Gość: maj
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.12.04, 19:50
Nie oglądam seriali dla zasady. Nie oglądam seriali polskich (też dla
zasady ). Ale STACYJKA, do której zwabiło mnie nazwisko Radosława
Piwowarskiego - reżysera - jest wyjątkiem na kamienistej pustyni badziewia
i kuchennej bylejakości. Ten film ma klimat, ten film przykuwa uwagę świetną
obsadą, subtelnym humorem.
Wczoraj był prezentowany ostatni odcinek... Szkoda. Będę tęsknić za
katarynkową
muzyczką czołówki, zawysokim "C" pani burmistrzowej rozsadzającym szkło,
za nastrojem z naiwnej malowanki Rogoży i jej mieszkańców.
Dziękuję.