Dodaj do ulubionych

List solidarnosci z Oriana Fallaci

14.06.06, 13:30
Sędzia Armando Grasso z Bergamo przyjął pozew przewodniczącego Związku
Muzułmańskiego we Włoszech przeciwko Orianie Fallaci. W czerwcu br.
dziennikarce i publicystce zostanie wytoczony proces o obrazę islamu w
związku z treściami zawartymi w jej książce „Siła rozumu”. Decyzja sędziego z
Bergamo niepokoi nas jako praktyka zmierzająca do ograniczenia wolności słowa
w obszarze europejskiej demokracji, której największą zdobyczą pozostają
prawa człowieka.

Uważamy, że wolność słowa jest wartością uniwersalną i nie powinna podlegać
interesom politycznym, kulturowym czy religijnym. Oriana Fallaci w swojej
pracy dziennikarskiej całe życie walczyła o swobodę wypowiedzi. Stając w
obronie wolności słowa, chcemy wyrazić solidarność z Orianą Fallaci. Zdając
sobie sprawę z kontrowersyjności głoszonych przez nią obecnie poglądów,
protestujemy w związku z procesem, który tę wolność narusza.

POD NASZYM LISTEM DO TEJ PORY PODPISALI SIĘ: DR HENRYKA BOCHNIARZ, KS. ADAM
BONIECKI, ZBIGNIEW BUJAK, PROF. JANUSZ DEGLER, RED. KAMIL DURCZOK, WŁADYSŁAW
FRASYNIUK, RED. GRZEGORZ GAUDEN, PROF. BRONISŁAW GEREMEK, PROF. MARIA JANION,
BOGDAN LIS, RED. KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA, PROF. STEFAN MELLER, PREMIER
TADEUSZ MAZOWIECKI, RED. ADAM MICHNIK, PROF. JAN MIODEK, RED. PIOTR NAJSZTUB,
RED. MONIKA OLEJNIK, DR JANUSZ ONYSZKIEWICZ, JERZY PILCH, RED. JUSTYNA
POCHANKE, PROF. ADAM ROTFELD, PROF. BARBARA SKARGA, DR HAB. MAGDALENA SRODA.

www.orianafallacitrial.org/
Obserwuj wątek
    • cytatnik Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 14.06.06, 13:43
      Cytujesz list, pod którym podpisał się Lucyfer Michnik? ;-D
      • mister1 Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 14.06.06, 13:48
        Fallaci to wspaniala i odwazna kobieta
        • cytatnik Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 14.06.06, 13:56
          Zgoda. Ale to zabawne - jeden jedyny misterowy raz, kiedy zgadza się z Adamem
          Michnikiem :D
          I dlaczego nie ma tam podpisu Łysiaka?
          • mister1 Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 14.06.06, 15:04
            nic do Michnika nie mam a "Z dziejów honoru w Polsce" jeszcze wydane przez
            Giedroyca przeczytalem z przyjemnoscia...
    • saskiaplus1 Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 14.06.06, 15:38
      Ale rozumiem, że to proces cywilny? Jeśli tak, to nie widzę powodu do niepokoju
      - każdy może go wytoczyć, jeśli czuje się obrażony.
    • daro15 Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 15.06.06, 07:43
      Wszystko pięknie, sam bym się podpisał, bo jestem za wolnością słowa, a nawet namówił kilku znajomych
      z dość "popularnym" nazwiskiem, ale poniższa lista wywołuje jedynie podejrzliwość. Nie ufam tym
      ludziom, nie wierzę w ich szczere intencje, bo większość z nich dławiła wolność w Polsce na przestrzeni
      kilkunastu lat lub bezczelnie kłamała na wiele społeczno-politycznych tematów. Oni są za wolnością
      słowa! Szczytem hipokryzji jest to, że niby stają w obronie Pani Fallaci (bo nie wierzę, że chodzi tu o
      Fallaci), a nie pisnęli słówkiem, kiedy eurofaszyści wsadzili do więzienia na całe 3 lata Davida Irvinga (i to
      tylko za poglądy). Dlaczego wtedy - ci mistrzowie manipulacji - nie bronili wolności słowa? Gdzie byli?
      • mister1 Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 15.06.06, 09:39
        David Irving - to nie ten wielbiciel Hitlera ? nienawidzacy Polakow?
        • cytatnik Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 15.06.06, 09:51
          I zaprzeczający istnieniu komór gazowych w Oświęcimiu.
          • mister1 Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 15.06.06, 10:08
            cytatnik napisał:

            > I zaprzeczający istnieniu komór gazowych w Oświęcimiu.
            tak ogolnie to raczej kretyn..
            • skajstop Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 15.06.06, 10:23
              Raczej cynik i faszysta w brytyjskiej skórce :)
              • daro15 Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 15.06.06, 12:38
                Może i faszysta, ale "chore" poglądy to jego prywatna sprawa, tak jak światopogląd Pani Fallaci. Nie
                mogę zabronić komuś głoszenia antypolskich czy antyżydowskich "rewelacji". Jakichkolwiek. Albo
                karzemy w świetle chorego prawa - wszystkich, albo w normalnym prawie - nikogo. Nie twierdzę więc,
                że zgadzam się z Irvingiem, ale nienawidzę chorego prawa, które zamyka obłąkanego historyka. Doszło
                do tego, że w Austrii żyją na wolności byli esesmani, a Irving siedzi. Popatrzcie też, ilu ludzi w Europie
                uważa Stalina za dobroczyńcę ludzkości. Uważam ich za chorych psychicznie. Ale nie są kryminalistami.
                A przecież Stalin wymordował więcej ludzi od Hitlera. Ilu "czerwonych" na tym forum kocha mordercę
                Che Guevarę! I co? Mogą go sobie sławić, ich prawo. Na tym polega wolność.

                Jednocześnie, przypominam szanownym oponentom, że Hitler nie był faszystą, a narodowym socjalistą.
                Faszyzm był włoski, Mussoliniego, którym to ruchem, Hitler, notabene, gardził.
                • skajstop Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 15.06.06, 12:56
                  Ja się zgodzę, że za wyrażanie słów nie powinno się zamykać. To, co piszesz o
                  austriackich esesmanach na wolności - nic, tylko się podpisać.

                  Niemniej, na punkcie ideologii nazistowskiej oraz pokrewnych Europa jest
                  przeczulona, a powód tego jest oczywisty: druga wojna światowa, komory gazowe,
                  rzeź raczej tragiczna w skutkach. To też trzeba wziąć pod uwagę. Sprawa Irwinga
                  nie jest prosta - de facto jest trudniejsza w ocenie od Oriany.
                  • daro15 Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 17.06.06, 06:39
                    skajstop napisał:

                    > Sprawa Irwinga
                    > nie jest prosta - de facto jest trudniejsza w ocenie od Oriany.

                    Wszystko to rozumiem, lecz prawo musi być zimne w ocenie i jednoznaczne w interpretacji. To jego
                    istota, w odróżnieniu od sądów dzikich. Jeśli dopuścimy do jakiejkolwiek improwizacji na jego terenie,
                    doprowadzimy do "policji myśli", która to będzie wg. własnego uznania karała różnych "myślicieli".
                    Komunizm dopuścił się nie mniejszych zbrodni w Europie i na świecie - śmiem twierdzić, że większych,
                    jeśli za kryterium uznamy liczbę zabitych i czas panowania systemu - więc o co tu chodzi naprawdę?

                    Muzułmanie, jak na razie nie zrobili nam w Europie holocaustu, ale wszystko przed nimi. Poprawność
                    polityczna ponosi każdego tygodnia klęskę na tym polu, bo coraz więcej państw europejskich
                    dostrzega zagrożenie - co za spostrzegawczość! Nie przepadam osobiście za nimi, ale to nie ma nic do
                    rzeczy w obliczu normalnego prawa. Nienawidzę przede wszystkim narodowych socjalistów i
                    komunistów bez względu na rasę, wiek, wykształcenie i płeć, mało tego - nie jestem nawet tolerancyjny
                    wobec nich, a jednak nie mieści mi się w głowie, żeby zamykać do paki kretyna, który głosi, że Hitler
                    był kulturalnym jaroszem, Lenin potulnym barankiem, a Stalin nie wiedział o żadnej zbrodni stalinizmu.
                    Jeśli człowiek o poglądach liberalno-konserwatywnych (a więc ktoś kogo mógłbym szanować)
                    przekroczy prawo - idzie do paki bez dwóch zdań. A w tym czasie ja nie mam prawa karać za myśli i
                    poglądy żadnego, najgorszego nawet z wyglądu i przekonań komunisty czy maoisty.
                    • skajstop Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 17.06.06, 12:40
                      daro15 napisał:

                      > Wszystko to rozumiem, lecz prawo musi być zimne w ocenie i jednoznaczne w
                      > interpretacji. To jego istota, w odróżnieniu od sądów dzikich. Jeśli dopuścimy
                      > do jakiejkolwiek improwizacji na jego terenie, doprowadzimy do "policji
                      > myśli", która to będzie wg. własnego uznania karała różnych "myślicieli".

                      W dyskusję polityczną wchodzić nie chcę, bo to nie to forum, nie mam tez na to
                      ochoty :)

                      Mylisz się chyba, twierdząc, że istotą prawa jest jego jednoznaczność. Nie jest
                      możliwe, aby kilkaset formuł prawnych wyczerpało wszystkie warianty zdarzeń :)
                      nie ma tak nigdzie na świecie, w żadnym z cywilizowanych systemów prawnych - a
                      gdyby tak było, zniknęłaby potrzeba dokonywania interpetacji przez sędziego :)
                      • daro15 Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 18.06.06, 06:41
                        skajstop napisał:

                        > W dyskusję polityczną wchodzić nie chcę, bo to nie to forum, nie mam tez na to
                        > ochoty :)

                        No to trochę późno się obudziłeś. Ta dyskusja jest polityczna od samego początku.

                        > Mylisz się chyba, twierdząc, że istotą prawa jest jego jednoznaczność.

                        A co? Jego pokrętność?

                        Źle napisałem, swoją drogą, w tym sensie, że niezręcznie, bo istotą prawa powinno chyba być
                        wydawanie sprawiedliwych wyroków. Bez taryfy ulgowej. Dobrze to obrazuje mitologiczna Temida z
                        przepaską na oczach.

                        > gdyby tak było, zniknęłaby potrzeba dokonywania interpetacji przez sędziego :)

                        Prawa nie tworzy się dla sędziów! To nie serial kryminalny w TV, żadna łamigłówka czy krzyżówka po
                        pracy. To nawet nie jest sztuka Mrożka. Jeśli sędzia ma być zimny w ocenie i wyrok sprawiedliwy, to
                        prawo musi być przejrzyste jak źródlana woda.

                        > Nie jest możliwe, aby kilkaset formuł prawnych wyczerpało wszystkie warianty zdarzeń :)

                        Właśnie! Dlatego najlepiej, aby "przepisy gry" były jak najbardziej czytelne. Wtedy Temida z przepaską
                        na oczach może sprawiedliwie "ważyć".

                        My tu gadu, gadu, a ja chciałbym wiedzieć, dlaczego komunizm - tyrania która zmiotła z powierzchni
                        Ziemi więcej ludzi nić narodowy socjalizm Hitlera - jest traktowany ulgowo? Czy zabijanie ludzi przez
                        Lenina, Stalina, Mao i innych Che było bardziej humanitarne od Hitlera? Dlaczego wolność słowa jest
                        dławiona w niektórych szczególnych przypadkach? Czy tak działa "cywilizowane" prawo? To raczej
                        pachnie stalinizmem.
                • mister1 Re: List solidarnosci z Oriana Fallaci 15.06.06, 15:38
                  a ziec Mussolinigo byl wielkim przyjacielem Polakow i wiele dla nas zrobil.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka