Dodaj do ulubionych

Fantastyka

05.11.05, 17:52
Co trzeba i wypada ;) przeczytać z fantastyki?
Nie mam zielonego pojęcia o tym gatunku :(

Znam tylko Herberta F. i Zajdela :/
Obserwuj wątek
    • formaprzetrwalnikowa Re: Fantastyka 05.11.05, 21:57
      nie wiem, co wypada - wiem, co mi się podobało: Dick (to klasyka SF, wiec
      pewnie 'wypada'), Gibson (klasyka cyberpunka), Strugaccy, 'Fundacja'- Asimova.
      Wielu pewnie wpisałoby Lema, bo to klasyka i wypada, ale mnie ten typ pisania
      nie odpowiada.
    • mikolaj24 Re: Fantastyka 05.11.05, 21:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=31479571
      polecam jeszcze Martina , ale za jednym zamachem podpowiadam najlepsze ksiazki:)
      Sprobuj jeszcze Adamsa
      • vanin Re: Fantastyka 06.11.05, 18:12
        mikolaj24 napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=31479571

        No to akurat jest modelowy przykład tego, co należy unikać w fantastyce...
        • mikolaj24 Re: Fantastyka 06.11.05, 20:04
          vanin napisał:

          > mikolaj24 napisał:
          >
          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=31479571
          >
          > No to akurat jest modelowy przykład tego, co należy unikać w fantastyce...
          >


          hmm, czemu?Jestem amatorem .Prosze o uzasadnienie , bo nie rozumiem
          • vanin Re: Fantastyka 06.11.05, 23:28
            Dlatego, że to kiepsko napisane książki, z trywialnymi, żeby nie powiedzieć
            prostackimi charakterami i prostymi pisanymi nierzadko na jedno kopyto fabułami,
            przy których myślenie to grzech.
            Zachęcanie do czytania takich pozycji, to wg mnie najprostszy sposób żeby kogoś
            zrazić do fantastyki i utrwalić go w przekonaniu, że to literatura dla fanów
            "krasnoludków".
            • mikolaj24 Re: Fantastyka 07.11.05, 14:32
              vanin napisał:

              > Dlatego, że to kiepsko napisane książki, z trywialnymi, żeby nie powiedzieć
              > prostackimi charakterami i prostymi pisanymi nierzadko na jedno kopyto
              fabułami
              > ,
              > przy których myślenie to grzech.
              > Zachęcanie do czytania takich pozycji, to wg mnie najprostszy sposób żeby
              kogoś
              > zrazić do fantastyki i utrwalić go w przekonaniu, że to literatura dla fanów
              > "krasnoludków".
              >
              hmm... ta seria jednak ma bardzo ciekawe i rozbudowane charaktery jak
              wspomniany przeze mnie Raistlin Majere. Naprawde polecam chociaz zainteresowac
              sie opiniami o tej ksiazce i jej streszczeniem/opisem . Ocena ksiazki bez
              czytania jest troche bezsensowna. Dragonlance to wspaniala seria fantasy z
              dosyc rozbudowana fabula i watkami pobocznymi. Nie jest to byle jakie fantasy.
              Saga Martina jest natomiast jedna z najlepszych serii fantasy pod wzgledem
              skomplikowania charaktetrow bohaterow .
              Szanuje Twoje zdanie , jednak w tym przypadku sie z Toba nie zgodze.
              A jakie ksiazki polecilbys?
              • noida Re: Fantastyka 29.11.05, 18:39
                Hehe, ja jestem wielką fanką Dragonlance, ale wyrafinowaną fantastyką to bym
                jej nie nazwała. Tam się aż roi od takich kwiatków jak "i on zarzucił swoje
                elfie szaty na swoje elfie plecy i swym elfim spojrzeniem potoczył po
                zebranych" :-)
                Acz i tak kocham Raistlina, Sturma i Fizbana :-) Piórko... A czytałeś "Bramę
                śmierci"? Też mi się podobała :-)

                Ale rzeczywiście na początek może coś ambitniejszego... Na przykład moim
                zdaniem świetny był "Johnatan Strange i Pan Norrel". Taka fantastyka, ale w
                realiach, doskonałe charaktery a przy tym, moim zdaniem, dość straszna i raczej
                okrutna. Taka, jaka powinna być porządna baśń :-)
    • Gość: blue.berry Re: Fantastyka IP: *.aster.pl 05.11.05, 22:23
      ani trzeba ani wypada:) ale mozna:
      Ursula Le Guin (wlasciwie wszystko ale mozna zaczac od cyklu Ziemiomorze -
      zarowno fanstasy jak i sf)
      O.S Card - Gra Endera (a jak sie spodoba to dalsze czesci - sf) Opowiesc o
      Alvinie Stworcy (a jak sie spodoba to dalsze czesci - trudno sklasyfikowac)
      oraz inne (glownie s-f)
      Terry Pratchett - Swiat Dysku (fantasy)
      Anne McCaffrey - cykl o Statkach, Pegazy i in. (s-f)
      Neal Stephenson (jesli spodoba sie Gibson) - Zamiec i Diamentowy Wiek
      (cyberpunk)
      Walter Miller - Kantyk dla Lebibowitza (s-f)
      Nancy Kres - trylogia Zebracza (s-f)
      wspomniany wyzej Dick, Asimov, Strugaccy (s-f)
      z polskiego podworka Andrzej Sapkowski - cykl o Wiedzminie czyli opowiadania i
      saga (fantasy)
      i dlugo jeszcze mozna by wymieniac:)))
      jest taka ksizaka Sapkowskiego - Rekopis znaleziony w smoczej jaskini Kompedium
      wieszy o lit. fantasy - tam jest wymieniony kanon fantasy - 85 pozycji (z
      czegow eikszosc to trylogie lub cykle) - takze jest w czym wybierac:))
    • p_w_k Re: Fantastyka 06.11.05, 16:30
      > Znam tylko Herberta F. i Zajdela :/

      Całkiem przyzwoity początek :)
      A ja do tego, co powiedzieli przedmówcy, dorzuciłabym jeszcze np. Glena Cooka i
      jego cykl o "Czarnej Kompanii"
    • Gość: aka Re: Fantastyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 17:23
      ja dodałabym jeszcze "Nigdziebądź" i "amerykańskich bogów" Neila Gaimana
    • ben-oni Re: Fantastyka 06.11.05, 19:02
      Jeśli już uważasz , że coś wypada przeczytać ...
      Nie znam się na współczesnej fantastyce , ale myślę , że łatwiej oceniać gdy
      się ma solidne podstawy :
      Ćapek - R.U.R. , Inwazja jaszczurów ...
      G.H.Wells - Wojna światów ( ale mnie sie nie podobało ), Wyspa doktora Moreau
      Obowiązkowo Strugaccy
    • wojtek33 Re: Fantastyka 07.11.05, 16:07
      25 lat temu przedstawiłbym długą listę, teraz, poza Herbertem i Wellesem
      pamiętam, że to były w większości rosyjskie nazwiska ;-)
    • cichom22 Re: Fantastyka 07.11.05, 18:16
      Czy mi się tylko wydaje, czy nikt w tym wątku nie wspomniał nazwiska Tolkiena???
      C.
      • mikolaj24 Re: Fantastyka 07.11.05, 19:55
        cichom22 napisał:

        > Czy mi się tylko wydaje, czy nikt w tym wątku nie wspomniał nazwiska
        Tolkiena??
        > ?
        > C.
        to oczywiste;-)
        • cichom22 Re: Fantastyka 07.11.05, 21:12
          To prawda, że oczywiste... Niemniej parę propozycji podanych przez przedmówców
          było równie oczywistych, a jednak o nich powiedzeli. Autor wątku, jako
          oczywistości wymienił jedynie Herberta i Zajdla ;)
          C.
          • formaprzetrwalnikowa Re: Fantastyka 08.11.05, 07:54
            a ja jestem za oczywistym (?) oddzieleniem s-f(science-fiction= fantastyka
            naukowa) od fantasy. tolkien to fantasy, podobie jak sapokowski i ursula leguin
            (ale nie wszystko). uważam, ze te dwa gatunki, choć przez jakiś czas traktowane
            jak 'z jednego wora' odeszły od siebie tak daleko, że nie ma sensu dłuzej ich w
            tym samym worze trzymać - i ja jestem dowodem na to: bardzo lubię s-f a
            niecierpię fantasy. ;)

            czyzby stało się tak, bo w popularnym uzyciu terminu 'fantastyka' zaniedbuje
            się drugi człon nazwy- 'naukowa'?
    • Gość: hę? Re: Fantastyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 21:48
      Nikt nie wsponial o "Mgłach Avalonu" Zimmer Bradley, a szkoda. O polskich
      autorach cos tez zapomnieli... Wypada znać Dukaja,Ziemiańskiego,Białołęcką,
      Brzezińską, Wolskiego, Pilipiuka-z przymrózeniem oka, no i Sapkowskiego
      oczywiście. Warto zobaczyć od czego zaczynał nasz jakże powazny pan publicysta
      Ziemiański i skonfrontowac z jego newsweekowymi wypocinami...
    • Gość: misielinek Re: Fantastyka IP: *.server.ntli.net 29.11.05, 12:08
      Koniecznie Pratchetta!
    • Gość: rosomak Re: Fantastyka IP: 82.160.104.* 29.11.05, 18:02
      Obowiązkowo rosjanie: A. i B.Strugaccy, A.Grin, K.Bułyczow, I.Warszawski,
      A.Bieliajew itd. Ktoś kto nie czytał Strugackich nie ma prawa wypowiadać się na
      temat fantastyki.
      • Gość: tito Re: Fantastyka IP: *.chello.pl 30.11.05, 17:26
        Ale niektórych rzeczy z tych które "trzeba" nie można strawić, na szczęście
        fantastyka jest wielka, zawsze można znaleźć jakiś odrębny nurt i drążyć go w
        nieskończoność, w ogóle nie zahaczając o to co należy i nic nie tracąc przy
        tym. Warto Nivena, Sawyera, Resnicka.
    • Gość: Opty Re: No przecież IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 13:05
      jest jeszcze Lem i Asimov
      pozdr.
      • Gość: woloduch1 Re: No przecież IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.12.05, 00:25
        Jeszcze kilka nazwisk. Przede wszystkim - Sir Arthur C. Clarke.

        Ponadto: Ray Bradbury, Fredrick Brown, A. E. Van Vogt, Robert Silverberg, Brian
        W. Aldiss, Fritz Leiber, Bob Shaw, Harry Harrison, Fred Hoyle, Jacek
        Sawaszkiewicz, Witold Zegalski, Krzysztof Borun, Andrzej Trepka, Konrad
        Fialkowski, A. Wisniewski-Snerg.

        To by bylo na poczatek.

        Pozdrawiam

        Woloduch
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka