie moja bajka, nie moje klimaty; oczekuję od literatury czegoś więcej niż tylko rozrywki. Ale widocznie wielu osobom się to podoba, bo - przynajmniej w Szwecji - sprzedawało się jak ciepłe bułeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinka.t1 Re: Stulatek, któy wyskoczył przez okno i zniknął 08.02.12, 16:35 Czytałam. Muszę się przyznać, że rzadko sięgam po tego typu literaturę, ale każda odmiana jest dobra. Książkę dość szybko przeczytałam i miałam przy niej niezłą zabawę. Duża ilość humoru, mała przewidywalność, a do tego teraźniejszość przepleciona jest wspomnieniami stulatka, który w życiu przeżył nie jedną przygodę. Z pewnością nie wieje nudą. Idealna dla ludzi, którzy lubią czytać biografie, wspomnienia, czy choćby dla takich co lubią się pośmiać przy czytaniu. Zabawa gwarantowana. Na początku może uchodzić za nudną, ale czym dalej, tym bardziej żal ją choć na chwilkę odłożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izuś Re: Stulatek, któy wyskoczył przez okno i zniknął IP: *.joynet.3s.pl 08.02.12, 19:58 Stulatek to książka dla ludzi, którzy lubią nieprawdopodobne zbiegi okoliczności i akcję,która jest tak nierzeczywista, że człowiek czasem zastanawia się skąd autor czerpał inspiracje. Podczas czytania wszystko zmienia się w trybie ekspresowym więc zabawa trwa do ostatniej strony:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korna Re: Stulatek, któy wyskoczył przez okno i zniknął IP: *.polnet.tv 08.02.12, 20:52 bardzo, ale to bardzo ironiczna - kto nie wychwyci humoru, odpadnie przy lekturze i będzie marudził. Genialna w rozwiązaniach narracyjnych. Kipiąca od pomysłów, ciekawa szalenie. Absurd na najwyższym poziomie - to warto docenić, bo to naprawdę rzadka sztuka w powieściach rozrywkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
natahtari Re: Stulatek, któy wyskoczył przez okno i zniknął 09.02.12, 09:10 Informacja dla dociekliwych: na stronie wydawnictwa można znaleźć fragment książki. Nie jestem pewna, na ile jest reprezentatywny dla całości, ale mnie zupełnie nie przekonał. Przypomniał natomiast o innej książce z szybkimi zwrotami akcji i dużą dawką absurdalnego humoru, która bardzo mi się podobała i chyba przeczytam ją raz jeszcze (chodzi o 'Przygodę fryzjera damskiego' Mendozy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyrdyjim Re: Stulatek, któy wyskoczył przez okno i zniknął IP: *.pools.arcor-ip.net 09.02.12, 15:16 Aaaa co to za dyrdymaly????? Trzeba byc niezle porypanym, sory uzaleznionym, zeby to przysfajac. Podobno przerwy w czytaniu i ogolnie od medialnego chaosu sa bardzo uzdrawiajace kreatywnosc. Tak w poradniku Julii Cameron dla kreatywnych;))) Odpowiedz Link Zgłoś
jjon Re: Stulatek, któy wyskoczył przez okno i zniknął 13.02.12, 23:20 Ja tez czytałam. Na początku miałam wątpliwości, czy spodoba mi się ta książka. Trochę mnie zniechęcił sam tytuł, bo nie przepadam za opisowymi tytułami typu Chłopiec, który... czy Kot, który... Myślę, że prędzej by mnie zainteresowała pozycja o tytule Urodzinki stulatka, Gdzie jesteś, Allanie, Ciekawy przypadek Allana Karlssona czy nomen omen Karlsson z okna. :-) Kiedy zorientowałam się, że można się spodziewać sporej dawki czarnego humoru, moje obawy wzrosły, bo również nie gustuję w tego typu historiach. O ile ‘humor’ – jak najbardziej, o tyle ‘czarny’ – niekoniecznie. Jednak genialne dialogi i komiczne sytuacje sprawiły, że w trakcie czytania wielokrotnie wybuchałam śmiechem. Udało się Jonasowi Jonassonowi rozbawić mnie do łez. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Inne "stulatki"....? 11.05.12, 10:10 Drogie mole książkowe, czy moglibyście podrzucić kilka tytułów w zbliżonym do "stulatka..." klimacie...? Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: Inne "stulatki"....? 14.05.12, 17:51 ha! mam wrażenie, ze Stulatek jest tak świetny, gdyż jest ... inny :) bardzo jestem ciekawa, co ci poleca inne osoby, ale mnie nic nie przychodzi do głowy Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Re: Inne "stulatki"....? UP 05.11.12, 16:04 maggorlo napisała: > Drogie mole książkowe, czy moglibyście podrzucić kilka tytułów w zbliżonym do " > stulatka..." klimacie...? > Jeszcze raz... Może jednak ktoś coś sobie przypomni? Święta się zbliżają, czas wybierać prezenty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brnXB Kalekie dzikusy z gorących krajów IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.12, 19:48 "Kalekie dzikusy z gorących krajów" to przygody agenta wywiadu i jego miłości do zakonnicy, wszystko skrajnie absurdalne i to w pewnym sensie przywodzi na myśl fabułę "Stulatka". Tyle, że w książce T. Robbinsa świat jest zupełną groteską. Tekst ma mocne momenty, kiedyś musiałem przerwać czytanie tej książki w komunikacji publicznej bo co akapit wybuchałem śmiechem. Inna książka godna polecenia z dziedziny humoru i absurdu to na pewno "Przygody Don Kichote z La Manchy", wszystkie "Stulatki" i "Forresty" pochodzą od pierwowzoru czyli od Don Kiszota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brnXB Paragraf 44 IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.12, 23:16 I jeszcze warto sprawdzić "Paragraf 44" J. Heller. Dodam, że te 3 tytuły nie zapewniają tylko zabawy, a przekazują myśli ponadczasowe i w przewrotny sposób krytykują cywilizacje. Zresztą podobnie jak "Stulatek"... Co do Don Kiszota, to dostępnych jest wiele wersji. Dobrym wyborem jest tłumaczenie Zakrzewskiego, dostępne np. za darmo na wolnelektury.pl Ale lepsze (wierniej odtwarza oryginał Cervantesa) jest tłumaczenie Czernych, czyli "Przemyślny szlachcic Don Kichote z Manczy".Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brnXB 22! IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.12, 23:19 Sorry, miało być "Paragraf 22". Miłej lektury! Odpowiedz Link Zgłoś
godiva1 Re: Stulatek, któy wyskoczył przez okno i zniknął 06.11.12, 21:26 Przeczytalam z ogromna przyjemnoscia. Porownywana jest do "Forrest Gumpa", ale moim zdaniem smieszniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seni Re: Stulatek, któy wyskoczył przez okno i zniknął IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.12, 12:37 przerost formy nad treścią, absurd goni absurd, po jakims czasie strasznie męczy, bo jednak co za duzo to niezdrowo, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atoness Re: Stulatek, któy wyskoczył przez okno i zniknął IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.12, 19:46 Czytałoby się nieźle, gdyby nie straszna i chyba nowomodna maniera powtarzania podmiotu w każdym zdaniu. A nawet w każdej części zdania złożonego, jeśli da się wcisnąć. Przez to czasami odnosi się wrażenie, że Allanów i jest kilku i jeden drugiemu coś robi. Dla mnie nie do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś