Gość: cedro IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 21:48 Czy ktoś to jeszcze czyta. Jeśli tak to jak radzicie sobie z językiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yanga Re: Bolesław Chrobry - Gołubiewa. 25.08.04, 22:08 Ja przeczytałam dawno temu - z zachwytem. Z początku stylizowany język (swego czasu napisano na ten temat wiele krytycznych artykułów) może sprawiać pewne kłopoty, ale szybko wciąga sama akcja i człowiek nie może się już oderwać. Są tam fragmenty i postaci tak kryształowo czyste, że do dziś nie zblakły w mojej pamięci. Wciąż obiecuję sobie wrócić do tego wieloksiągu i kiedyś w końcu to zrobię, sama jestem ciekawa swojej dzisiejszej reakcji. Ale ja lubię nawet "Chłopów" razem z ich językiem, wiec może jestem nietypowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytanka Re: Bolesław Chrobry - Gołubiewa. IP: *.crowley.pl 26.08.04, 06:05 Też jestem nietypowa, " Chłopów" czytuję co jakiś czas od nowa, dla przyjemności."Bolesława Chrobrego" też przeczytałam z przyjemnością.Podobnie jak całą serię pistowską Bunscha. Pozdrawwiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytanka Re: Bolesław Chrobry - Gołubiewa. IP: *.crowley.pl 26.08.04, 06:15 A jeśli chodzi o język,jest to kwestia rozczytania i swoistego "rozsmakowania się" w tego typu utworach, wymaga to czasu, warto również zaglądać do słowników i encyklopedii związanych z epoką o której jest mowa w powieści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gardiner Re: Bolesław Chrobry - Gołubiewa. IP: *.pomorzany.v.pl 26.08.04, 17:50 Chłopi mnie zanudzili, więc jestem typowa;) Do języka człowiek się przyzwyczaja po przeczytaniu pierwszego tomu,(mnie najbardziej śmieszyło słowo 'ksiądz'użyte w innym znaczeniu)Wszystko inne:akcja,postacie ,oddanie klimatu epoki jest zachwycające Odpowiedz Link Zgłoś