Dodaj do ulubionych

mam wielki problem

08.07.08, 09:39
Kochane, mam wielki problem i niestety sama ze soba. Zaczynam już
trzecia robótke a pozostałe rzucam w kąt.... Co zrobić, żeby się
zmusić do kończenia ????????
Obserwuj wątek
    • dorfi123 Re: mam wielki problem 08.07.08, 10:25
      Obawiam się, że nic Ci nie poradzę, bo cierpię na tę samą przypadłość.
      Tyle, że mnie ona tak bardzo nie doskwiera, bo już się z nią pogodzilam
      Pozdrawiam
      Dorfi

      P.S.
      Ciesz się, że to dopiero trzecia smile)
      • kasiaba1 Re: mam wielki problem 08.07.08, 10:31
        smile Mogę tylko powiedzieć że łączę się w bólu.
        I tak zaczęte robótki to ilościowo nic w porównaniu z pomysłami
        które nigdy nie doczekują się nawet rozpoczęcia.
        • maladanka Re: mam wielki problem 08.07.08, 10:59
          ...bo u nas chyba często chodzi o to by "gonić króliczka" smile)
          Jednak zalecam stanowczość wobec siebie. Ja zwykle zaczynam robótkę,
          gdy poprzednia oczekuje na zeszycie...oczekuje na zeszycie...
          Obecnie doszłam do stanu,gdy tylko jedna oczekuje - pozdrawiam
    • ozis70 Re: mam wielki problem 08.07.08, 11:08
      Mam to i ja.RObótka po jakims czasie zaczyna mnie nudzić i zaczynam
      cos nowego. A z zaczęciem tez mam problem- podoba mi sie mnóstwo
      rzeczy i nie moge sie zdecydować. Zaczynam jedną - nie podoba mi
      się, albo wzór za skomplikowany, więc zaczynam coś innego. Nie robie
      nigdy próbek, więc ciągle od nowa te oczka przeliczam nabieram, itd.
      Tak schodzi mi pół dnia lub kilka wieczorów i nie mam nic
      zrobionego.Czasem myśle, że nie chodzi mi o zrobienie czegoś
      konkretnego, ale po prostu o "porobienie sobie"
    • anaisanais Re: mam wielki problem 08.07.08, 13:26
      A ja nie mam tak, choc bardzo mnie kusza inne rzeczy. Robie sweter i
      postanowilam ze skoncze i bardzo sie staram tez zeby wyszedl jak
      najladniej, czesto go pruje jak mi sie nie podoba to co zrobilam.
      Chyba to kwestia decyzji i dyscypliny.
      Mysle ze moze nie trzeba ogladac wzorow w czasie jak sie robi, ani
      wloczyc sie po sklepach z wloczka.
      Moze np. jak masz blog to publikuj swoj projekt na biezaco np. co
      tydzien to cie zmotywuje.
      A z drugiej strony, to jesli sprawia ci rodosc zaczynanie i nie
      zalezy ci zeby cos skonczyc to po cie sie przejmowac tym? A moze cie
      nie satysfakcjonuje efekt tych zaczetych?
      • ciapek-1 Re: mam wielki problem 08.07.08, 16:34
        coś Ci doradzę spróbuj jedną rzecz dokończyć i jeśli to będzie np. topik ubierz go i zobaczysz jaka będziesz dumna a jak jeszcze ktoś Ci powie o jaka śliczna bluzeczka to będzie dopiero motywacja.Ja kiedyś teżzaczynałam i nigdy nie mogłąm skończyć a teraz jak zacznę to robiłabym cały czas żeby jak najszybciej skończyć i zobaczyć efekt. Możesz też zrobić małą odskocznię do innej robótki żeby się za bardzo tą jedną nie znudzić. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
    • kolanka2005 Re: mam wielki problem 08.07.08, 18:31
      Witam.Ja zawsze mam rozpoczęte 2 lub 3 robótki-na szydełku i
      drutach.Wtedy wracam do tej ,która mnie wiecej pociaga w danej
      chwili.Jak mi sie znudzi biorę inną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka