Dodaj do ulubionych

Jakie książki czytaliście po kilka razy?

IP: *.chello.pl 18.12.02, 13:59
Ja czytałam "Słoneczniki" i "Paladynów" Snopkiewicz ze sto razy. "Dzieci z
Bulerbyn" (to trochę wcześniej) ze sześć, "Sto lat samotności" dwa razy. Czy
są takie książki do których wracacie?
Obserwuj wątek
    • reptar Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 18.12.02, 16:45
      Tak się składa, że taki temat nie tylko już był, ale jest to największy wątek
      tego forum. Do dzisiaj 209 postów:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=151&w=679668
      Miłego czytania!
      • Gość: Gośka Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.02, 20:27
        No to co, że był?
        • reptar Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 18.12.02, 22:19
          To nie dla Ciebie był ten link, tylko dla tych, których to interesuje.
          • Gość: G Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.12.02, 16:36
            reptar napisał:

            > To nie dla Ciebie był ten link, tylko dla tych, których to interesuje.
            Może właśnie dlatego, że mnie interesuje napisałam to, co napisałam. Nie widzę
            nic złego we wskrzeszeniu pomysłu. Pozdrawiam Cię, to miło przeczytać taki
            życzliwy komentarz.
    • Gość: iga Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: 5.1R2D* / *.net195-132-237.noos.fr 18.12.02, 20:54
      a co sklania cie do powtornego czytania paladynow?
      • Gość: zuza Paladyni IP: 62.233.139.* 19.12.02, 16:22
        przede wszystkim to że jest to kontynuacja przygód Lilki ze "Słoneczników",
        wraz z Lilką dorosłam i ja, więc bliższe mi są przeżycia i rozterki tej
        starszej , poza tym klimat książki, i to jak wspaniale jest napisana, nie
        zmieniłabym ani jednego słowa, tamte czasy...mnie niestety nie dane było żyć
        wtedy, ale porywają mnie opisy studenckiego życia w Polsce Ludowej, ZMP, i to,
        jak często z humorem podchodzono do absurdów tamtych czasów, no i wreszcie
        miłość Remigiusza i Lilki- piękna książka (niestety jakiś czas temu zgubiłam
        swój egzemplarz i nie mogę zakupić nowego :((( )
        • dmf Re: Paladyni 19.12.02, 22:11
          Zajrzyj do Merlina:
          www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.towar?oferta=98194&zet=762er57jG1CHq6kXs1JNKNng0Y2S5C&ret=wys16494693

          książka "Palladyni" dostępna jest od niedawna :-)
          • Gość: zuza Re: Paladyni IP: *.chello.pl 20.12.02, 09:39
            dziekuję pięknie za informację- już zamówiłam/ pozdrawiasy świąteczne
            • Gość: zuza Re: Paladyni IP: 62.233.139.* 06.01.03, 17:00
              ... dostałam i przeczytałam po raz enty:)) w moim starym wydaniu, pamiętam
              dobrze nie było z 10 stron wstępu- wynurzeń na różne tematy- myślę że nie
              podobały się ówczesnej cenzurze...
    • Gość: tetris Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.drw.zabki.net.pl / 192.168.41.* 19.12.02, 19:52
      książką, którą czytałem największą ilość razy byli... "Czterej pancerni i
      pies". I gdzieś mam wasze opinie... Dla tych co nie czytali dodam, że książka
      jest znacznie lepsza od filmu. Czytałem ją tyle razy, że mnie nie zagniecie z
      wiedzy o 4 tankistach i sobace :))
    • Gość: olcia Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.kutno.mediaclub.pl 19.12.02, 21:31
      przed wszystkim "Pana Tadeusza"
      • agat_ka Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 20.12.02, 12:59
        Sto lat samotnosci (Marquez) - trudno ucwycic wszytstkie smaczki po
        jednorazowej lekturze

        Gra w klasy (Cortazar) - wiadomo, dlaczego, moznaby w nieskonczonosc to skladac

        Sloneczniki (Snopkiewicz) - polubilam bohaterke i stala sie dla mnie
        pocieszycielka w trudnych chwilach
    • marcinuss Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 20.12.02, 12:59
      "Mikołajki", Niziurskiego -"Osobliwe przypadki Cymeona Maksymalnego", Mrożka -
      "Ucieczka na poludnie" i opowiadania. Hellera - par. 22, Haska -Przygody
      dobrego wojaka Szwejka.
      pzdr
      • Gość: annA Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.uea.org / 192.0.0.* 20.12.02, 17:40
        A ja mam inne pytanie czy zdarza Wam sie czytac te same ksiazki w roznych
        jezykach? co wtedy bardziej amakuje - przeklad czy orginal? Czy staracie sie
        kompletowac ulubione ksiazki w jezykach ktore znacie, rozumiecie?
        pozdrawiam
        annA
        • Gość: nikt Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.abo.wanadoo.fr 26.12.02, 17:58
          Gość portalu: annA napisał(a):

          > A ja mam inne pytanie czy zdarza Wam sie czytac te same ksiazki w roznych
          > jezykach? co wtedy bardziej amakuje - przeklad czy orginal? Czy staracie sie
          > kompletowac ulubione ksiazki w jezykach ktore znacie, rozumiecie?
          > pozdrawiam
          > annA

          Po pierwsze, czytalem juz wiele razy i jeszcze bede czytal Brunona Schulza. Po
          drugie, jak dotychczas zawsze bylem rozczarowany przekladami ksiazek, ktore
          czytalem najpierw w oryginale.
    • inesita Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 23.12.02, 02:18
      Słoneczniki - też, jak większośc kobietek w pewnym wieku :)
      Dzień Szkala - Ici Szakal śniło mi się po nocach :)
      I wiele wiele innych, bo ja jestem nałogowym *czytaczem* i nie zasnę, jezeli
      nie poczytam chociaz 15 minut :)
    • Gość: raszefka Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: OSET:* / 192.168.0.* 23.12.02, 09:53
      Kiedy byłam małą dziewczynką i miałam dużo czasu na czytanie książek, byłam
      wierną fanką L.M.Montgomery. Serię o Emilce przeczytałam siedem razy, powieści
      o Ani jeszcze więcej (taki np "Wymarzony dom" pobił wszelkie rekordy - ponad
      20 ;P ). Teraz jestem mądrzejsza, ale mam mniej czasu i mogę sobie tylko
      stworzyć listę pobożnych życzeń, na której znalazłyby się książki do powtórki,
      skoro nawet żeby poczytać nowości, muszę sobie snu odejmować. Chętnie
      wróciłabym do "Marii i Magdaleny", "Dziennika Serafiny". Co do tej ostatniej
      książki, już straciłam nadzieję, że ją kiedykolwiek znajdę :(((((

      Moja mama nie ma zwyczaju czytać po dwa razy tego samego. Dla jednej,
      najpiękniejszej książki zrobiła wyjątek - dla "Sławy i chwały". A ja właśnie z
      tego samego powodu drugi raz tego nie przeczytam. Boję się, że coś stracę :)
      • przemsw Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 23.12.02, 13:45
        Tylko "Dzieci z Bullerbyn" (jedno l?), bo jeszcze wtedy nie wiedziałem jak dużo
        jest książek na świecie...
    • pijaw Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 25.12.02, 16:26
      "Mistrza i Małgorzatę"
      Za każdym razem pokładam się ze śmiechu :-)

      "Sto lat samotności" - zgadzam się, za pierwszym razem, ani za drugim, nie
      wyłapie się wszystkiego, a nawet czytając czwarty raz coś potrafi zaskoczyć...
      Tylko mi nie mówcie, że nieuważnie czytam :-)
    • jotembi Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 26.12.02, 18:26
      lot nad kukułczym gniazdem (w oryginale, lepiej mi się czyta)
      my dzieci z dworca zoo (aż dziwne, ale jest w tej książce coś, co mnie do niej
      przyciąga)
      stare konwickie (hehe, ładnie to brzmi... zwierzoczłekoupiór i inne z tego
      okresu, co jakiś czas do nich wracam)
      lśnienie i smętarz dla zwierzaków kinga (za każdym razem boję się tak samo,
      dziwne)
      paragraf 22 oczywiście
      wszystkie felietony słonimskiego, było tego parę zbiorów wydanych po wojnie
      handmaid's tale margaret atwood (też wolę oryginał, chociaż przekład jest
      bardzo dobry)
      i pewno jeszcze kilka, w tej chwili nie pamiętam...
    • kicia7 Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 27.12.02, 12:26
      Przede wszystkim "Wzgórze Błękitnego Snu" Igora Neverly - czytam od przodu, od
      tyłu i na wyrywki. Książka ma jakieś 15 lat, więc składa sie z pojedynczych
      kartek włożonych w okładkę. Poza tym co jakiś czas wracam do różnych fragmentów
      Remarque'a, Jane Austen i Karen Blixen - zależnie od nastroju.
      • konwalia100 Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 07.01.03, 09:50
        kicia7 napisała:

        > Przede wszystkim "Wzgórze Błękitnego Snu" Igora Neverly - czytam od przodu,
        od
        > tyłu i na wyrywki. Książka ma jakieś 15 lat, więc składa sie z pojedynczych
        > kartek włożonych w okładkę. Poza tym co jakiś czas wracam do różnych
        fragmentów
        >
        > Remarque'a, Jane Austen i Karen Blixen - zależnie od nastroju.

        No właśnie, jakieś osoby już się zachwycały na forum Wzgórzem Błękitnego Snu i
        pod ich wpływem wypożyczyłam sobie. Przeczytałam już dwie trzecie i jeszcze
        nie wiem co was tak ujęło. Owszem, czyta sie nieźle, ale życiorysy działaczy
        socjalistycznych zaczęłam w pewnym momencie omijać bo już nie zdzierżyłam:)
        Proszę, napisz co sprawia, że tak bardzo lubisz tę książkeę i wciąż do niej
        wracasz. Chciałabym poznać inne spojrzenie na nią...
        • Gość: zuza Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.chello.pl 07.01.03, 22:20
          ja w domu, po rodzicach chyba jeszcze, mam "pamiątkę z celulozy" neverly'ego
          (chyba dobrze pamiętam że to jego)- nie mogłam strawić tego socrealistycznego
          bełkotu...
          • Gość: sofia Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.244.81.224.Dial1.Washington2.Level3.net 25.01.03, 00:12
            Gość portalu: zuza napisał(a):

            > ja w domu, po rodzicach chyba jeszcze, mam "pamiątkę z celulozy" neverly'ego
            > (chyba dobrze pamiętam że to jego)- nie mogłam strawić tego socrealistycznego
            > bełkotu...

            Ja Pamiatke z Celulozy musialam przeczytac w siodmej klasie jako lekture - to
            byl moj czytelniczy horror wszechczasow! Brrr. Jak milo ze ktos tez tego nie
            trawi (wiadomo, celuloza..)
        • kicia7 Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 08.01.03, 10:31
          konwalia100 napisała:

          > No właśnie, jakieś osoby już się zachwycały na forum Wzgórzem Błękitnego Snu
          i
          > pod ich wpływem wypożyczyłam sobie. Przeczytałam już dwie trzecie i jeszcze
          > nie wiem co was tak ujęło. Owszem, czyta sie nieźle, ale życiorysy działaczy
          > socjalistycznych zaczęłam w pewnym momencie omijać bo już nie zdzierżyłam:)
          > Proszę, napisz co sprawia, że tak bardzo lubisz tę książkeę i wciąż do niej
          > wracasz. Chciałabym poznać inne spojrzenie na nią...

          Jak dla mnie to jest bardzo piękna książka o miłości i przyjaźni. Również o
          przyjaźni z psami (owszem, mam psa). Dużo w niej drobiazgowych opisów miejsc i
          przedmiotów, a ja to brdzo lubię. Jeden z moich ulubionych fragmentów to ten o
          błękitnych kafelkach; czyż to nie piękne - w środku Syberii marzyc o piecu z
          holenderskich kafelków i w końcu go sobie zbudować. Też bym taki chciała.I
          podobają mi sie opisy przyrody!!! A niektóre życiorysy sa istotnie niestrawne,
          bynajmniej do nich nie wracam.
    • dafpos Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 07.01.03, 22:56
      Dziecięciem bedąc "Dzieci z Bullerbyn" coś około legion razy.
      Obecnie "pochłaniam" dość sporo literatury i żal i straconych chwil na powtórki.

      Pozdrawiam
    • Gość: Magurka Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 14:27
      Mewa Richarda Bacha, cala seria L.M. Montgomery, Siesicka Zapalka na zakrecie,
      oczywiscie paragraf22... mam cala sterte ksiazek, ktore jeszcze na mnie czekaja
      i nie moga sie doczekac, az je dorwe w swoje lapki...
    • Gość: Bebiak Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 18:19
      Niestety, moją cechą jest czytanie książek po kilka razy.
      Napisałam ":niestety", bo lubię swoje książki (skoro do nich wracam i to często)
      i to mnie rujnuje (finansowo i czasowo) do przesady, ale już się z tym dawno
      pogodziłam. A moje absolutne rekordy? To te co wyniosłam z dzieciństwa i
      wczesnego "nastolactwa": "Bułeczka", "Chłopak na opak", "Uwaga czarny
      parasol", "Kłamczucha", "Mitologia" (naprawdę!) i absolutny
      rekordzista: "Dzieci z Bullerbyn". Czy wiecie, że dziś, jako osoba od wielu lat
      pełnoletnia, potrafię nadal po nie sięgać? Wiele jest prawdy w tym, że:
      - człowiek na starość dziecinnieje;
      - tak naprawdę wszyscy jesteśmy dziećmi.
    • szczurbiurowy Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? 09.01.03, 19:15
      Saga Hornblowerowska Forestera
      Lem - ale tylko powieści,jego pseudofilozofia jest nie do strawienia
      Vonnegut, ale tylko wczesne powieści, np Rzeżnia No 5 , Kocia Kołyska
      Bunsch - cały
      Gołubiew - Bolesław Chrobry
      Trylogia
      Kossak Szczucka - Krzyżowcy
    • Gość: ML Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.acn.pl 09.01.03, 20:35
      Za dziecięcia: z 5 razy Dzieci z Bulerbyn i W pustyni i puszczy, z 10 razy
      Godzinę pąsowej róży, z 20 razy Winnetou,
      Mikołajka na okrągło jak chcę się pośmiać

      a teraz nie mam czasu wracać do książek chociaż bardzo bym chciała. za dużo
      książek, które chcę przeczytać a za mało czasu.
    • Gość: zielka Re: Jakie ksia˛z˙ki czytalis´cie po kilka razy? IP: *.york.ac.uk / 172.16.1.* 12.01.03, 18:03
      wlasnie, Konwickiego sa rzeczy, ktore naprawde wiele razy przeczytalam,
      hehe, i w czasie wakacji swiatecznych czytalam przez ramie "Mala
      apokalipse" po francusku, ofiarowana pewnemu blizniemu, calkiem
      zacnie przelutmaczona, no, procz pieknego wiersza o tym , jak to "dzien za
      dniem..." itp, wiecie o co chodzi.

      Co do konfrontacji oryginal-tlumaczenie, to rzecz jasna, potem sie
      czlowiek oswaja z oryginalem (gdy najpierw czyta tlumaczenie), i
      rzeczywiscie, trudno potem wrocic do polskiej wersji, chyba, ze to wlasnie
      z rytmem slow polskich kojarzy wam sie dany utwor - to mam akurat z
      Shakespearem Baranczaka, moze dlatego tez, ze blizszy jako taki jest mi
      Baranczak niz Shakespeare, tedy i jemu ufam bardziej.

      klaniam sie.
    • Gość: czekoladka Mikołajek IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 00:47
      Tą książkę mogę czytać nawet 1000 razy i zawsze sie śmieję to co że to jest
      książka dla dzieci...
    • Gość: 100krotka Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.asm.bellsouth.net 13.01.03, 01:52
      Angela's Ashes i 'Tis (Frank McCourt),
      Pan Tadeusz
      Chlopi
      • Gość: zuza mikołajek IP: *.chello.pl 13.01.03, 16:25
        kto go napisał? wstyd przyznać, ale za dzieciństwa nie natrafiłam :((
        • ihopeyouwilllikeme Re: mikołajek 13.01.03, 16:34

          • Gość: zuza Re: mikołajek IP: *.chello.pl 13.01.03, 16:39
            muminki są debest,najbardziej lubię małą mi, ale co z mikołajkiem?
    • Gość: plo Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: 4.2.* / *.gdynia.mm.pl 13.01.03, 16:41
      żadnej
      • Gość: PABLO Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.kamir.com.pl 13.01.03, 16:55
        Żartując odpowiedziałbym że "Anatomię" Bochenka. I
        jeszcze pare innych cegieł. Ale "Anatomie" pamietam
        najlepiej.
        A poza tym to wracam z przyjemnościa do Dostojewskiego,
        Prousta no poezje rozmaitych autorów. Wiersze naprawde
        dobrze czyta sie po raz kolejny a najlepiej jak sie je
        pamieta.
    • Gość: monika_kot Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.unitel.com.pl 15.01.03, 07:36
      Było ich kilka, ale w tej chwili pamiętam dwie, które czytałam więcej niż dwa,
      trzy razy:
      Kraina Chichów Jonathana Carrolla
      Zwariowana łódka Farleya Mowata
    • Gość: ryża małpa Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 15.01.03, 11:01
      Przeważnie są to książki terapeutyczne - Musierowicz znam prawie na pamięć, co
      ujmuje mi dużo radości czytania .Ileż można sie śmaić z pisanek pomalowanych
      przez Bobcia w bakterie i hitlera?
      Poza tym " Emilki" - Montgomery .
      Z nieterapeutycznych : "Chłopi " Reymonta, " Schodami w górę , schodami w dół"
      Choromańskiego ( och, ta Dragina Łucka!!!!), " Miłość w czasach zarazy"
      Marqeza, " Maria i Magdalena" - Mam to samo co z Musierowicz - zmeczenia
      materiału, "Wiersze " Tuwima...............duuużo tego ,cały pociąg..

      A Mikołajka napisał Sempe, rysował Gościnny - czyli spółka Sempe & Gościnny (
      jak byłam mała , to myślałam , że Sempe to imie a Gościnny to nazwisko:-)
      • Gość: zuza dziękuję ryża małpo IP: *.chello.pl 16.01.03, 13:09
        ...za informacje an temat mikołajka/ pozdrawiam
    • Gość: Karol_K Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: 62.233.233.* 16.01.03, 21:09
      Tove Jansson (Muminki), A.A. Milne (Kubusie Puchatki), Edith Nesbit, Mark Twain
      i London.
      Poza tym Nienacki, Niziurski, Broszkiewicz, Chmielewska, etc
      • Gość: toja Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 22:26
        Marcez nie do pobicia .Chciałoby się czytać bez końca.Aco powiecie na Singera?
        Przeczytałam wszystko niektóre rzeczy po kilka razy i rozpaczam że już nic nie
        napisze.No i pewnie będziecie się śmiać ale w kółko wracam do Nocy i dni ido
        Chłopów
        • Gość: zuza Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.chello.pl 17.01.03, 22:56
          fascynację Singerem swego czasu przechodził mój tato, chyba się zainteresuję :)
    • Gość: Maks Re: "Paragraf 22" - Heller'a 5 razy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 17:33
    • Gość: sofia Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.244.81.224.Dial1.Washington2.Level3.net 25.01.03, 00:17
      Mistrz i Malgorzata
      Wichrowe Wzgorza
      Treny kochanowskiego
      Lolita
      • Gość: palacz Re: Jakie książki czytaliście po kilka razy? IP: *.delcom.pl / 192.168.0.* 25.01.03, 23:51
        Tak, Mistrz i Małgorzata to jest to - 2 razy. Oprócz tego Zbrodnia i kara - 3
        razy i Rewizora 2 razy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka