pyot
18.06.05, 18:13
:)
________
Napiszę tak : Odkąd pamięć mam racjonalną,odkąd mnie nie zawodzi i przytomnośc zachowuje ,przypomina mi o że to książka mnie wychowała,słowo czytane wspierało mnnie...,to na kartkach papieru przygody prawdziwe zaznać mogłem po raz pierwszy,ścisk w krtani przy miłości zwłaszcza tragicznej,niespełnionej,albo poznać ludzi poprzez biografie i wspomnienia...
To ona uczyła mnie pokory i szacunku,zrozumienia i,mam nadzieję,dobroci :)
Na przestrzeni dwudziestu czterech miesięcy przeczytałem zaledwie dwie :(,na domiar tego jedną o martylorogi (?)a drugą...,a drugiej nie pamiętam...
Żle się z tym czuję...
Może choroba pc/www minie,nasycę się i koniec,wspomnę jako najdłuższa czytana niemal codziennie powieśc,epopeja...,ale kiedy ? I czy w ogóle ?
Uważam się za stanowczego i osiągającego wyznaczony cel,ale tu wymiękam...
______________
:)