Dodaj do ulubionych

idę się przeprosić z biblioteką:)

31.07.09, 15:22
Nie przepadam za bibliotekami, bo nie jestem systematyczna i zwykle
płaciłam kary, poza tym często był problem z nowościami, ale dzisiaj
szukając pewnej książki znalazłam katalog mojej miejskiej biblioteki
i okazało się, że stoi ona tam spokojnie na półcesmile czekam więc, aż
moja latorośl obudzi się z drzemki i wybieram się do mojej
osiedlowej bibliotekismile
Obserwuj wątek
    • ojuciasan Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 31.07.09, 16:13
      Powodzenia na polowaniu! I miłego uczucia nostalgii Ci życzę wink
      • kasia111177 Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 31.07.09, 18:00
        Byliśmy, wróciliśmy z "O kotach" i "Opowieściami chłodnego morza" i
        z książką, którą napisała pani prowadząca w naszym mieście
        ksiegarnię. Pani jest tak antypatyczna, że postanowiłam sprawdzić,
        co się kryje w jej głowie i przeczytać książkę.
        • ojuciasan Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 31.07.09, 18:19
          kasia111177 napisała:
          Pani jest tak antypatyczna, że postanowiłam sprawdzić,
          > co się kryje w jej głowie i przeczytać książkę.

          Może się okazać, że kryje się tam niezmierzone bogactwo ducha, skrywane przed
          światem wink Zdradź po przeczytaniu, bo mnie zaintrygowało!
          • maly-elf Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 01.08.09, 11:44
            Och, a ja uwielbiam biblioteki. Jestem zapisana do kilku i mogłabym siedzieć w
            nich i cały dzień. Mój mąż zawsze się wścieka gdy idę do którejś bo przepadam na
            długie godzinywink
          • kasia111177 Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 08.08.09, 09:20
            "ojuciasan napisała:


            > Może się okazać, że kryje się tam niezmierzone bogactwo ducha,
            skrywane przed
            > światem wink Zdradź po przeczytaniu, bo mnie zaintrygowało!
            Zdradzamtongue_out Choć jeszcze do końca książki nie dotarłam. To
            powieść "Oczy Marzanny M." Grażyny Jeromin - Gałuszki. czytadełko,
            al mi osobiście strasznie ciężko się czyta.
            Ale jeden fragment rozbawił mnie do łez:
            "Obnosił się ze swym zmęczeniem i ponurą apatią człowieka, który
            jest zmęczony zyciem, następowaniem dnia po nocy i godziny za
            godziną, drażniąc wszystkich naokoło, irytując niezmiennym wyrazem
            twarzy i brakiem emocji w głosie. Ludzie go nie lubili. On też nie
            przepadał za ludźmi."

            normalnie jakby autorka opisała samą siebietongue_out
            • ojuciasan Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 08.08.09, 13:16
              kasia111177 napisała:

              > normalnie jakby autorka opisała samą siebietongue_out
              >

              To bardzo możliwe, widać, że wie, o czym pisze wink
              • kasia111177 Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 13.08.09, 15:18
                Doczytałam do końca - czasem czytało się nawet i przyjemnie i
                lekko, czasem szło to czytanie jak po grudzie... Bardzo nierówna
                historia, styl raz lepszy, czasem zupełnie beznadziejny. Nad sporymi
                fragmentami - po prostu przysypiałam.
                No i ta dziwaczna maniera nadawania wydumanych imion bohaterom - jak
                nie Ramona to Boryssmile A.... i tytułowa Marzannabig_grin
                • ojuciasan Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 13.08.09, 15:36
                  Dzięki wink
    • maniaczytania Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 01.08.09, 12:01
      Ja juz dawno nie bylam w zadnej bibliotece, ale ostatnio zaczynam
      sie zastanawiac nad zapisaniem sie do miejskiej biblioteki w nowym
      miejscu, gdzie mieszkam od kilku lat.
    • babeczka27 Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 01.08.09, 13:27
      Jako studentka chodziłam do biblioteki, żeby wypożyczyc książkę i
      ewentualnie spotkać się ze znajomymi; nie lubiłam siedzieć w
      czytelni. Jako pracownik (biblioteki) czuje sie jak u siebie w
      domu smile A ponieważ moje miejsce pracy jest w pełni skomputeryzowane,
      teraz uwielbiam osiedlowe biblioteki, gdzie osiadł (dosłownie
      też wink) kurz czasu.
      • kamkap Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 01.08.09, 14:15

        babeczka27 napisał:
        >Jako pracownik (biblioteki)

        witam koleżankę po fachu smile

        Ja jestem codziennie w bibliotece, oprócz niedziel i niektórych sobót, bo to
        moje miejsce pracy smile

        I oprócz tego korzystam z 2 innych smile
        • doratos Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 01.08.09, 15:37
          Ja mam tak jak maly-elf,
          uwielbiam biblioteki,czuje się w nich jak Alibaba w Sezamie!
          Mam układy z bibliotekarkami,biorę po 7,8 lub więcej książek
          czasem specjalnie dla mnie odłożonych,
          kar nie płacę ale wrzucam coś na nowości,
          bo u nas jest taka skrzyneczka na datki,za które są kupowane nowości,
          mimo tego nieraz ciężko z tymi nowościami,
          dlatego należę do kilku bibliotek.
          • aga-kosa Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 21.08.09, 15:33
            mieszkam na wsi ,do biblioteki mam 12 km /poprzednia była obok
            domu/.Kupowałam do tej pory z księgarni wysyłkowej - to była szansa
            na nowości ale i na cegłę.Panie w miejskiej biblotece mają wiele
            nowości ,wole teraz przejechac dwa razy w miesiącu i
            pobuszować .Jest taniej.
    • marzekk Re: idę się przeprosić z biblioteką:) 16.09.09, 19:12
      Nie chodzę często do biblioteki, ale zawsze marzyłam jako dziecko, żeby kiedyś
      pracować w bibliotece. Życie skierowało mnie w troszkę inną stronę, ale zawsze
      jak wchodzę do biblioteki patrzę z pewną zazdrością na pracujące tam osoby.
      Pozdrawiam serdecznie wszystkie bibliotekarki z forumsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka