Dodaj do ulubionych

Ceny książek w PRL

IP: 82.160.33.* 17.08.09, 21:01
W PRL-u posiadanie dobrze zaopatrzonej biblioteczki było w dobrym
guście. Każdy chciał być intelektualistą, a może książka zastępowała
inne niedostępne dobra konsumpcyjne. Często mawiało się wtedy
bowiem, że "nie ma na co wydać pieniędzy". Ustawiały się kolejki po
Jasienicę i Koran. Przeciętne pierwsze wydanie zwykłej książki -
30.000 egzemplarzy.
Teraz typowym obrazkiem są te same biblioteczki, pełne książek z lat
60., 70., 80., a potem uzupełniane już tylko sporadycznie.
Inteligencja zbiedniała.
Ukuł się więc mit, że książki były wtedy bardzo tanie.
Raz czytałem, że za cenę jednego dzisiejszego pisma dla kobiet wtedy
(proporcjonalnie) można by kupić 5 "Przyjaciółek".
Czy także 5 książek za cenę dzisiejszej jednej? To nie takie
oczywiste.
Zajrzałem do statystyki GUS-u - średnie płace i porównałem z cenami
nadrukowanymi na książkach z epoki (a wtedy nadruk był czymś
standardowym):
Rok 1965 - pensja 1867 złotych, 7 tomów Prousta 250 złotych.
Rok 1973 - pensja 2798 złotych, dwutomowa biografia 100 złotych,
Ceram z kolorowymi ilustracjami - 70 złotych.
Rok 1979 - pensja 5327 złotych, gruba książka z Biblioteki Narodowej
85 złotych.
Rok 1980 - pensja 6040 złotych, Ceram z kolorowymi ilustracjami 1200
złotych (?!).
Rok 1982 - pensja 11631 złotych, Koliber 38 złotych - wreszcie
tanio. Koliber był serią takiej lżejszej literatury światowej
starszej i nowszej, i też polskiej.
Z ok. 1988 roku pamiętam, że książka była raczej luksusem, często
prezentem.
Jak to wyglądało naprawdę?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Ceny książek w PRL 18.08.09, 19:28
      Była bardzo duża rozpiętość cen. Wydania broszurowe były rzeczywiście
      tanie, zwłaszcza na papierze gorszej klasy.

      Wydawnictwa albumowe wymagały płóciennej oprawy, dobrego papieru i
      dobrej jakości zdjęć. I tu zaczynały się schody.

      Papier był artykułem reglamentowanym. Do wydrukowania książki nie
      wystarczała akceptacja cenzury odnośnie treści. Potrzebny był
      tzw. "przydział papieru". Młodzież tego nie zrozumie...

      A jeżeli chodzi o barwne ilustracje, to można było drukować
      ilustracje do bajek, ale już książki z kolorowymi zdjęciami dobrej
      jakości były drukowane w... Jugosławii.

      I podejrzewam, że trzeba było płacić z uwzględnieniem kursu dolara.
      Bo z Jugosławią trzeba było rozliczać się w dolarach.
      • Gość: prol Re: Ceny książek w PRL IP: 82.160.33.* 18.08.09, 20:13
        CERAM-y "PRINTED IN POLAND". Wrocławskie Zakłady Graficzne.
        Drukarnia Wydawnicza Kraków.
        Encyklopedia 1-tomowa PWN 1983 Druk wykonano w Jugosławii z wydania
        poprzedniego zrealizowanego przez Zakłady Graficzne "Dom Słowa
        Polskiego" w Warszawie. Nakład 100.000. Nie ma nadrukowanej ceny.
    • wlodekbar Re: Ceny książek w PRL 19.08.09, 15:52
      Nie: Przecietne pierwsze wydanie zwyklej ksiazki, a _najczesciej_ pierwsze
      wydanie takiej ksiazki :). Nierzadko spotykalismy sie z wydaniami po 20 tys.
      egz., takze po 50.
      • Gość: prol Re: Ceny książek w PRL IP: 82.160.33.* 19.08.09, 16:03
        Mam tu książkę wydaną w 1990 roku, przez "Instytut Wydawniczy
        Związków Zawodowych" w Warszawie, niewątpliwie państwowy. Wydanie
        pierwsze, nakład 30.000 egzemplarzy. Oddano do składania w 1988
        roku, druk zakończono w lutym 1990 roku.
        Kupiłem ją ok. 1991-2 roku, na fali wielkich wyprzedaży państwowej
        produkcji wydawniczej za grosze.
        • wlodekbar Re: Ceny książek w PRL 20.08.09, 02:49
          Tak IWZZ byl panstwowy, miescil sie na przeciwko Naszej Księgarni, w ktorej nb.
          pracowalem - na ul. Spasowskiego na Powislu, dzis Smulikowskiego. A cykl
          wydawniczy trzyletni - normalka. Dwa - trzy lata sie czekalo...;).
    • Gość: prol Re: Ceny książek w PRL IP: 82.160.33.* 06.09.09, 11:08
      I te "Kolibry" były wydawane w nakładach po 200.000 (!). Rok 1982,
      40 złotych.
      Mam też książkę z 1985 roku za 100 złotych (nie Koliber, cienka).
      Średnia płaca miesięczna 20 005 zł. Nakład 30 000.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka