pom
17.07.07, 21:15
Przede wszystkim chce sie przywitać.:) Jestem nowa na forum, za to
miłośniczka literatury Austen od dawna. Czytam Was od kilku dni i bardzo mi
sie tu podoba.:) Takie ploteczki o osobach, które wszyscy dobrze znamy.
Na początek nowy wątek.:) Wiem, że jest już wątek o ekranizacjach lecz
pomyślałam sobie, że jeśli serial BBC jest dla wielu z nas (dla mnie także)
the best of the best, creme de la creme, to i wymaga szczególnego
potraktowania. Mam nadzieję, że Emdziejka wybaczy mi ten tupet od samego
wejścia.
Oglądałam serial kilkakrotnie i za każdym razem znajduję jakiś szczegół,
który po raz kolejny udowadnia kunszt twórców serialu i ich dbałość o
szczegóły. Ostatnio zwróciłam uwagę na grę Lizzy na pianoforte. U Lady
Katarzyny Elizabeth z rozbrajającą szczerością wyznaje, że gra bardzo słabo
bo nie ćwiczy. Darcy ripostuje to stwierdzając, że oboje nie potrafią
popisywać sie przed obcymi.
Ale juz w Pemberley nie tylko Darcy wspina sie na wyżyny ogłady towarzystkiej
ale widać, że i Elizabeth wzięła sobie do serca słowa Darcy'ego - słychać, że
przyłożyła sie do ćwiczeń. No i nawet śpiewa przy okazji.:) Nawet siostry
Bingley się nie wykrzywiły. Już nie wspomne o rozmaślanionych oczach
Darcy'ego.:) Nawet scena wyznania uczuć przez Elżbietę takiej reakcji na jego
twarzy nie wywołała.
No i sprawa nakryć głowy mężatek. Zauważyłyście tę prawidłowość? Mężatki
noszą czepki także w zamkniętych pomieszczeniach. Pani Benett, Charlotte po
wyjściu za mąż za Collinsa. Nie pamiętam jedynie, czy Lydia miała nakrycie
głowy już jako żona Wickhama.