Syreni cyc

25.08.06, 09:02
"Słynny polski artysta pracujący w Stanach Zjednoczonych dostał zlecenie, by
namalować plakat na imprezę, która odbędzie się w Warszawie 30 września. Jak
podało wczorajsze "Życie Warszawy" w sprawie odsłoniętej piersi interweniował
dyrektor miejskiego biura promocji i rozwoju Tadeusz Deszkiewicz. Artysta, do
którego dotarła "Gazeta", musiał zasłonić syreni biust szarfą z napisem "Miss
World". Dlaczego? I co na to autor?"

Patrz tu: serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3569240.html

Tak se myślę, że kiedy w Otwocku zacznie rządzić jedyna słuszna opcja (a to
już za chwil parę nastapi), po powinna ona z miejsca zasłonić węża Eskulapa
występującego w otwckim herbie listkiem figowym. Mnie się ten wąż ewidentnie
fallicznie kojarzy. Ale całe szczęście, że wąż wypełzający z kielicha jest
zielony a nie czerwony, bo to byłby już skandal do kwadratu.
Zaraz, zaraz... Wypełza z kielicha? Czy to aby zgodne z ustawą o wychowaniu w
trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi? ;)
_______
Ospo czorna!
Idź do Dorna!
    • ams23 Re: Syreni cyc 25.08.06, 10:21
      Dobre!!! Ja się dziwię, że lpr do tej pory nie przyczepiło się do piersi
      Syrenki ;)
      • michaelandro Re: Syreni cyc 25.08.06, 10:26
        Ja bym tam nie demonizował ;)
        chistemu sie wszystko kojarzy.
        • chiste Majkel, nieistotne, jak mnie sie kojarzy 25.08.06, 10:47
          Ważne, że się kojarzy radnym i urzędnikom. Po wyczynie z Syrenką to prawie
          pewnien jestem, że wąż może wydawać się co najmniej kontrowersyjny. Jeszcze z
          innego względu - pomyśl chłopaku, że wąż jest symbolem nie tylko medyków, ale
          także... (Majkel, w naszym kościółkowym mieście to wstyd tak myśleć).
          No całe szczęście, że ten wąż jest zielony. W sumie to taki wąż ogrodowy, do
          podlewania.
          _______
          Ospo czorna!
          Idź do Dorna!
          • sqh Re: Majkel, nieistotne, jak mnie sie kojarzy 25.08.06, 11:56
            W ogóle macie przerąbane, bo ten kielich w Waszym herbie jest także ewidentnym
            motywem waginalnym. A wąż jest wszak również symbolem satanistycznym... Wiecie,
            rozumiecie - "Femina - vas daemonum"...

            Szykujcie się na zmiany - węża i kielich wyrzucą precz, a w zamian wstawią na
            przykład patrona najstarszej parafii.

            ;-D
            • michaelandro Re: Majkel, nieistotne, jak mnie sie kojarzy 25.08.06, 12:17
              Zaraz, chwila moment.
              To nie kielich a fontanna. Wąż jest zatem ogrodowy. Wszystko się wyjaśniło i
              możemy chyba spać spokojnie.

              A Wy się leczcie maniacy seksualni!
              • sobiepanna Przepowiednia? 25.08.06, 13:55
                A może zupełnie inaczej trzeba patrzeć na herb Otwocka: wąż - symbol męski,
                kielich - żeński -> wąż wyłazi z kielicha -> kielich zostaje pusty -> czyli jest
                to stan docelowy i pożądany... Innymi słowy: dopóki będą rządzić faceci będzie w
                mieście źle!

                ;)
            • chiste Zastąpienie węża patronem parafii... 25.08.06, 14:20
              ... jest wielce prawdopodobne, gdyż nasi rajcy lubują się w wycieczkach do
              świątyń. Problem polega na tym, ze patronem najstarszej otwockiej parafii jest
              św. Wincenty a Paulo. No i często myli się to ze św. Walentym. A jeszcze
              gorzej, że rzadko ktory z młodziaków otwocczaków wie o świętym patronie. Oni po
              prostu chodzą do "DUŻEGO KOŚCIOŁA" (qrwa, gdzie w Otwocku jest "mały kościoł"?).
              I tym optymistycznym akcentem kończąc, chciałem wyrazić swą opinię, że herb
              Otwocka przdstawijący na lewym polu mazowieckiego orła, a na drugim dużą
              świątynię rzymskokatolicką wydaje mi się najbardziej pasować do naszych
              megalomańsko sosnowych klimatów.
              Węże precz! ;)
              _______
              Ospo czorna!
              Idź do Dorna!
              • sqh Re: Zastąpienie węża patronem parafii... 25.08.06, 18:35
                Hm, faktycznie, z heraldycznego punktu widzenia nie jest to oryginalna
                graficznie i łatwo rozpoznawalna postać. W necie piszą, że jedynym jego
                atrybutem jest strój diakona. Żadnych kluczy, mieczy, kół, którymi by go łamano...

                A "mały kościół" to pewnie siedziba innej parafii, nie...? Tak sobie dłubię w
                necie i z zaskoczeniem stwierdzam, ze Wy nawet nie należycie do archidiecezji
                warszawskiej...! O, na przykład parafia Zesłania Ducha Świętego - i zamiast węża
                macie gołąbka :-) Tylko młoda trochę, bo erygowana w 1989 roku... I jeszcze
                widzę, że macie parafię św. Józefa Oblubieńca NMP w Wólce Mlądzkiej - i my w
                Pruszkowie też mamy parafię pod tym wezwaniem :-) Dziwne, że nie chwalą się na
                stronie, kiedy powstała... :-/
Pełna wersja