18.12.02, 13:25
Jak go ugryźć, od czego zacząć, gdzie jest najlepszy, co sobie odpuścić????
Obserwuj wątek
      • spookiegirl Re: Lem 29.12.02, 19:58
        kiedyś Lem wydawał mi sie straszny, nie mogłam przetrawić jego książek, teraz
        czytam je notorycznie, to wszystko zależy od wieku, Lem jest dosyć trudną
        lekturą, ale uwielbiam jego książki, szczególnie "Eden" i "Dzienniki
        gwiazdowe". Był tam taki swietny tekst: "Cóż to za robot piekny i młody, cóż to
        za robotkiczka, ona mu z dzbanka daje pentody, a on jej wtyczki z koszyczka". A
        mówią, że w s-f nie ma poczucia humoru.
    • mihal_04 Re: Lem 01.01.03, 17:36
      Tak naprawde istnieje trzech lub wiecej Lemów.
      Jeden pisze 'hard SF' (Pilot Pirx), drugi to autor psychologiczno-filozoficzno-
      refleksyjnych (co nie znaczy - nudnych) piowiesci umiejscowionych w Kosmosie
      (Solaris), trzeci to Lem z Cyberiady - piszacy w lekki i zabawny sposób krótkie
      historyjki pelne aluzji i alegorii do naszego swiata. Oczywiscie jest to duze
      uproszczenie, ale generalnie radzilbym wziasc te róznice pod uwage przy wyborze
      ksciazki. Mnie osobiscie podobaly sie wszystkie ksiazki Lema, które czytalem.
      • recber Re: Lem 07.01.03, 21:18
        Fiasko - zgadzam się! Zdecydowanie najlepsze spośród powieści.
        Ale zacząć to najlepiej od Pirxa lub Dzienników gwiazdowych - te ostatnie, to
        arcycudo.

        swoją drogą - pamiętacie - w Edenie astronauci pierwsze co wyciągają z rozbitej
        rakiety, to konserwy. ;-)
      • ignatz Re: Lem 29.04.03, 10:22
        Jest jeszcze czwarty Lem: ten od "Szpitalu przemienienia", "Bomby
        megabitowej", "Sex wars" itp. Jednym słowem ten, który nie zajmuje się
        literaturą SF, tylko publicystyka czy mainstreamem.
        • Gość: Aussie Re: Lem IP: 203.62.159.* 31.08.03, 09:56
          Gość portalu: Bogdantes napisał(a):
          W końcu bodajże Philip K. Dick powiedział ( i to całkiem poważnie) , że nie ma
          Lema Jest tylko spisek KGB pod nazwą "LEM" wymierzony w niego ( DIcka), dla
          którego pracuje kilkunastu autorów. Czyż trzeba lepszej rekomendacji?
          A: PK Dick byl wtedy na sporej porcji dragow... :(
    • dafpos Re: Lem 07.01.03, 21:18
      Jest jeszcze Lem niekoniecznie związany z nurtem SF. Chodzi mianowicie
      o "Śledztwo". Polecam, niesamowity klimat.
      Pozdrawiam
      • Gość: xamel Re: Lem IP: *.dop.krakow.pl 16.01.03, 11:21
        polecam jazde bez trzymanki na profesrze Trottenhaimerze czyli kongres
        futurologiczny . IOn Tichy rullezz

        mozna jeszcze dodac sporo (ale sie chlopak napisal)

        a tak z Lema to polecam Robota Wisniewskiego i Limes Zajdla
        :-)
    • bogumilka U Lema każdy myslacy człowiek coś dla siebie 05.05.03, 21:50
      znajdzie: humor, filozofię, przygodę, problemy socjalne, futurologia itp
      Humor: bajki robotów, Cyberiada, Dzienniki gwiazdowe,
      folozofia: tego jest duzo (Summa Technologiae ....) ale i Solaris
      przygodowe: chyba najbardziej to Niezwycieżony

      przemsw napisał:

      > Jak go ugryźć, od czego zacząć, gdzie jest najlepszy, co sobie odpuścić????
    • polynomial Re: Lem 25.07.03, 23:30
      Polecam zacząć od "Niezwyciężonego". Po prostu nie ma drugiej takiej książki s-
      f. Przede wszystkim, ten niesamowity conradowski klimat... Dotarcie do jądra,
      sedna sprawy.
      Później radziłbym przeczytać "Pamietnik znaleziony w wannie". To właśnie ta
      książka mogłaby dać Lemowi Nobla w dziedzinie literatury. Tę książkę trzeba
      dobrze przeczytać,uważnie!
      No koniec proponuję "Kongres futurologiczny". To "Matrix" tylko o 30 lat
      wcześniejszy. Nie ma w nim elektroniki, jest chemia. Znamienne. Zamiast
      niebieskiej i czerwonej pigułki mamy tu "ocykany". Zażyjesz to "ockniesz" się
      w pawdziwym świecie. Uwaga! Tu trzeba uważać, bo...
      Wachowscy musieli znać tę książkę.
      Spróbuj! Jeżeli Ci się nie spodoba powtórz ten repertuarza za trzy lata.

      Polynomial-C
      • yoric Głos Pana 25.07.03, 23:57
        A Głos Pana?

        jak to czytałem, to mój podziw - i tak \już ogromny - wobec Lema rósł coraz
        bardziej. To najbardziej napakowana intelektualnie książka jaką w życiu
        tknąłem. Niesamowite. Na pewno nie na początek.
        Lem napisał wiele majstersztyków. Powrót z Gwiazd. Dzienniki Gwiazdowe.
        Solaris. Niezwycięzony. Fiasko. Wielkość urojona, próżnia doskonała -
        świadectwa absolutnie niespotykanego wymiaru intelektualnej płodności. Kiedy
        czytam Lema, ten intelekt przeraża...
        pzdrv
      • Gość: SF Re: Lem IP: *.its.unimelb.edu.au 02.08.03, 06:18
        polynomial napisał:
        Polecam zacząć od "Niezwyciężonego". Po prostu nie ma drugiej takiej książki s-
        f. Przede wszystkim, ten niesamowity conradowski klimat... Dotarcie do jądra,
        sedna sprawy.
        Później radziłbym przeczytać "Pamietnik znaleziony w wannie". To właśnie ta
        książka mogłaby dać Lemowi Nobla w dziedzinie literatury. Tę książkę trzeba
        dobrze przeczytać,uważnie!
        No koniec proponuję "Kongres futurologiczny". To "Matrix" tylko o 30 lat
        wcześniejszy. Nie ma w nim elektroniki, jest chemia. Znamienne. Zamiast
        niebieskiej i czerwonej pigułki mamy tu "ocykany". Zażyjesz to "ockniesz" się
        w pawdziwym świecie. Uwaga! Tu trzeba uważać, bo...
        Wachowscy musieli znać tę książkę.
        SF: Byc moze, ale wzorowali sie wyraznie na UBIKU P.K. Dicka...
        ljkel2@netscape.net
        • polynomial Re: Lem 02.08.03, 19:27
          "Wejdźcie do klozetu i stańcie na głowie,
          Wyście pomarli, ja żyję, Panowie!"

          Dla mnie, mimo że znam "Ubika", podobieństwo do "Kongresu Futurologicznego"
          wydaje się bardziej wyraźne.

          Polynomial-C

          p.s. Ale, być może... Możesz podać jakiś przykład?
          • Gość: KGN Re: Lem IP: *.its.unimelb.edu.au 05.08.03, 12:47
            polynomial napisał: "Wejdźcie do klozetu i stańcie na głowie,
            Wyście pomarli, ja żyję, Panowie!"
            Dla mnie, mimo że znam "Ubika", podobieństwo do "Kongresu Futurologicznego"
            wydaje się bardziej wyraźne.
            Polynomial-C
            p.s. Ale, być może... Możesz podać jakiś przykład?
            K: Proste: VR w Ubiku i Matrixie jest wywolane metodami elektronicznymi, w
            Kongresie metodami chemicznymi...

            • polynomial Re: Lem 05.08.03, 19:54
              Tak. Ale Neo ma do wyboru dwie pigułki, środki chemiczne, tak jak Tichy
              kolejne "ocykany"! Po za tym bohater "KF" przebija się do rzeczywistości przez
              kolejne warstwy. Neo, co widzieliśmy w "Reload", też.
              W "UBIKU" mimo, że istnieje w nim "czasowy regres", tak naprawdę warstwa
              wszechświata, w którym porusza się bohater jest jedna. Dopiero ostatni akapit
              książki sugeruje, że MOŻE być inaczej.
              Być może gdyby Lem pisał dzisiaj "Kongres..." wykorzystałby elektroniczne,
              a nie farmakologiczne piekło.
              Natomiast całkowicie chybione wydaję mi się forsowanie poglądu,
              jakoby "Matrix" był kalką (bo i nawet takie epitety padały!) "Robota"
              Wiśniewskiego-Snerga. Ewidentna bzdura.

              PZDR

              Polynomial-C

              p.s. Aczkolwiek, może przeceniam Wachowskich, ich znajomość polskiej
              literatury s-f?
              • Gość: SF Re: Lem IP: *.lib.latrobe.edu.au 06.08.03, 08:08
                polynomial napisał: Tak. Ale Neo ma do wyboru dwie pigułki, środki chemiczne,
                tak jak Tichy kolejne "ocykany"! Po za tym bohater "KF" przebija się do
                rzeczywistości przez kolejne warstwy. Neo, co widzieliśmy w "Reload", też.
                W "UBIKU" mimo, że istnieje w nim "czasowy regres", tak naprawdę warstwa
                wszechświata, w którym porusza się bohater jest jedna. Dopiero ostatni akapit
                książki sugeruje, że MOŻE być inaczej. Być może gdyby Lem pisał
                dzisiaj "Kongres..." wykorzystałby elektroniczne, a nie farmakologiczne piekło.
                Natomiast całkowicie chybione wydaję mi się forsowanie poglądu,
                jakoby "Matrix" był kalką (bo i nawet takie epitety padały!) "Robota"
                Wiśniewskiego-Snerga. Ewidentna bzdura.
                A: W Matrixie centralny jest wlasnie ow "matrix", czyli po polsku macierz
                (setki komputerow, czy raczej serwerow, uzywajac dzisziejszej terminologii,
                polaczonych ze soba w jedna calosc), czyli elektronika (informatyka).
                Farmaceutyka jest tu tylko dodatkiem. Matrix tez nie jest kalka Robota Snerga,
                a raczej jego marna kopia. Robot byl oparty na dokladnych wyliczeniach, to byla
                100% hard SF. Matrix to raczej SF Fantasy, cos jak Star Wars. Scena pogoni na
                autostradzie nijak sie ma np. do SF, bo przeciez w przyszlosci zabraknie ropy,
                a i tez transport samochodowy przejdzie do muzeow, jako zbyt kosztowny i zbyt
                niebezpieczny...

                - p.s. Aczkolwiek, może przeceniam Wachowskich, ich znajomość polskiej
                literatury s-f?
                A: Wachowski Bross to na 99.99% polscy zydzi, stad zapewne znaja Lema i Snerga.
                Lema znaja zreszta tak czy inaczej, bo prawie 90% jego SF zostalo wydane po
                angielsku (raczej "amerykansku", bo prof. Kandel, jego genialny tlumacz
                to "Hamerykan"). Snerga mogli zas znac np. z tlumaczen na niemiecki.
                Oczywiscie, to tylko me hipotezy, ale zakladam, ze w ponad 50% sluszne!
                A ze znaja oni Ubika i w ogole PK Dicka, to chyba oczywiste!
                Pozdrowka!
                U know who
      • Gość: To Mi Kongres vs Matrix IP: *.isko.net.pl / *.k1.isko.net.pl 22.11.03, 22:00
        polynomial napisal:
        > No koniec proponuję "Kongres futurologiczny". To "Matrix" tylko o 30 lat
        > wcześniejszy. Nie ma w nim elektroniki, jest chemia. Znamienne. Zamiast
        > niebieskiej i czerwonej pigułki mamy tu "ocykany". Zażyjesz to "ockniesz" się
        > w pawdziwym świecie. Uwaga! Tu trzeba uważać, bo...

        Podobienstwa owszem sa, ale Matrix do piet Kongresowi nie dorasta!!! (nawet
        pierwszy, bo Matrixy Re-Re to po prostu zenada). Kolejne warstwy rzeczywistosci
        byly coraz bardziej przerazajace, tysiac razy bardziej niz w Matrixie. Ba!
        Pierwsza (i najostatniejsza) warstwa rzeczywistosci jest niepokojaco dzisiaj
        aktualna: przewroty, zamachy... wystarczy zajrzec do gazet. Brrr.
        Swoja droga stworzyc Rzeczywistosc Wirtualna 30 lat temu bez pomocy
        komputerow, to bylo cos!
    • Gość: jakk Re: Lem IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 16:37
      A mi się zdaje, że najbardziej klasyczna powieść Lema (co wcale nie znaczy, że
      najlepsza) to Powrót z gwiazd. Takiego hard SF już dziś nikt nie pisze i
      pewnie dlugo nie napisze.
      Niezła jest Wizja lokalna.
      A w sumie najlepsze - wszystko spod znaku Ion Tichy. Pamiętacie Tragedię
      pralniczą?
      • Gość: SF Re: Lem IP: *.its.unimelb.edu.au 27.08.03, 14:04
        Gość portalu: jakk napisał(a):
        A mi się zdaje, że najbardziej klasyczna powieść Lema (co wcale nie znaczy, że
        najlepsza) to Powrót z gwiazd. Takiego hard SF już dziś nikt nie pisze i
        pewnie dlugo nie napisze.
        SF: Niestety...

        Niezła jest Wizja lokalna.
        SF: Tak, dobre jest tez Fiasko i Pokoj na Ziemi.

        A w sumie najlepsze - wszystko spod znaku Ion Tichy. Pamiętacie Tragedię
        pralniczą?
        SF: A Przekladanca?
    • haga2002 Re: Lem 06.11.03, 11:12
      Wlasnie wczoraj bylam na premierze Matrix rewolucje i musze przyznac ze jest
      bardzo dobry tylko troche zakonczenie mnie zdziwilo bardzo dobre efekty
      specjalne moim zdaniem warto isc tylko dla przypomnienia warto zobaczyc dwie
      pierwsze czesci tuz przed obejrzeniem 3 poniewaz zaczyna sie dokladnie w
      miejscu w ktorym sie skonczyla czesc 2
        • Gość: CGN Re: zacznij od opowieści o Pilocie Pirxie IP: 213.199.192.* 20.11.03, 12:43
          A skonczmy na:
          dado napisał:
          BRAWA____dla__Lema__i___Wyborczej___islamisci_kaput_!
          Lem ma swietny pomysl na lslamistow ( w Wyborczej). 2003.05.20
          Dzisiaj na stronie 14 Gazety Wyborczej przeczytałem tekst Lema.
          Ten swietny autor powiesci fantastycznych znalazł
          rozwiązanie "problemu al Kaidy".
          "Mam pomysł dla srogiego Donalda Rumsfelda: po każdym ataku al Kaidy rozsiewać
          środki SUD w krajach arabskich. Akronim oznacza lotne środki udaremniające
          zapłodnienie. Tym sposobem nikogo się nie zabije, lecz będzie zmniejszać
          dzietność arabską. Po pewnym czasie Arabowie przestaną istnieć i wtedy problem
          al Kaidy rozwiąże się sam. Jedyny problem to na razie brak
          środków antykoncepcyjnych w aerozolu."
          Brawa dla Lema i brawa dla Wyborczej.
          POMYSL GODNY POPARCIA !!!!!!
          CGN: No coz, wyszedl znow zyd z Lema... :( Nie spodziewalem sie, ze na starosc
          on tak nisko upadnie, na poziom zwyklego zydowskiego, antyarabskiego
          szowinisty... :(
    • gawronka !!!!!!!!!!!!!!!! 21.11.03, 21:42
      Powrót z gwiazd!!!!!!!!!!!!! Przepraszam, że się tak unoszę, ale ja uwielbiam
      tę książkę i najchętniej zmusiłabym wszystkich do jej przeczytania. Jeszcze raz
      przepraszam... Przeczytajcie "Powrót z gwiazd"!!!!!!!!!!! (To jest jak czkawka,
      mam na myśli te niekontrolowane wybuchy entuzjazmu). Na drugim
      miejscu "Solaris" i zaraz potem Pirx, albo może "Kongres futurologiczny" -
      czyta się świetnie, ostatnio zwłaszcza dzięki reminiscencjom z "Matriksa".
      ("Kongres..." oczywiście był pierwszy). No i "Powrót z gwiazd"!!!!!!!!!!
      (Ooops.)
      • Gość: SF Re: !!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 19:12
        gawronka napisała:
        Powrót z gwiazd!!!!!!!!!!!!! Przepraszam, że się tak unoszę, ale ja uwielbiam
        tę książkę i najchętniej zmusiłabym wszystkich do jej przeczytania. Jeszcze raz
        przepraszam... Przeczytajcie "Powrót z gwiazd"!!!!!!!!!!! (To jest jak czkawka,
        mam na myśli te niekontrolowane wybuchy entuzjazmu). Na drugim
        miejscu "Solaris" i zaraz potem Pirx, albo może "Kongres futurologiczny" -
        czyta się świetnie, ostatnio zwłaszcza dzięki reminiscencjom z "Matriksa".
        ("Kongres..." oczywiście był pierwszy). No i "Powrót z gwiazd"!!!!!!!!!!
        (Ooops.)
        C: Wybaczam ten mlodzienczy wybuch entuzjazmu. Dobrze, ze nie czytujesz
        ksiazek Lema napiasanych po FIASKU i WIZJI LOKALNEJ (lepiej ich nie czytaj, bo
        sie BAARDZO rozczarujesz)...
        Pozdr.
          • Gość: SF Zle ksiazki Lema IP: 195.116.92.* 04.12.03, 13:12
            NP. DyLEMaty, Okamgnienie, Swiat na krawedzi, Sex Wars (mimo sexownego tytulu)
            albo Bomba megabitowa (mimo bombowego tytulu) - wszystko napisane po roku 1989.
            Lepiej zapamietaj Lema jako autora Solaris, Fiaska, czy Cyberiady, Dziennikow
            Gwiazdowych, Dialogow czy Summy Technologiae!
            Pozdr.
            SF
            • Gość: To Mi Re: Zle ksiazki Lema IP: *.isko.net.pl / *.k1.isko.net.pl 10.12.03, 12:51
              > NP. DyLEMaty, Okamgnienie, Swiat na krawedzi, Sex Wars (mimo sexownego
              tytulu)
              > albo Bomba megabitowa (mimo bombowego tytulu) - wszystko napisane po roku
              1989.
              > Lepiej zapamietaj Lema jako autora Solaris, Fiaska, czy Cyberiady, Dziennikow
              > Gwiazdowych, Dialogow czy Summy Technologiae!

              Slusznie, ja juz zaczalem watpic w Lema. Po czym wykonalem biblioteczna podroz
              w czasie by poczytac cos czego jeszcze z Lema nie czytalem a wiec: Kongres
              Futurologiczny, Glos Pana, teraz Fiasko...
              Teraz moge znow powiedziec: LEM JEST WIELKI !!!
              • Gość: SF Re: Zle ksiazki Lema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 11:12
                Gość portalu: To Mi napisał(a): NP. DyLEMaty, Okamgnienie, Swiat na krawedzi,
                Sex Wars (mimo sexownego tytulu) albo Bomba megabitowa (mimo bombowego
                tytulu) - wszystko napisane po roku 1989. Lepiej zapamietaj Lema jako autora
                Solaris, Fiaska, czy Cyberiady, Dziennikow Gwiazdowych, Dialogow czy Summy
                Technologiae!

                - Slusznie, ja juz zaczalem watpic w Lema. Po czym wykonalem biblioteczna
                podroz w czasie by poczytac cos czego jeszcze z Lema nie czytalem a wiec:
                Kongres Futurologiczny, Glos Pana, teraz Fiasko...
                Teraz moge znow powiedziec: LEM JEST WIELKI !!!
                SF: Lem BYL wielki, obecnie jest tylko malym, zgorzknialym syjonista, co
                publikuje antyarabskie, rasistowskie teksty w glownie prozydowskich
                periodykach... :(
                P. Watek o rasizmie Lema na tym forum.
                Pozdr.
                SF
        • Gość: Czytelnik li tylko Re: !!!!!!!!!!!!!!!! Powrotu z gwiazd IP: 193.109.212.* 22.06.05, 11:47
          Tez wlasciwie poprzestalem na ww. uznajac za godna przeczytania przez kazdego.
          Lem zglupial, to fakt ale po tym co napisal, wolno mu - dochody z wydan
          tlumaczen pozwalaja mu na beztroskie zycie i tylko szkoda, ze mu go zostalo tak
          niewiele. Nie wiem jak jest z przekazaniem praw do copyrightow rodzinie. Czy ma
          dzieci? W SF sa mlodsi i wciaz okazuje sie, ze gatunek nie wymrze.
      • Gość: SciFi Re: Lem IP: *.umcs.lublin.pl 05.01.04, 16:33
        Male podobienstwa, to raczej UBIK P.K. Dick'a byl wzorem dla MATRIXA - podobna
        techonologia (u lama to tylko narkotyki, u P. K. Dick'a znacznie bardziej
        rozbudowana technologia i lepiej umieszczona w realiach tzw. postindustrialnej
        Ameryki), tyle, ze Wachowski Bros od czesci drugiej poszli na tanie efekty i
        latwizne.
        Po Lemie zawsze widac, ze nigdy nie byl w USA ani w innym prawdziwym (t.j.
        anglosaskim) kraju kapitalistycznym. Bo RFN czy Austria to byly panstwa
        dobrobytu - reakcja zachodu na poularnosc idei socjalistycznych i
        komunistycznych w XX wieku.
        Pozdrawiam i zachecam do UBIKA - o wiele lepszy niz KONGRES Lema.
        • Gość: Linki Re: Lem IP: 213.199.197.* 23.01.04, 11:08
          Linki do Lema:
          mywebpage.netscape.com/ljkel2/lem01.html
          groups.msn.com/stanislawlem/links.msnw
          mywebpage.netscape.com/stanislawlempl/
          mywebpage.netscape.com/stanislawlempl/solariscontents.html
          www.nkp.cz/PublicRel/bp/bp2001_2/2_11.htm
          pes.eunet.cz/scifi/clanky/11191_53_0_0.html
          pes.eunet.cz/clanky/11347_21_0_0.html
          www.labyrinth.net.au/~geoffm/sf/contrib.shtml
          www.edfc.de/eqm97.htm
          www.fahrenheit.eisp.pl/archiwum/f24/19.html
          www.lem.pl/polish/bibliografia/biblintro.htm
          www.cyberiad.info/forum2003/_disc1/00000005.htm
          www.cyberiad.info/forum2003/_disc1/00000002.htm
          www.regiopolis.net/lublin/culture/ulica/2003/4-42.pdf
          mywebpage.netscape.com/ljkel2/lem01.html
    • Gość: SF Re: Lem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.04, 21:55
      Jeszcze raz: ortodoksyjni zydzi maja taka sama ilosc dzieci (czyli za duzo)
      jak ortodoksyjni Palestynczycy (p. np. Todd - Schylek Imperium).
      Tak wiec Lem jest RASISTA, bo postuluje tylko ograniczenie rozrodczosci
      Arabow, ale nie zydow! Wstyd, panie Lem, wstyd byc takim rasista i syjonista!
      Oj wstyd!
    • Gość: DIALOGI Re: Lem IP: 157.25.88.* 30.01.04, 15:03
      Czytaliscie moze DIALOGI biskupa Berkeleya (na ktorych Lem oparl swe DIALOGI)?
      Otoz Berkeley twierdzil, ze materii po prostu NIE ma, istnieje tylko jej
      zludzenie w naszych zmyslach. Tak wiec Pan Bog stworzyl tylko zludzenie
      materii, a wiec zyjemy niejako w swiecie Virtual Reality, w Wielkim
      Komputerze... A wiec o czym tu gadac - wszystko co widzicie i czujecie to tylko
      uluda, stworzona przez Wielkiego Ducha (Boga albo Szatana)... Bo przeciez jaki
      sens mialoby dla Istoty 100% duchowej tworzenie materii? Pomysleliscie o tym?
            • kaganowski Re: Lem 02.09.05, 10:58
              Pisze to po przeczytaniu watku o tragicznie zmarlym (smiercia samobojcza)
              Adamie Wisniewskim-Snergu.
              Mysle, ze Lem znal dobrze tworczosc Snerga, bo przeciez byl (jest?) tez i
              znawca przedmiotu(FANTASTYKA I FUTUROLOGIA), ale nie chcial pomoc Snergowi,
              czym sie tez przylozyl, niestety, do samobojstwa nieszczesnego Snerga.
              Niestety, Lem jest jako czlowiek jest (byl?) bardzo malostkowy i chytry, do
              tego stopnia, ze nie chcial mi nawet pomoc w sfinansowaniu wydania swej wlasnej
              kompletnej bibliografii, ktora sporzadzilem jak pisalem o nim moj doktorat. I
              stad sie lemologia wlasciwie juz dluzej nie zajmuje, bo jak sam Lem nie jest
              nia zainteresowany, to czemu ja mialbym dokladac do tak niepewnego interesu?
              A przeciez taka bibliografia to tez reklama i niejako pomnik dla Lema, a nie
              tylko korzysci w postaci kolejnego "entry" w CV, dla mnie, skromnego jej
              kompilatora... Wydalem ja wiec na Monash University, A jak kto chce te
              bibliografie, w wesji elektronicznej, to prosze napisac na
              <ljkel2@netscape.net>, bo jest ona dosc duza (wszystko po polsku, angielsku i
              niemiecku do roku 2000).
              • Gość: Lemowski Lem umarl... :( IP: 81.21.36.* 28.03.06, 14:05
                Smutna to wiadomosc... :(
                Smutna to wiadomosc, ale nie rozpaczajmy, bo Lem, ktorego tak naprawde kochamy
                oszedl od nas dawno temu, po napisaniu (nomen omen) FIASKA. Pozniej, to byly
                felietony, ktore pamietam tylko z kronikarskiego obowiazku, a o ktorych
                wolalbym zapomniec, gdyby to bylo mozliwe. Ale On bedzie przeciez pamietany
                jako autor Edenu, Solaris, Dziennikow Gwiazdowych czy Cyberiady, a jego mniej
                udane, ostanio pisane "kawalki" odejda w niepamiec, i beda znane tylko
                nielicznemu gronu "moli archiwalnych". Odajmy wiec czesc Jego pamieci, ale tez
                nie rozpaczajmy. Ja te rozpacz mam czesciowo za soba, bo dawno temu pozegnalem
                Wielkiego Lema, tego, ktorego chce pamietac, a to, co On pisal ostatnio uwazam
                za niereprezentatywne produkty okresu schylkowego...
                Szkoda tez, ze mamay taki maly odzew po smierci Lema na tym forum. Czyzby
                wspolczesni Polacy woleli papke typu fantasy od pierwszorzednej SF Lema?
                mywebpage.netscape.com/ljkel2/lem01.html
                groups.msn.com/stanislawlem/links.msnw
                www.lem.pl/english/bibliografia/biblintro.htm
                www.republika.pl/wkajt/acta/left.htm
                www.arts.monash.edu/lcl/research/projects/pcpapers/pc_paper_keller.pdf
                www.lib.monash.edu.au/collections/newtitles/general/general-020812.html
                • lemowski Re: Lem umarl... :( 30.03.06, 10:09
                  Polecam troche linkow do Lema:
                  mywebpage.netscape.com/ljkel2/
                  mywebpage.netscape.com/stanislawlempl/
                  groups.msn.com/stanislawlem/links.msnw
                  www.lem.pl/english/bibliografia/biblintro.htm
                  www.republika.pl/wkajt/acta/left.htm
                  www.labyrinth.net.au/~geoffm/sf/42.shtml
                  www.labyrinth.net.au/~geoffm/sf/41.shtml
                  www.arts.monash.edu/lcl/research/projects/pcpapers/pc_paper_keller.pdf
                  www.wsp.krakow.pl/konspekt/18/lemiana.html
                  www.marevalo.net/lem/english/faq/faq.htm
                  www.arts.monash.edu/lcl/research/projects/popcult.html
                  lem.pl%2Fpolish%2Fbibliografia%2Fbiblintro.htm
                  www.lib.monash.edu.au/collections/newtitles/general/general-020812.html
                  www.arts.monash.edu.au/politics/research/theses.html
                  www.arts.monash.edu.au/lcl/research/projects/popcult.html
                  www.geocities.com/stanislaw_lem/bibliografia/biblintro.htm

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka