Dodaj do ulubionych

chusty (chrzcielne ?)

07.04.16, 10:10
Rozpędziłam sie i zrobiłam dwie. Trzecia sie robi.


fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3949188,2,2,chusta-chrzcielna-2.html
Obserwuj wątek
      • plater-2 Re: chusty (chrzcielne ?) 07.04.16, 23:37
        Zrobilam juz kilka chust z DROPS'a , ale pierwsza prulam kilkakrotnie !

        Ta wieksza z "knopkami" jest z DROPS'a, druga (rogalowata) wzieta z netu (trudna ! ).

        Bardzo trzeba uwazac, zeby sie nie pomylic, bo blad sie powiela, w rezultacie dopiero przy przechodzeniu do ozdobnego pasa brzegowego to zauwazamy. Po kazdym pionowym raporcie trzeba sprawdzic , czy jest oczekiwana ilosc oczek.


        Najtrudniejsze dla mnie byla umiejetność przewidzenia, ile welny mi potrzeba. Nie zawsze przeciez robi sie z wloczki tej samej marki, co we wzorze podano, a sa welny mniej i bardziej wydajne albo robi sie z kilku roznych włóczek.

        Zaskoczeniem dla mnie bylo, jak szybko, z kazdym rzedem, przybywa powierzchni chusty. Na dekoracyjny pas wykanczajacy chuste szeroki na +/- 35-45 rzedow potrzeba tyle co na dolna część chusty, chociaz ta dolna czesc jest wysoka na 120-150 rzedow.
        • plater-2 Re: chusty (chrzcielne ?) 22.04.16, 15:24
          Nie, chusty sa zrobione ze skombinowanej (tureckiej ?) przedzy o niewiadomej nazwie smile. Ale mam juz kolejne zamowienie na 2 chusty ktore mam zrobic z oryginalnej z DROPS LACE. Jak wyjda ladnie, to bede robic dla tej samej osoby szale azurowe z Dropsa z DROPS LACE. Jak zrobie, to sie podziele przemysleniami.
          • autumna Re: chusty (chrzcielne ?) 22.04.16, 17:08
            Podziel się podziel, a jak masz inne typy na tego rodzaju wyroby, to też. Szczególnie jeśli chodzi o gryzienie, przymierzam się do zrobienia czegoś takiego na osobistą szyję. Jestem szyjowy zmarzlak i do późnej wiosny noszę apaszki, a teraz zamarzył mi się cienki szal lub chusta. Zależy mi na czymś bez moheru, bo takie włochate rzeczy i grzeją mocniej, i jakoś tak zimowo wyglądają.
            • plater-2 Re: chusty (chrzcielne ?) 22.04.16, 20:57
              DROPS LACE nie jest z moherem, a z dodatkiem jedwabiu... Wyglada na to,ze jest bardzo wydajna. 100 g na duza chuste lub szal, to niewiele, chociaz wloczka sama w sobie jest droga.

              Natomiast te trzy chusty:
              - rogalowata z czegos jakby cienka anilanka 200 g,
              dwie pozostale - anilanka chyba nawet ta sama co wyzej, ale z dodatkiem nitki metalowej, srebro (wieksza 250 g, mniejsza 185 g).

              Traktuje te chusty jako wprawke.
            • plater-2 Re: chusty (chrzcielne ?) 10.05.16, 08:45
              Kończę już drugą chustę z oryginalnej DROPS LACE wg. wzoru "aeolian", jedna wieksza, druga mniejsza. Jak skończę zważe, naprężę i sfotografuję.

              Robi sie przyjemnie, chociaz welna jest bardzo cienka, nie lubię robić z bardzo cienkiej i bardzo grubej. Robie na drucie 3 mm z zyłką. Zaczełam robic na drucie długości 80 cm, niepotrzebnie. Przy tak cienkiej przędzy wystarczył drut 50 cm.

              Biala przyslali w jednym paśmie - nie zdarzył mi sie do tej chwili ani jeden supełek.

              Różową w dwóch motkach po 50 g, tez ani jednego supełka nie było.

              Czego nie powiem o włóczce DROPS ALASKA, nie tylko były supełki, ale zgrubienia i jakby "poszarpania", niedoprzędy.
    • plater-2 Re: chusty (chrzcielne ?) 12.05.16, 13:11
      Skończyłam obie chusty z DROPS LACE !

      Mniejsza (różowa) waży 80 g, większa (biała) 86 g.

      Zaskoczyło mnie to. Spodziewałam się, że biała będzie cięższa.

      Po każdym pionowym raporcie wazyłam robótke (kłebek).

      Różowa na wysokosci 16 zaczętych malych lisci (gdy przechodzi sie do galazek) wazyla 34 g , czyli 42 % wagi calosci. A biala w tym samym miejscu wazyla tylko 30 g.

      Czemu mniej ? Przeciez ta sama dziewiarka, ten sam surowiec ?

      Może dlatego, że biala robilam na krótszym drucie, ktorego zylka mi nie sprezynowala , nie utrudnialo mi to pracy, czyli w rezultacie biala robilam oszczedniej, ciasniej.

      Biała skusilam sie zrobic wieksza, szkoda było zostawiac resztki tak drogiej wełny. Czyli rozmiar na 18 zaczetych malych lisci. W momencie przechodzenia do gałązek chusta wazyła 38 g (45 % wagi chusty).

      To wazna informacja, bo trzeba wiedziec, kiedy zdecydowac o zmianie wzoru, ile welny zostawic na ozdobny brzeg. Ponad polowe !

      Do drobnych galazek przechodzi sie, gdy ma sie parzysta ilosc (po jednej stronie chusty) zrobionych do polowy malych lisci.

      14 zaczetych - 291 oczek (liczac w tym jedno brzegowe i jedno środkowe) - 8 duzych lisci
      16 zaczetych - 331 oczek - 9 duzych lisci
      18 zaczetych - 371 oczek 10 duzych lisci.

      Nastepna mozliwośc, to 20 zaczetych malych lisci, nie zdecydowalam sie, balam sie, ze zabraknie mi welny, musialabym pruc pond polowe roboty !

      Brzeg - robiłam jedno przekladane, jedno francuskie, czyli zawsze prawe nad lewym, ale prawe przekrecone, bo lepiej sie trzyma.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka