Dodaj do ulubionych

Książki Moniki Szwai

17.07.08, 08:36
wlasnie jestem na etapie "Dziewice do boju"-cos czuje ze dalsze losy
beda jeszcze lepsze od pierwszej ich czesci.

nie przeczytalam jeszcze jej wszystkich pozycji ale zamierzam przez
wakacje uzupelnic ten komplet.

no i czekam na nowe, ktore sie pisząsmile
Obserwuj wątek
      • tosina Re: Książki Moniki Szwai 17.07.08, 13:01
        O ile powalila mnie i zaciekawila jej tworczoscia ksiazka" Klub mało
        uzywanych dziewic " o tyle juz Romans na recepte oraz Zapiskiz
        stanu powaznego mnie totalnie rozczarowaly.

        Ot kolejna polka piszaca harlekiny.
        Lubie lekkie pioro ale przedstawione pozycie wyzej to juz lekka
        szmira. Z obydwu pozostalych pozycji jedynie wstep byl lekki i
        fajny.
        • martako31 Re: Książki Moniki Szwai 17.07.08, 13:11
          Mi generalnie jej twórczość odpowiada - fajnie się czyta i jest taka pozytywna wink))
          "Dziewice do boju" mi się podobały. A "Dom na klifie" oprócz tego, że w sumie do
          przewidzenia miał fabułę, to jednak poruszył chociaz lekko sprawę Rodzinnych
          Domów Dziecka...
          Marta
        • the_dzidka Re: Książki Moniki Szwai 17.07.08, 13:15
          Dzień dobry. "Klub mało używanych dziewic" i jej kontynuacja to IMHO
          najgorsze pozycje z dorobku M. Szwai, które nawet nie umywają się do
          poprzednich. A najbardziej chyba lubię "Artystkę weędrowną".
    • sara0203 Re: Książki Moniki Szwai 17.07.08, 13:34
      Uwielbiam książki napisane przez Panią Monikę , osobiście uważam ,
      że ma ciekawsze niż K. Grochola !!!!!
      Mam własne książki MSz i wracam co jakiś czas do nich i czytam od
      nowa, za każdym razem z takim samym zapałem.
      Pozdrawiam
    • jk3377 Re: Książki Moniki Szwai 17.07.08, 13:39
      hmmmmm...ciekawe ze niektore z jej ksiazek okreslacie jakie niewarte
      czytania...musze sie przekonac, bo akurat tych nie czytalam...
      zaczelam od artystki wedrownej, dom na klifie(choc super sie czytalo
      to faktycznie-final do przewidzenia i to w kazdym calu),powtorka z
      morderstwa,i teraz te dwie o dziewicach-niezłe.

      bardzo chce poznac tresc o tym stanie niepowaznym...zobaczymysmile)
    • natalijasz Re: Książki Moniki Szwai 17.07.08, 18:41
      już od jakiegoś czasu mam zamiar zabrać się za jakąś z jej książek (niestety
      sesja mi w tym życie utrudniała), są wakacje, słońce świeci, trzeba przeczytać
      coś przyjemnie lekkie (zbyt lekkie to być też nie może). to od której mam
      zacząć? czekam na wskazówkę.
      • sara0203 Re: Książki Moniki Szwai 17.07.08, 19:08
        Fajnie zacząć od początku serii, wątki się w sumie łączą i jak się
        czyta w kolejności, pomału układa się w całość.
        1. Jestem nudziarą
        Ja zaczynałam od "Zapiski stanu poważnego i zakochałam się w jej
        książkach , akurat czytałam jej zapiski gdy sama byłam w ciąży ...
        Pozdrowienia
      • magness27 Re: Książki Moniki Szwai 18.07.08, 21:47
        najlepiej od 'jestem nudziarą'.potem pani Monika wprowadza kolejnych bohaterów i
        w międzyczasie przewijają się przez wszystkie książki.to lubię-wiem,co dzieje
        się z bohaterami,do których zdążyłam się przyzwyczaić smile
      • natalijasz Re: Książki Moniki Szwai 19.07.08, 23:08
        dziękuję bardzo za rady, nie pozostaje mi nic innego jak zabrać się za pierwszą
        książkę i zdać później relacje.
        mam w naturze związywanie się bohaterami, uwielbiam śledzić ich przygody od
        samego początku i razem z nimi też wszystko kończyć.
        raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam.
    • magda.powalowska Lubię, lubię... :) 22.07.08, 22:26
      Zaczęłam je czytac, gdy zaszłam w ciążę... potrzebowałam lektury
      lekkiej i przyjemnej... i tak oto przeczytałam: Artystkę wędrowną,
      Stateczną i postrzeloną, Romans na receptę, Jestem nudziarą, Zapiski
      stanu poważnego, Klub mało używanych dziewic i Dziewice do boju smile
      Zostały mi tylko dwie smile))
      • aniasia Re: Lubię, lubię... :) 22.07.08, 22:41
        Przeczytałam wszystkie "Szwaje".
        Fajne, lekko się czyta, wciągające, pisane z poczuciem humoru.
        Chociaż czytając " Powtórkę z morderstwa" miałam wrażenie, że jest
        trochę ściągnięta z Chmielewskiej.
    • dolmadakia Re: Książki Moniki Szwai 24.07.08, 19:27
      Ja też lubię,choć nie wszystkie.Bardzo podobały mi się obie
      częśći"Dziewic..." "Stateczna i postrzelona","Romans na receptę"
      i "Dom na klifie".Nie podobały mi się "Zapiski....","Jestem nudziarą"
      "Artystka wędrowna" Nie czytałam "Powtórki..." ale pewnie niedługo
      to nastąpi.
      • magness27 Re: Książki Moniki Szwai 24.07.08, 19:56
        a ja lubię wszystkiesmile chyba najbardziej 'jestem nudziarą',ale pozostałe też
        czytało mi się lekko.podoba mi się,że dużo w nich humoru,są wciągające i
        zabawne.chociaż szczerze mówiąc-przewidywalne.wyjątek stanowi 'powtórka z
        morderstwa'..
        --
        Chcesz usłyszeć słowa?to sam je sobie wymyśl.
    • dorka723 Re: Książki Moniki Szwai 12.08.08, 21:10
      witam dziewczyny podpowiedzcie mi ja najlepiej zabrac się do czytania tych ksiązek
      chciałabym je jakoś przeczytac po kolei; czytałam "zapiski stanu poważnego"
      oraz "artystkę wędrowną" ale chciałabym sobie poukładać wątki o Redaktorce
      Wiktorii napiszcie która jest pierwsza a która ostatnia . pozdrawiam cieplutko
      dorota
      • jk3377 dorka 13.08.08, 08:25
        najlepiej zobacz na jej str internetowej w dzile'ksiazki'tam sa
        wymienione i patrz po datach wydania-bedziesz miala kolejnosc.
        str intern szwai--kilka watkow wyzej podanasmile
    • denea Re: Książki Moniki Szwai 12.08.08, 22:23
      Też ją lubię smile I też w ciąży czytałam, a że teoria imienia wydała
      mi się przekonywująca to mam syna Macieja wink)
      Ostatnio dorwałam ten kryminał, Powtórka z morderstwa chyba ?, i
      baardzo mi się podobał. Coś jak Chmielewska, ale wcześniejsza, mniej
      zagmatwana znaczy, za to lekkość podobna.
    • natalijasz Re: Książki Moniki Szwai 07.10.08, 21:56
      teraz jest chyba jakaś nowa seria "Monika Szwaja poleca" czy jakoś tak. jako, że
      już przeczytałam parę jej książek, zresztą za sprawą tego forum, to teraz
      polecam jedną z tej właśnie serii. książka niejakiej pani Magdy Witkiewicz
      "Milaczek" przezabawnie opowiedziana historia dorosłej kobiety i osób
      "kręcących" się niedaleko jej smile książka wyjątkowo poprawiła mi humor, już sama
      okładka sprawia, że mi przyjemniej (nie zdradzę jaka, bo co to za zabawasmile)
        • laura-gomez Re: Książki Moniki Szwai 09.10.08, 18:36
          "Zapiski stanu poważnego" i Romans na receptę" sa świetne! "Stateczną i postrzeloną" da się przeczytać, a "Artystka wędrowna" oraz "jestem nudziarą" mnie wynudziły. Innych książek pani Moniki jeszcze nie czytałam.
      • ojuciasan Re: Książki Moniki Szwai 07.07.09, 15:41
        natalijasz napisała:

        > teraz jest chyba jakaś nowa seria "Monika Szwaja poleca" czy jakoś tak. jako, ż
        > e
        > już przeczytałam parę jej książek, zresztą za sprawą tego forum, to teraz
        > polecam jedną z tej właśnie serii. książka niejakiej pani Magdy Witkiewicz
        > "Milaczek" przezabawnie opowiedziana historia dorosłej kobiety i osób
        > "kręcących" się niedaleko jej smile książka wyjątkowo poprawiła mi humor, już sama
        > okładka sprawia, że mi przyjemniej (nie zdradzę jaka, bo co to za zabawasmile)

        Szczerze mówiąc "Milaczek" sto razy przewyższa moim zdaniem książki Szwaji -
        podoba mi się jej naturalna energia, witalność, brak taniego sentymentalizmu i
        autentyczny - nie wysilony - humor w każdym zdaniu. Jeśli ktoś lubi tego typu
        literaturę, niech sięgnie po tę książeczkę i sobie porówna wink
      • zana20 Re: Książki Moniki Szwai 28.10.08, 17:59
        Przeczytałam z ciekawości "Stateczną i postrzeloną" i ...wciągnęłam
        się! Czyta się lekko, łatwo i przyjemnie, nie żal straconego czasu.
        Za sobą mam oprócz tego jeszcze "Jestem nudziarą", "Artystkę
        wędrowną" i "Romans na receptę", a czytam właśnie "Powtórkę z
        morderstwa". Jestem ciekawa innych pozycji...
    • megi1973 Re: Książki Moniki Szwai 10.06.09, 11:52
      jak można porównywać Monikę Szwaję do Chmielewskiej??? jej "Powtórka
      z morderstwa" w niczym nie przypomina mi książek
      Chmielewskiej.Jedynie "Stateczną i postrzeloną" czytałam z
      przyjemnością(może dlatego że też marzę o gospodarstwie
      agroturystycznym)
    • jk3377 Nowa książka "Gosposia..."juz w lipcu! 16.06.09, 21:43
      jak informuje sama autorka monikaszwaja.pl/index.php?
      k=11&id=49&lang=pl ksiazka juz w druku prawie. ja czekam i chetnie
      przeczytam..i mam nadzieje,ze bedzie lepsza niz wszystkie
      poprzednie,a nie gorsza od odstatniej,ktora trocha przynudzala juzwink
      • kasia111177 Re: juz jest:) 02.07.09, 08:47
        Szwaja to poczytna, ale jednak pisareczka.To co pisze nie jest ani
        wysokich lotów, ani odkrywcze. Napisała jedną książkę, znalazła
        czytelników - to pisze dalej w tym samym stylu. Wiadmo, nie każdy
        pisarz musi być Prusem i nie każdy czytelnik zawodowym krytykiem
        literatury, ale moim zdaniem szkoda czasu na dyskusje o pisareczce i
        jej twórczości dla kucharek.
        • jk3377 Re: juz jest:) 02.07.09, 09:02
          po pisarzach wysokich lotow,potrzebne jest i takie czytanie.dla
          odprezenia i przyjemnosci.ja lubie rozne ksiazki a szwaje nawet
          bardzo.
          a na dyskusje o ksiazkach nie zal zadnego czasu.
          • kasia111177 Re: juz jest:) 02.07.09, 09:48
            Oczywiście, zgadzam się, że zapotrzebowanie na szmirę istnieje.
            Tylko, że dyskutować tu za bardzo nie ma o czym. Chyba, że o
            doskonałym wyczuciu marketinghowym pisarki, która odkrywa receptę na
            wydawnicy sukces i bez skrupółów go powtarza.
            Bo o samych książkach - ich treści - przesłaniu - to chyba nie za
            bardzo można. Zresztą na czterdzieści kilka wpisów w tym watku nic
            poza - fajne/nie fajne o tych książkach nie zostało powiedziane.
                • malinu Re: juz jest:) 06.07.09, 09:52
                  Nie czytałam nigdy nic tej autorki i chcę to nadrobić. W mojej bibliotece są
                  zapisy na jej książki. Gdy ostatnio byłam w bibliotece zaczęłam rozmawiać z
                  jedną starszą panią, która właśnie odebrała jakąs książkę pani Sz. jak mi
                  powiedziała, naczytała się swoim życiu wystarczająco smętnych i poważnych
                  książek, teraz czas na normalnesmile)
                  i ja tak mam właśniesmile
                  Co wiec polecacie na początek? Od czego zacząć?
                      • jk3377 Re: malinu: 09.07.09, 15:08
                        'jestem nudziara' jest pierwsza. tam na stronie masz wymienione w
                        zakladce'ksiazki'w odwrotnej kolejnosci jej ksiazki. jak zaczniesz
                        od 'zapisków...'mozesz sie zniechecic,nie jest najlepsza..jak dla
                        mnie oczywiscie..
                        • anel_ma Re: malinu: 21.07.09, 11:42
                          ja zaczłęłam kiedyś właśnie od Zapisków, potem Stateczną i
                          postrzeloną, a potem całą resztę
                          łyknęłam wszystkie poza najnowszą (kupić, nie kupić...) i miom
                          faworytem jest Dom na klifie (za klimaty szantowe i promocję
                          rodzimmych domów dziecka) a potem powtórka z morderstwa (za
                          kryminał - uwielbiam Chmielewską)
                          pozdrawiam wszystkie miłośniczki lekkiej i dowcipnej, a czasem
                          poważnej literatury M.Sz.!
                          • jk3377 anel_ma 21.07.09, 12:26
                            dzieki za pozdrowkasmile))
                            ja tez mam mimo wszystko dylemat nad zakupieniem najnowszejwink
                            czekam moze mi ktos kupi na prezent hahahah
                      • ojuciasan Re: malinu: 09.07.09, 15:32
                        Nie rób tego wink Ratuj się przed zalewem banału! Ty jeszcze masz szansę na
                        ratunek. Poszukaj w zamian jakiejś prawdziwej książki, prawdziwego autora...
                        Albo autorki, jeśli wolisz. Polecam np. "Arcydzieło" Mirandy Glover. Czyta się
                        świetnie!
                              • kamkap Re:ojuciasan 10.07.09, 10:22
                                Daj malinu spróbować. Niech sama zdecyduje chce czy nie chce czytać Szwaję, żeby
                                potem mogła powiedzieć, nie lubię bo... ( i tu konkretne argumenty), a nie "nie
                                czytałam , ale i tak nie lubię"
                                  • ojuciasan Re: do-kła-dnie tak! 10.07.09, 13:38
                                    jk3377 napisała:

                                    > to tak jak dzieci ,ktore jeszcze nigdy nie jadły np kalarepy-mowia
                                    > od razu ze nie lubią..a skad moga o tym wiedziec,skoro nie poznaly
                                    > jej smaku?wink

                                    No ok, niech Wam już będzie wink Choć kalarepka jest zdrowa, a Szwaja to nie
                                    żadna kalarepka, tylko batonik Mars i dzieci nic by nie straciły, gdyby go nigdy
                                    nie spróbowały...
                                      • malinu Re: do-kła-dnie tak! 11.07.09, 11:43
                                        Za szybko mi się kliknęło entersmile prawo wyboru to świetna sprawasmile
                                        Nigdy nie wypowiadam się, nie odradzam ani nie zachęcam do czegoś czego sama nie
                                        sprobowałam. Mam na myśli książki, filmy.Nie odstawię jakiejś książki w ten
                                        sposóbsmile
                                        Banał jest dla mnie zaletą akuratsmile
                                        Gdy skończę je czytać, to wówczas wypowiem się. Ta dyskusja przypomina mi mojego
                                        kolegę, który ma poważnie tylko i wyłącznie dla różnorakich poradników,
                                        reportaży. Według niego cała reszta, to marnowanie czasu.
                                        Tak, Arcydzieło M.Glover to ciekawa książka, ale tak samo jak niedaWNo skończona
                                        książka S.Brown.. Dlaczego nie mogę czytać jednego i drugiego skoro sprawia mi
                                        to przyjemność.
                                        Chce mieć prawo wyboru. Chcę czytać Kanta i harlequiny jeśli najdzie mnie ochota
                                        i sprawi mi to przyjemnośćsmile
                                        • ojuciasan Re: do-kła-dnie tak! 11.07.09, 14:54
                                          Przecież posiadasz - no, właśnie - prawo wyboru smile Nikt Ci go nie odbiera.
                                          Jesteś dorosłym, wolnym człowiekiem, żyjemy w wolnym kraju. Nikt na serio nie
                                          może zabronić Ci czytać Szwaji, Mniszkówny, czy kogokolwiek zechcesz wink
                                          A już z pewnością nie ja!
        • agu.s Re: juz jest:) 02.08.10, 12:38
          kasia111177 napisała:

          ale moim zdaniem szkoda czasu na dyskusje o pisareczce i
          > jej twórczości dla kucharek.


          Kucharka, to jedna z wielu moich zyciowych ról, w koncu będąc żona i matka
          jestem tez kochanką,praczką, sprzątaczką, kucharką itd
          Jak widać książki dla mnie przeznaczonewink
    • joankawm Re: Książki Moniki Szwai 24.05.10, 17:09
      Namówiłam siostrę, która nigdy nie czytała Szwai na "Zupę z ryby
      fugu" i jest zachwycona.U mnie stoi jeszcze na półce w kolejce do
      czytania. Jestem zdecydowaną wielbicielką książek pani Moniki.
      Przeczytałam wszystkie oprócz "Zupy...".
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka