17.08.05, 16:59
Witam! Co sądzicie o twórczości tej pani? Zabieram się za czytanie "Małych
ptaszków" i "Delty Wenus", czy opowiadania te są rzeczywiście radosną
manifestacją fantazji erotycznych kobiet, czy znajdę tu kobiety lekkich
obyczajów, którym wykonywany zawód, profesja sprawia nieposkromioną radość,
przyjemność? Czy opowiadania te są powiązane postaciami, zdarzeniami,
etc...Co jeszcze polecacie Nin? "Dzienniki" - warto? "Henry i June"(to zdaje
sie wynik przyjaźni Nin z Millerem, opisuje tu June, która była jego wielką
miłością)? A może "Kazirodztwo"? Czy jest to literatura erotyczna?
feministyczna?
Pozdr!
Obserwuj wątek
    • Gość: hirondelle Re: Anais Nin IP: *.futuro.pl 20.08.05, 14:43
      B. mi sie podoba. Własnie kończę "Henry i June" i jestem pod wrażeniem. To nie
      jest zapis przyjaźni, lecz miłości i szalonej namiętności. Anais jest b.
      zmysłową pisarką. "Małe ptaszki" to rzeczywiscie manifest erotyzmu -
      opowiadania są wylącznie o seksie tudzież pożądaniu. Polecam też ciut morczną
      powiastkę "Szpieg w domu miłości". Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka