Dodaj do ulubionych

Na fejsie z moim synem JL Wiśniewski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 17:58
czy ktoś czytał? przerzuciłam kilka kartek w księgarni i zapowiada się ciekawie............chociaż sama nie wiem - może ktoś ma już wyrobione zdanie?
Obserwuj wątek
    • 1borgia Re: Na fejsie z moim synem JL Wiśniewski 27.03.12, 10:08
      o! tu fajny watek. taki opuszczony i samotny jak ja:)))

      nie nie czytalem jeszcze, ale jak bede w polsce to kupie. przez internet nie zamawiam, jestem staroswiecki. a warto kupic, bo nie wiem? czytaliscie juz?:)

      borgia
      • Gość: mw Re: Na fejsie z moim synem JL Wiśniewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 17:53
        ja jednak zdecydowałam się kupić i jestem w trakcie czytania....czyta się dosyć przyjemnie; trudno było mi się przyzwyczaić że książka jest napisana w formie żeńskiej ( w końcu są to wypowiedzi matki), trochę mnie denerwuje nadużywanie formy SYNUŚ; no i najważniejsze - w książce wyraźnie daje się odczuć nijakie "popisywanie się" autora wiedzą - i to w wielu zakresach - genetyka, historia nagrody Nobla, poeci przeklęci i mniej przeklęci - no ale z drugiej strony można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy............to tyle - ale zaznaczam, że jestem gdzieś w okolicach 100 str;
        • Gość: mw Re: Na fejsie z moim synem JL Wiśniewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.12, 18:23
          no dobra - im dłużej czytam tym książka wydaje się bardziej egzaltowana - w zasadzie robi się do zniesienia; szkoda...............
      • walpurga Re: Na fejsie z moim synem JL Wiśniewski 02.04.12, 10:24
        znowu nie taki opuszczony;)

        przeczytaj ksiazke. autor rozmawia podobno ze swoja niezyjaca matka, czy tez odwrotnie. fajny pomysl.
        ja przeczytam, bo tez tak chcialabym. najpierw nawrzucalabym jej jak trzeba a potem przeszlabym do dyskusji.

        walpurga
    • marek.zak1 Re: Na fejsie z moim synem JL Wiśniewski 01.04.12, 21:23
      Jako ojciec kilkorga dzieci, bycie na fejsie z nimi uznałbym za osobistą wielką porażkę. Czasami się tam spotykamy, ale to czysta zabawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka