Gość: joanna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.06.04, 17:07
No właśnie. Należę do tych osób, które dają się nabrać na teksty typu "oddam
po tygodniu", itp. Z mojej półki zniknęło (za moim przyzwoleniem) około 20
książek. Były to wyszukane w antykwariatach, ładnie oprawione. Teraz nie mam
ich. I jak tu prosić się o oddanie?
A Wy pożyczacie komuś czy sami pożyczacie "na tydzień"?