Dodaj do ulubionych

Grafomanstwo - definicja

30.08.05, 10:05
Uprzejmie prosze swiatle umysly o wyjasnienie mi tego pojecia.Jak to sie
przeklada?
Bo czytajac wypowiedzi co niektorych forumowiczow wyciagnelam wnioski,ze
jesli ksiazka jest przyjemna w czytaniu to jest grafomanska. Podam przyklad
skopanych do nieprzytomnosci "Samotnosc w sieci" i powiesci Grocholi.
Ale moze sie myle...
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: Grafomanstwo - definicja 30.08.05, 10:39
      a dla mnie "Samotność w sieci" nie była przyjemna w czytaniu. Skończyłam ją
      sama się dziwię, dlaczego. Więcej tego błędu nie popełniam, coś mnie denerwuje
      i żenuje (a tak było w przypadku "Samotności..."), to sio z tym, nie męczyć się
      dalej.
      A o grafomaństwie , to już był tu wątek, przeszukaj...mam takie wrażenie.
    • agata_to_ja Re: Grafomanstwo - definicja 30.08.05, 10:41
      Tak dosłownie tłamacząc to jest chyba mania pisania (bo raczej chodzi o
      grafomanię, prawda?). Ja to tłumaczę jako manię pisania za wszelką cenę. To
      znaczy, że ktoś kto nie jest obdarzony talentem jednak pisze i pisze i pisze i
      przestać nie może... A to, czy ktoś jest czy nie jest obdarzony talentem, to już
      zupełnie inna sprawa. Nie wuiem dprawdy, czy do tego może być jakaś obiektywna
      miara, poza zupełnie oczywistymi przypadkami.
    • hermina5 Re: Grafomanstwo - definicja 30.08.05, 10:57
      :Samotność w sieci: to był melodramat, przy którym pokładalam sie ze śmiechu
      nad głupota i kiczowatością tego, co autor wysmarował. I to jest dla mni
      grafomania.
    • ben-oni Re: Grafomanstwo - definicja 30.08.05, 13:18
      Definicji nie ma to się czuje . Przeczytaj sobie "Alchemię słowa"
      Parandowskiego to wtedy zaczniesz nie tylko czuć ale i widzieć . "Pierwszy ,
      który porównał kobietę do kwiatu , był geniuszem , następny - cymbałem" .
    • Gość: red Re: Grafomanstwo - definicja IP: *.acn.waw.pl 30.08.05, 13:35
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=17459
      Po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że pod tę definicję można podciągnąć
      wszystko. Jeśli ktoś zdania sklecić poprawnie nie potrafi, a bierze się za
      pisanie wieloksięgu, to nie budzi wątpliwości - stuprocentowy grafoman. Ale
      przecież Jerzy Kosiński też miał problemy z angielszczyzną i różne szopki
      wyczyniał, a mimo to zdobył czytelników i nawet uznanie krytyki.
      Nie wiem, naprawdę nie wiem.
      • klamczucha3 Re: Grafomanstwo - definicja 31.08.05, 12:31
        Tak, pomylilam sie. Przeciez chodzi o grafomanie a nie grafomanstwo ;-)
        Ale tak czesto ten wyraz powtarza w wielu wypowiedziach,ze sie do
        mnie "przykleil".
        W 90% przypadkow krytyki danej ksiazki zarzuca jej sie grafomanie!
        I niestety jest to najczesciej jedyny argument! I zreszta jaki prosty. Bo tak
        jak ktos wspomnial,jest to raczej bardzo subiektywna ocena.
        Szkoda,ze tak czesto szafuje sie tym slowem. Zwlaszcza czynia to wielcy
        intelektualisci od intelektualnych pozycji.
        Swoja droga to wcale nie jest latwe przyznac sie,ze zjechana ksiazka sie komus
        podobala. Osobiscie lubie pozycje tzw "dajace do myslenia" ale nie gardze
        Segalem czy ostatnio przeczytanym Wisniewskim,ktory mi osobiscie do zludzenia
        przypomina styl Segala.Poza tym kazda nowa Musierowicz jest u mnie na polce...

        • ben-oni Re: Grafomanstwo - definicja 01.09.05, 14:34
          Akurat "Grafomaństwo" jest zupełnie poprawne . Jedni lubią psy inni koty a
          jeszcze inni zółwie . Taka karma . Znam takich co zaczytują się w listach od
          czytelników kolorowych czasopism . Taka karma .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka