Dodaj do ulubionych

witam z lodzi

04.01.05, 21:15
od kilku dni chodzi mi po glowie malowanie na szkle i ceramice. poczytalam
sobie forum i wiem, ze zaczynam wybitnie nieoryginalnie, ale coz poradzic.
chcialam sie dowiedziec, czy jest jakas ksiazka-podrecznik lub takowa strona
www dla bardzo, bardzo poczatkujacych. a co wazniejsze, czy macie namiary na
jakis sklep z potrzebnymi akcesoriami, ktory miescilby sie w miasta lodzi.
jak na razie dowiedzialam sie o adresy z wawy, poznania i jesli dobrze
pamietam z wroclawia a to kapke mi nie po drodze.

pozdrawiam i z gory dziekuje za wszelka pomoc.
Obserwuj wątek
    • caltha5 Re: witam z lodzi 04.01.05, 21:53
      Witam kolejną przyszłą miłośniczkę malowania na szkle :) Znam dwa sklepy
      zaopatrzenia artystów plastyków w Łodzi, jeden na ul. Zachodniej (niestety nie
      znam nr ulicy) a drugi na ul. Żeligowskiego 22/24. A co do książki...wydaje mi
      się, że elementarzem nr 1 w tej dziedzinie jest "Malowanie na szkle" - Alan
      D.Gear i Barry L. Freestone (wydawnictwo Arkady). Jest to chyba najlepsza
      pozycja wśród tych nielicznych, które ukazały się na naszym rynku. Pojawiła się
      już jakiś czas temu i nie wiem, czy jest jeszcze w księgarniach, ja miałam
      spore problemy, aby ją dostać. Udało mi się ją zakupić dopiero w księgarni
      internetowej Merlin. Inne książki jakie są mi znane to: "Jak malować na szkle"-
      Donatella Zaccaria, "Malowanie ceramiki i szkła"- Alama Caira, "Zdobienie
      szkła"- praca zbiorowa. To ruszaj do sklepów po farbki i do dzieła! :)
      • rosa_canina Re: witam z lodzi 05.01.05, 12:39
        dzieki:)
        • rosa_canina Re: witam z lodzi 08.01.05, 19:40
          w czwartek kupilam ksiazka, w piatek farbki, kilka antyramek i zaczelam
          eksperymentowac. przyszedl moj ukochany, najpierw zaczal sie smiac, a pozniej
          zabral mi pedzelek i farby i sam dokonczyl moj sloiczek:)
          • caltha5 Re: witam z lodzi 09.01.05, 18:05
            rosa_canina napisała:

            > w czwartek kupilam ksiazka, w piatek farbki, kilka antyramek i zaczelam
            > eksperymentowac. przyszedl moj ukochany, najpierw zaczal sie smiac, a pozniej
            > zabral mi pedzelek i farby i sam dokonczyl moj sloiczek:)

            Tak, tak, to jest bardzo zaraźliwe :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka