Dodaj do ulubionych

Jak pachnie czytanie?

09.04.05, 20:27
Kiedy byłam dzieckiem, takim, któremu jeszcze tatuś czytał książki, a także przez następne parę lat - książki pachniały. Ojciec przychodził z pracy i wyjmował z teczki książeczki opakowane w szary papier, przewiązane szarym sznurkiem, a sznurek był zawiązany tak, że można było nieść paczkę trzymając za niego. Zawsze starannie odplątywałam ten sznurek, żadnego cięcia. Odwijałam papier i... ten niepowtarzalny zapach nowej książki...

Do dziś się zastanawiam, czy to była ówczesna farba, czy magia dzieciństwa.
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Jak pachnie czytanie? 09.04.05, 20:47
      Czytanie pachnie kurzem, gdyż każda szanująca się ksiązka gustowne szare
      desouss powinna mieć przybrane, czytanie czasem też pachnie głęboką piwnicą w
      której ksiązka spędząła lata wygnania i medytacji, czytanie pachnie
      popielniczką pełną zaduszonych niedopałków i świeżym zapachem zapałczanej
      siarki, czytanie pachnie łóżkiem, gdyż nie ma lepszego miejsca, czytanie
      wreszcie pachnie świezo zaparzoną kawą, która towarzyszem nieodłacznym nocnych
      czytelników. Po prostu czytanie pachnie tak jak pachnieć powinna wyśniona
      kobieta...
      Pozdrowienia:)
      • makusia_p Re: Jak pachnie czytanie? 09.04.05, 21:14
        Zapach smakowanej książki...
        Wspominając przychodza mi na myśl - pachnące sadem jabłka, które w wiklinowym
        koszu pyszniące się swym rumieńcem na stole czekały na to aby sięgnąć poń, w
        przerwie lektury...
        To wspomniany przez Braineatera - zapach kawy, gorzki z mgiełką stygnięcia nad
        filiżanką...
        To zapach biblioteki, zapach oczekiwania tomów które czekają na dłonie
        wydobywające je z szeregu im podobnych, czyniąc przez to wybrańcami...
        Zapach drewnaniej biblioteczki, pomieszany z wonią starego papieru, który przez
        lata chłonął drobiny kurzu, fajkowe aromaty, jesienny susz kwiatów...
        Wreszcie to czytanie do poduszki dziecku, u którego kwitnie rumieniec emocji,
        oczy są szeroko otwarte i mgliste, i pachnie jakby wanilią, i wszystko jest
        możliwe....
        :)
      • Gość: tereza_batista Re: Jak pachnie czytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 21:33
        Tak, czytanie pachnie jabłkami i dżemem mirabelkowym. W latach wczesnej
        młodości zajadałam sie tym dżemem i czytałam. Czytanie pachnie tajemnicą i
        obietnicą wspaniałej podróży. A najwspanialej pachną ksiązki z antykwariatu, ta
        wilgoć, kurz, czas- uwielbiam. Nie ma nic wspanialszego niż książka z duszą-
        kto ja czytał, co to za człowiek, dlaczego oddał:)
        Pozdrawiam
        tereza batista
      • hrabalek Braineater-Grenouille 09.04.05, 22:32
        Ratunku! Pomocy! oto narodził się Wielki Grenouille!
        AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
        :)
        P.S.
        Czy to Wielki Braineater-Grenouille czytał(wypożyczone przede mną z
        biblioteki) "Z głowy" Głowackiego-podejrzewam ,że tak -bo kartki były
        przeogromnie przesycone zapachem nikotyny-czas pomyśleć o swoim zdrowiu!
        • braineater Re: Braineater-Grenouille 09.04.05, 23:00
          hrabalek napisała:

          > Ratunku! Pomocy! oto narodził się Wielki Grenouille!
          > AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
          > :)
          > P.S.
          > Czy to Wielki Braineater-Grenouille czytał(wypożyczone przede mną z
          > biblioteki) "Z głowy" Głowackiego-podejrzewam ,że tak -bo kartki były
          > przeogromnie przesycone zapachem nikotyny-czas pomyśleć o swoim zdrowiu!
          "Z głowy' czytałem owszem ale egzemplum posiadam prywatne i w domu stoi na
          półce, więc to chyba nie ja. A zdrowie mi w sumie po nic, byle oczki były
          zdrowe:)
          Pozdrowienia:)
      • bobofruit99 Re: Jak pachnie czytanie? 09.04.05, 23:36
        Papierosem nie pogardzę, ale podczas przerwy w lekturze, w szczególnych
        momentach. W trakcie czytania
    • dr.krisk Roznie... 09.04.05, 21:29
      Czasem wracam do moich starych ksiazek, i niektore z nich przechowaly dziwne
      zapachy...
      - Cortazara "Opowiesci o kronopiach" wysmarowalem olejem silnikowym. Zostaly
      tluste plamy i zapach starego, przepalonego oleju z mojej ruskiej emki;
      - Vonneguta "Pianola" pachnie pokojem w pensjonacie FWP. Taki zapach....
      niedosprzatania, niedoczyszczenia. Zreszta, kto byl na wczasach FWP, to wie, a
      kto nie, to juz sie nie dowie.
      - Mrozka "Male listy" pachna papierosami Sport. Nabylem w antykwariacie i
      cuchna od wielu lat. Ale ja je lubie!

      Pamietam rowniez zapach ksiazek z dziecinstwa - tak, sadze, ze to byla farba
      taka wonna :) Zawsze na swieta dostawalem gore rozmaitych ksiazek przygodowych,
      i pamietam zapach ciasta, choinki i wlasnie - ksiazek. I deficytowych
      pomarancz, wystanych przez Ojca.
      Ech, troche sie rozkleilem.
      KrisK Rozklejony
    • szaraiwka Re: Jak pachnie czytanie? 09.04.05, 23:44
      tak piszecie ze prawie monitor laptopa mi zaczal pachniec :-)

      a ja do zapachowych dodam jeszcze skojarzenie wzrokowe...
      Ksiazka czytana w sloneczny dzien, w autobusie, w parku, na plazy. Slonce tak
      swieci ze biel kartek oslepia az czarne rzedy liter podskakuja i pelzna kazdy w
      innym kierunku... Zmruzone oczy i mysl, ze przez to czytanie nabawie sie
      zmarszczek :-), i takie ustawianie sie do slonca zeby na czytana ksiazke padal
      cien wlasnej glowy....
      • iselin Re: Jak pachnie czytanie? 10.04.05, 10:38
        >szaraiwka napisała:
        > tak piszecie ze prawie monitor laptopa mi zaczal pachniec :-)

        Mnie nie tylko monitor, cały pokój.
        I tak wypełnia się zapachem świeżo zaparzonej kawy.
        Zapachem dymu z papierosa i świeczek zapachowych , nie wspominając o
        wydzielaniu zapachu z kadzidełek.

        Moje knigi pachną sierścią kota, cynamomen, i korzennymi zapachami.
        Mistrz i Małgorzata pachnie czystością, jakiś czas temu wykąpała się ze mną.
        Wiem, że tak się nie robi, sama byłam zła, bo kartki są pofalowane...

    • Gość: prune Re: Jak pachnie czytanie? IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.05, 11:36
      najczęściej i najprzyjemniej papierosami, kawą, kurzem,kartkami, nagrzanymi
      przez światło lampki..mmmmm...
      tylko Gra w klasy, nie wiedzieć czemu, majowym deszczem;)
      • kendo Re: Jak pachnie czytanie? 10.04.05, 11:49
        nowa ksiazka zawsze pachnie mi kredkami,
        kiedy po raz pierwszy dostalam do kolorowania tak ksiazeczke z tekstem,
        wieczorem pamietam,zawsze Mama czytala je do poduszki,

        z pozniejszego czasu
        zakupione juz przezemnie,jakims dziwnym trafem
        zachowaly zapach czasu w ktorym ich zakupilam;
        czyli cztery pory roku,
        na niektorych pozostala dodatkowa nutka zapachu
        pozeranych czekoladek przy czytaniu.
      • makusia_p Re: Jak pachnie czytanie? 10.04.05, 11:55
        dla mnie deszczem pachnie Marquez - "Sto lat samotności". Czytałam o magii
        zatopionej akurat w sturgach deszczu, mój świat również wtedy niknął za wodną
        kutryną. I ten zapach po ulewie...
        :)
    • ada08 Re: Jak pachnie czytanie? 10.04.05, 11:44
      Czasem dziwnie pachnie.
      Pamiętam jak pierwszy raz czytałam ''Zbrodnię i karę''.
      Była zima, siedziałam w ciepłym pokoju, a w kuchni mama piekła szarlotkę.
      Zapach piekących się jabłek dochodził do pokoju.
      Zawsze już ''Zbrodnia i kara'' kojarzy mi się z tym zapachem, takim
      bezpiecznym, domowym, nie bardzo do treści dzieła przystającym :-)
      a.
    • kawa_malinowa Re: Jak pachnie czytanie? 10.04.05, 11:56

      Mi sie wydaje, ze czytanie pachnie magdalenkami maczanymi w lipowej (?)
      herbatce... , ze pachnie wakacjami, bo jak zdam mature, to zaczytam sie, ze hej!

      Teraz czytam "doline Issy"= pachna mi te lasy i laki litewskie...

      Raz czytanie mi smierdzialo. Przy "Pachnidle".
    • chiara76 Re: Jak pachnie czytanie? 10.04.05, 12:37
      w bardzo wczesnym dzieciństwie lekami i siemieniem lnianym, dużo chorowałam i
      czytanie pomagało już wtedy:)
      Teraz pachnie najczęściej smakową herbatką...waniliową lub karmelową
      najchętniej.
      • sutekh1 Re: Jak pachnie czytanie? 12.04.05, 16:48
        może też zapachnieć słodkim pierdem który puszczony przez nasze niecne ciało...
        • meteorah Re: Jak pachnie czytanie? 12.04.05, 19:00
          sutekh1 napisał:

          > może też zapachnieć słodkim pierdem który puszczony przez nasze niecne
          ciało...

          Hm...jak to niegdyś rzekł mędrzec
          "Nic co ludzkie..."

          "Z warg moich(...) purpurowe róże"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka