Dodaj do ulubionych

pranie włóczki

10.02.04, 08:16
Witam serdeczniesmile
Dziewczyny, mam do was pytanie jak w temacie. Mam jedną taką starszą
niedokończoną robótkę. Przeleżała na drutach parę lat i chciałabym
wykorzystać jeszcze cenny wink materiał. Ale nie wiem jak porządnie wyprać
włóczkę. Czy najpierw trzeba spruć? Jeśli tak, bo przecież chodzi też o
rozprostowanie, to czy później ją jakoś związać? Pewnie nie można w pralce,
niestety?? Czekam na Wasze rady.

Pozdrawiam.
Rzadziej zaglądająca forumowiczka Beata.
Obserwuj wątek
    • perlai Re: pranie włóczki 10.02.04, 09:16
      raczej należy ją spruć i nawinąć luźno w takie duże zwitki. trudno mi
      wytłumaczyć. używam do tego czyichś dwóch rąk lub oparcia od krzesła. po
      nawinięciu związać (najlepiej innym kolorem) w dwóch- trzech miejscach. wyprać
      ręcznie w letniej wodzie z delikatnym detergentem. wysuszyć. zwinąć w kłębki.
      po takiej operacji włóćzka jest czysta i rozprostowana.
      sposób wypróbowany przez moją babcię i przeze mnie wielokrotniesmile
    • justyna.ada Re: pranie włóczki 10.02.04, 09:20
      cześć
      Więc tak: najpierw naturalnie spruj, zwijając na długie motki (ja nawijam na
      przedramię, od dłoni do łokcia, tak mi najwygodniej) Taki motek musisz związać
      w kilku miejscach żeby się nie rozleciał i nie splątał. Pierzesz b. delikatnie
      (ręcznie!)te motki w płynie do prania (np. Perła) potem wieszasz a jak wyschną
      zwijasz na kłębki. Ale bardzo ostrożnie bo mogą się plątać, dlatego też nie
      powinny być te motki jakieś gigantyczne.
      życzę sukcesu w pruciu
    • czekolada72 Re: pranie włóczki 10.02.04, 19:06
      Witaj i tu! - jaki ten swiat mały smile) Nie dodam nic nowego, bo staram sie
      postepowac jak moje przedpisaczki, ale przyznam sie, ze nieraz ide na łatwizne
      i najpierw piore (w rekach i plynie do wełny) a po wysuszeniu dopiero pruje i
      nawijam mocno na kulki.
      • biuralistka Re: pranie włóczki 11.02.04, 23:54
        Dzięki dziewczyny za rady. Chyba nie mam innego wyjścia i spruję. Zależy mi na
        rozprostowaniu i odświeżeniu włóczki, bo leży tak na tych drutach parę lat smile)
        No i muszę dokupić jakiś kolor, bo nie wystarczy na sweter.

        Witaj Czekoladosmile Ja już Cię tu wcześniej zauważyłam, ale częściej czytam to
        forum niż piszę, to nie rzucam się w oczy.

        Pozdrawiam, Biuralistka
        • czekolada72 Re: pranie włóczki 12.02.04, 14:18
          Rzucasz sie, rzucasz, nie ludz sie, na samochodziku zreszta tez smile))
          • eulalija Re: pranie włóczki 26.02.04, 20:07
            Czekolada? Biuralistka? To kiedy Wy czytacie????
            Czy umiecie tak na oślep jakieś ryżyki i proste warkoczyki a obok książka?
            • catalinka Re: pranie włóczki 23.03.04, 17:20
              Ja swego czasu robiłam na drutach, czytałam i glądałam telewizję siedząc w
              bujanym fotelu!!! Co do odświeżania włóczki. Ja kupuję czasami swetry w
              ciuchach. Najpierw piorę cały sweter, potem pruję i zwijam w motki a na koniec
              prostuję w ten sposób. Gotuję wodę w garnku, który pzykrywam odwrotną stroną
              pokrywki z uchem, prze które przeciągam włóczkę i zwijam z powrotem na motek.Aa
              motek oczywiście wsadzam do jakiegoś ciut wyższego naczynia. Nad parą włóczka
              prostuje się świetnie. Super sposób koleżanki z pracy. Pozdrawiam
              Kasia
              • biuralistka Re: pranie włóczki 23.03.04, 20:56
                Pomysł wart zastosowania...
                Dzięki smile
              • borbaska Re: pranie włóczki 24.03.04, 12:25
                Z tym praniem, to robię podobnie, tylko motki "gotuję" na parze, suszę, a potem
                zwijam w kłębki. Tak samo, tylko może troszkę mniej roboty, bo nie muszę przy
                tym parujacym garnku siedzieć smile))
                Basia
            • biuralistka Re: pranie włóczki 23.03.04, 20:55
              eulalija napisała:

              > Czekolada? Biuralistka? To kiedy Wy czytacie????
              > Czy umiecie tak na oślep jakieś ryżyki i proste warkoczyki a obok książka?

              Przyznaję się bez bicia, że przy drutach i robótce wolę zerkać w ekran
              telewizora, bo mi z książką niewygodnie smile Ale na upartego...
              • czekolada72 Re: pranie włóczki 24.03.04, 11:36
                Eulalijo, nie musza byc bardzo proste wzorki, byle z jednego klebka smile) Jezeli
                robie z kilku kolorow, to wole tylko robic, nie czytac do tego, a i to z tego
                powodu ze mam za malo rak. Ogladac moge bez ograniczen. Jak juz gdzies pisalam
                wczesniej - swojego czasu, jak moje dziecko bylo malutkie, i
                jadalo "niedorosle" - dosc czesto gotowalam, z braku czasu, z kulka pod pacha.
                Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka