Dodaj do ulubionych

Miodrag Bulatović

09.03.07, 01:06
Tak sobie rzucam temat... Postawie tezę: Twórca realizmu magicznego przed
latynosami. To Latynosi go kopiowali.
Obserwuj wątek
    • skrybcia Re: Miodrag Bulatović 09.03.07, 09:37
      Też go kocham. Za bezpruderyjność, odsłanianie mierności ludzi i bezsensu wojen
      i terroryzmu. A wszystko to napisane bardzo ciekawie kombinowaną narracją, z
      ogromną dozą absurdu, satyry i komizmu. "Bohater na ośle" to moja prawie
      kultowa książka :) Mam jeszcze na półce jego: "Wojna była lepsza" i "Gullo
      Gullo".
      A którą jego książkę Ty najbardziej lubisz? Fajnie, że o nim przypomniałeś,
      warto do niego wrócić, tym bardziej, że wydano jego siedmiotomowe "Dzieła
      zebrane".
      • sutekh1 Re: Miodrag Bulatović 09.03.07, 13:17
        realizm magiczny, trudna sprawa..
        ale w których tytułach bo w Gullo Gullo chyba nie..
        no i TYRANIA to powieść o sztuce współczesnej i społeczeństwie sprymitywizowanym
        • ben-oni Re: Miodrag Bulatović 10.03.07, 00:37
          "Czerwony kur..." to obraz pisany prozą.
    • a.adas Re: Miodrag Bulatović 09.03.07, 14:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=46387350&a=46387350
      nietórzy realizm magiczny wywodzą od Legend gwatemalskich Asturiasa, napisanych
      mniej więcej wtedy, gdy Bulatović się rodził w zapomnianej czarnogórskiej wiosce
      (a właśnie, po zmianach politycznych z ostatniego roku - to Serb czy
      Czarnogórzec?). A jeśli brać pod uwagę Marqueza, to to praktycznie rówieśnik,
      także literacki, Pana Miodraga;)
      • biljana Re: Miodrag Bulatović 09.03.07, 14:36
        a.adas napisał:


        > (a właśnie, po zmianach politycznych z ostatniego roku - to Serb czy
        > Czarnogórzec?).

        hmm szkoda, ze nie mozemy go juz zapytac. Ale wydaje mi się, ze on się uważał za
        Serba.
    • broch Magiczyny realizm: ani Bulatović ani Marquez 09.03.07, 14:53
      Faktycznie Bulatovic urodzony w 1930 mial 19 lat gdy Carpentier opublikowal
      "Krolestwo z tego swiata". Pierwsza (?) powiesc magicznego realizmu. Nieco
      wczesniej Kubanczyk opublikwal esej z "programowymi podstawami" magicznego realizmu.

      Oczywiscie mozna siegnac jeszcze wczesniej do Maxa Schoba (kapitalny "Krol w
      zlotej masce" i "La croisade des enfants"). Krol ukazal sie pod koniec XIXw
      Schwob bije wiec na glowe rowniez Carpentiera.
      Nawiasem mowiac proza Borgesa bylaby zupelnie inna gdyby nie Schwob.
      • Gość: gamoń Re: Magiczyny realizm: ani Bulatović ani Marquez IP: *.chello.pl 09.03.07, 19:51
        nie twórca realizmu, tylko miłosnik keczupu jak tarantino - durnoty literackie
        ot tyle, czlek umarl, dajmy mu spokoj
      • ben-oni Re: Magiczyny realizm: ani Bulatović ani Marquez 10.03.07, 00:40
        Dlaczego "Królestwo..." a nie "Podróż do źródeł czasu"? Sęk w tym, że Bulatović
        pisał na 15 lat przed "latynoskim boomem" dokładnie tak jak Marquez. No ale
        jezyk hiszpański jest powszechniejszy od serbo-chorwackiego.
        • broch Re: Magiczyny realizm: ani Bulatović ani Marquez 11.03.07, 02:31
          nie ma znaczenia kedy boom stal sie boomem w Polsce. O ile sie nie myle,
          Bulatovic zaczal pisac w 56', czyli pozniej 7 lat pozniej.

          Natomiast Carpentier napisal "On the Marvelous Real in America" w 1949.
          Esej byl wstepem do "Krolestwa z tego swiata" (choc nie pamietam czy nie zostal
          wlaczony w polskiej edycji).

          Carpentier bardzo dokladnie zdefiniowal iberoamerykanski magiczny realizm. Jesli
          juz koniecznie musa byc europejskie korzenia to bardziej Schwob, choc termin
          "magiczny realizm" zostal wprowadzony w latach 20' przez jakiegos Niemca w
          odniesieniu do prozy ekspresjonistycznej czy cos takiego.

          Francuz (Schwob) wyprzedzil i tak wszystkich. Moze z reszta byl kotos jeszcze
          wczesniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka