dagbe
26.10.03, 00:00
Czy nie dałoby się oddzielić formuły rejestracji książki od opisu miejsca jej
uwolnienia. Obecnie, żeby zarejestrować książkę i uzyskac jej numer, muszę
okreslić czas i miejsce jej uwolnienia. A zwykle nie wiem jeszcze wtedy,
gdzie i kiedy ją uwolnię. A ja bym chciała tak:
rejestruje książkę i otrzymuję jej numer (który zapisuję na książce) a potem
po uwolnieniu uzupełniam - gdzie i kiedy...
Pozdrowienia,
Dagmara