Dodaj do ulubionych

Reportaż - pseudoliteracki fajerwerk

02.05.06, 11:02
E tam, to jest literatura - tak skwitował "Zdążyć przed panem bogiem" Hanny
Krall Marek Edelman.
Dzisiaj bywa jeszcze gorzej. Naginanie faktów do z góry postawionej tezy,
fajerwerki słowne (najczęściej grafomańskie), formalne sztuczki mające
znamionować kunszt - jednym słowem, popisy, popisy i jeszcze raz popisy.
Efekt taki, że ani to dobra literatura, ani solidne dziennikarstwo.
Zastanawiam się, po co ludzie to czytają (choć, z tego co wiem, czytają coraz
rzadziej;)
Obserwuj wątek
    • raba Re: Reportaż - pseudoliteracki fajerwerk 06.05.06, 22:10
      Czytanie fajne jest.
      Pisanie pewnie też.
      Fajerwerk błyśnie chwilą
      reportaż myśli lirą
      • Gość: margota Re: Reportaż - pseudoliteracki fajerwerk IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.05.06, 23:08
        A może jakiś konkretny tytuł takiego fajerwerku, Jestem bardzo ciekawa...
        • markiz.de.sade Re: Reportaż - pseudoliteracki fajerwerk 07.05.06, 12:50
          Gość portalu: margota napisał(a):

          > A może jakiś konkretny tytuł takiego fajerwerku, Jestem bardzo ciekawa...

          NIE :)
    • josteine Reportaż to literatura 08.05.06, 00:08
      Podaj jakieś konkkretne tyluły, żebyśmy wiedzieli, o co chodzi i co zarzucasz.
      Dla mnie reportaż, dobry reportaż to literatura. Ale bez naginania faktów.
      Kto nagina?
      Krall? Kapuściński? Tochman?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka