rilian 17.08.04, 13:15 Czy ten trop jest dobry? Czy surrealizm i sonnabulizm "Bruneta" faktycznie wypływa - czy raczej jest wytworem - pijackiego snu głównego bohatera?... Co wiecie na ten temat, albo - co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raul73 Re: "Brunet..." jako pijacki sen 18.08.04, 13:34 tego nie wiem ale świetnie się ogląda "bruneta" przy zimnym piwku Odpowiedz Link Zgłoś
haniballecter123 Re: "Brunet..." jako pijacki sen 21.08.04, 10:50 "Bruneta wieczorową porą" mogę zawsze oglądać i na trzeźwo i po pijanemu Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: "Brunet..." jako pijacki sen 21.08.04, 19:43 Ja nie pytam o waszą percepcję tylko o wasze zdanie na temat fabuły tego objawienia. Czy ta historia jest rzeczywista, czy też jest sennym majakiem po wódce?... Odpowiedz Link Zgłoś
raul73 Re: "Brunet..." jako pijacki sen 23.08.04, 09:38 wg mnie nie a skad w ogóle pomysł, że to pijacki sen? Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: "Brunet..." jako pijacki sen 23.08.04, 18:15 Pomysł stąd, że takiego nagromadzenia surrealizmu nie widziałem już dawno. Odpowiedz Link Zgłoś
jotkas Re: "Brunet..." jako pijacki sen 03.10.04, 23:29 Jak Ci brakuje absurdów do włącz sobie regionalną trójkę i oglądaj sejm. "A gdyby tu było przedszkole ...w przyszłości ?" Odpowiedz Link Zgłoś