09.02.08, 09:56
witam od miesiąca jestem nowym mieszkańcem Otwocka i już dwa razy dostałem
nożem w plecy -
Obserwuj wątek
    • elunia59 Re: parking 09.02.08, 10:15
      witam wszystkich - na moim parkingu i na chodnikach przed blokiem (nie będę
      reklamowała) stoi bardzo dużo samochodów i powiem szczerze że wieczorem gdy
      stoimy z mężem z fajką na balkonie widać jak szczyle zasuwają po parkingach jak
      mróweczki mąż szukał jakiegoś miejsca na samochód ale nie ma nigdzie -albo tak
      szukał ale jak gdzieś się znajdzie to biorę
    • big.martin32 Re: parking 09.02.08, 10:23
      koleżanko ręce mi opadają mój sąsiad który tu mieszka a parkuje gdzieś w garażu
      nie wiedział czy się śmiać czy płakać dodał tylko że to "standard"
    • anetaanita80 Re: parking 09.02.08, 11:37
      to zależy z której części Otwocka jesteś, ale ja wiem że na warszawskiej jest
      teren z garażami i nie daleko na stacji z autogazem mają miejsca wolne
      • mysz78 Re: parking 09.02.08, 15:02
        a na stadionie? my się kiedyś nad tym parkingiem zastanawialiśmy, ale wrodzone
        lenistwo zwyciężyło i wolę mieć samochód pod blokiem niż rano po niego biegać.
        może to szczęście głupiego, ale już kilka razy zdarzyło się mnie, albo mężowi
        nie zamknąć samochodu albo zostawić telefon/portfel i nic. tfu tfu odpukać...
        • big.martin32 Re: parking 09.02.08, 15:43
          mysz78 napisała:

          > a na stadionie? my się kiedyś nad tym parkingiem zastanawialiśmy, ale wrodzone
          > lenistwo zwyciężyło i wolę mieć samochód pod blokiem niż rano po niego biegać.
          > może to szczęście głupiego, ale już kilka razy zdarzyło się mnie, albo mężowi
          > nie zamknąć samochodu albo zostawić telefon/portfel i nic. tfu tfu odpukać...

          no tak wiadomo że nikomu się nie chce biegać daleko ale chodzi mi coś znaleźć w
          miarę blisko , a do tej stacji miałbym góra 250 metrów chyba później tam
          podjadę widziałem też że firmowe samochody tam też stoją to i fakturę dadzą
          • big.martin32 Re: parking 10.02.08, 09:13
            no i od dzisiaj moje autko ma swoje miejsce i 24h ochronę
            • kingaa26 Re: parking 10.02.08, 11:04
              no i brawo!!! Ja zawsze stawiam samochód w centrum i tylko raz mi
              się zdarzyło, że jakiś (przwdopodobnie) szczyl chciał się włamać bo
              zepsuł mi zamek. Od kradzieży najprawdopodobniej uchroniła mnie
              blokada skrzyni biegów. Ale szczerze mówiąc to poza tym incydentem
              nie słyszałam o kradzieży samochodów z centrum miasta. Prawdą jest,
              że jakieś dwa lata temu moim znajomym ukradli wszystkie koła z
              samochodu znajdującego się na podwórku ale to było w okolicach
              Portowej, dawno i na pewno nie prawda ;-)
          • elunia59 Re: parking 11.02.08, 12:23
            fakt o skradzionych samochodach mało słychać ale o skradzionych radiach
            i popsutych zamkach słyszy się pie.....e ćpuny nie mają za co ćpać
            • grzeg_sz_1 Re: parking 11.02.08, 13:51
              to nie ćpuny, raczej zapotrzebowanie z giełd.
              • tomsitomsa Re: parking 11.02.08, 15:47
                pamiętajcie o założeniu opasek plastikowych na kołpaki....mi już
                zgineły;) dwa komplety.Bardzo dobrze trzymają są tanie i co ważne
                skuteczne,od tej pory już nie giną
                • patsik Re: parking 11.02.08, 19:56
                  no tak...jak mieszkałam w Centrum Otwocka, to przeżyłam:
                  1. włamanie do samochodu po radio, którego NIE BYŁO(ale szyba poszła)
                  2. odkręcenie kół
                  3. włamanie do mieszkania

                  odkąd mieszkam na Kresach - tfu, tfu - jest spokój i mam nadzieję,
                  że tak zostanie

                  ale dwa razy nożem w plecy - to Ty musisz być pechowcem strasznym :(
                  • mirek134 Re: parking 11.02.08, 20:44
                    mi ukradli samochod pod sklepem 'adria' na przeciwko metro pitzy. ale słyszałem
                    że na wroniej czesto kradna maja gdzies dziuple na jakis wioskach gdzie je tna
                    i rozbieraja na czesci a pozniej na gielde daja maja tam swoich ludzi co
                    handluja. ostatnim razem bedąc na bazarze w otwocku kolo biedronki po zrobieniu
                    zakupow poszedlem za murek sie zalatwic i bylem swiadkiem takiej rozmowy oni
                    stali kolo tych bialych budek gdzie mozna kupic mieso i jest fryzjer .jednego
                    poznalem po glosie to taki mały konus wielki zawadiaka czesto bywa tam na
                    bazarku i ludzi zaczepia i okrada .lubi zaczepiac jak jest z kolegami jezdza
                    czarnym bmw .jego to czesto widuje z ochroniarzami pod nocnym sklepem 'non stop'
                    w otwocku jak pija wodke
                  • big.martin32 Re: parking 11.02.08, 21:04
                    patsik napisała:

                    > no tak...jak mieszkałam w Centrum Otwocka, to przeżyłam:
                    > 1. włamanie do samochodu po radio, którego NIE BYŁO(ale szyba poszła)
                    > 2. odkręcenie kół
                    > 3. włamanie do mieszkaniamb
                    >
                    > odkąd mieszkam na Kresach - tfu, tfu - jest spokój i mam nadzieję,
                    > że tak zostanie
                    >
                    > ale dwa razy nożem w plecy - to Ty musisz być pechowcem strasznym :(

                    przepraszam z tym nożem w plecy to metafora :))
                    • patsik Re: parking 11.02.08, 21:48
                      ładna metafora ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka