Gość: michaŁ
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.10.04, 12:16
Które z książek nagrodzonych Nike uważacie za najlepsze? Które za słabe?
Moje oceny:
"Widnokrąg" Myśliwskiego - zdecydowanie najlepsza z nagrodzonych książek,
arcydzieło;
"Piesek przydrożny" Miłosza - oceniam nie najwyżej, książka mądra, ale nie
wybitna;
"Chirurgiczna precyzja" Barańczaka - jedna z większych pomyłek jury;
"Matka odchodzi" Różewicza - poruszająca, plasuje się zaraz za Myśliwskim;
"Pod mocnym aniołem" Pilcha - nieszczególna, ale miejscami dobra (tylko
miejscami);
"W ogrodzie pamięci" Olczak-Ronikier - czyta się dobrze, ale nagroda
przypadła autorce chyba w uznaniu zasług jej rodziny dla literatury;
"Zachód słońca w Milanówku" Rymkiewicza - bardzo udany wybór, mroczna,
egzystencjalna poezja;
"Gnój" Kuczoka - rewelacyjne to to nie jest, ale też nie tak złe, jak
oceniają niektórzy, na poziomie Pilcha, czyli średnie, a średnich książek nie
powinno nagradzać się Nike.