Dodaj do ulubionych

ARANŻACJA WNĘTRZ-DEKORATORSTWO-(Warszawa)

IP: *.crowley.pl 19.01.03, 22:57
Profesjonalna aranżacja wnętrz.Koncepcje,projekty,wybór kolorystyki,dobór:
glazury , terakoty,mebli itp. oraz porady.
Pracownia architektoniczna.Młody zespół, konkurencyjne ceny.
Kontakt :p1studio@op.pl , tel 0605-212-340
Obserwuj wątek
    • Gość: Aguś Re: ARANŻACJA WNĘTRZ-DEKORATORSTWO-(Warszawa) IP: 1.5.* / 192.168.2.* 20.01.03, 02:09
      Cholera, nie ma czegoś takiego jak glazura i terakota. Było to może za komuny.
      Są płytki ceramiczne. Dodam jeszcze, że producenci tychże płytek tworzą całe
      kolekcje do kuchni czy łazienki, gdzie oprócz dobranych kolorystycznie i
      fakturą płytek ściennych i podłogowych mamy pasujące płytki dekoracyjne, listwy
      i tzw. wałki wykończeniowe (np. na blat). Między innymi z tego też powodu
      pojęcia takie jak glazura, terakota, flizy itp. nie mają racji bytu. Dla
      ciekawskich: najporządniejsze firmy produkują kolekcje z płytek uniwersalnych -
      tzn wszystkie elementy kolekcji można kłaść zarówno na ścianie jak i na
      podłodze.
      Dla jeszcze bardziej ciekawskich - tzw. gres nie musi być położony tylko i
      wyłącznie w garażu. Może być położony także w łazience. Co jeszcze ciekawsze,
      nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy gresem wyłożyli ściany w łazience czy
      kuchni.
      Rozumiem ludzi, którzy pierwszy raz od 15 lat robią remont łazienki i nie
      orientują się w przemianach na rynku płytek ceramicznych. Dziwię się
      dekoratorom wnętrz...
      Mam nadzieję, że to tylko kwestia nazewnictwa.
      • Gość: asia Re: ARANŻACJA WNĘTRZ-DEKORATORSTWO-(Warszawa) IP: *.crowley.pl 20.01.03, 21:01
        wydaje mi sie,że trochę przesadzasz.nazewnictwo to kwestia wyboru. rozumiem,że
        siedzisz w tym biznesie i masz prawo się orientować:) ale nie przesadzajmy obie
        formy są poprawne z tym ,ze pierwsza precyzuje dokładnie- czy wybieramy płytki
        na podłoge czy ściane-zas druga uogólnia.pozdro!
      • Gość: edi Re: ARANŻACJA WNĘTRZ-DEKORATORSTWO-(Warszawa) IP: *.crowley.pl 20.01.03, 21:05
        a mnie na bartyckiej poprawiali. chciałem kupić płytki ceramiczne na scianę, do
        kuchni a dowiedziałem się ,ze to glazura.no i jak?
        • Gość: money b Re: ARANŻACJA WNĘTRZ-DEKORATORSTWO-(Warszawa) IP: *.chello.pl 20.01.03, 22:08
          no a tera kota?
        • Gość: Aguś Re: ARANŻACJA WNĘTRZ-DEKORATORSTWO-(Warszawa) IP: 1.5.* / 192.168.2.* 21.01.03, 16:09
          Oczywiście nie ma się co szarpać o to, jak nazwiemy płytki ceramiczne. Co
          ciekawe, różnie się je nazywa w różnych regionach kraju (w Krakowie nie ma na
          przykład glazury, są flizy...). Jest to w zasadzie bez znaczenia, ja mam tylko
          lekkie skrzywienie zawodowe.
          • miltonia Re: ARANŻACJA WNĘTRZ-DEKORATORSTWO-(Warszawa) 22.01.03, 17:29
            Glazura to inaczej szkliwo, terakota to w zasadzie nieszkliwione wyroby
            ceramiczne wytwarzane z gliny, bez wapiennych domieszek o naturalnym
            zabarwieniu. Obecnie czasami się je szkliwi. Gres, to sztuczny kamień, bywa,że
            pokryty nadrukiem i szkliwiony. Czyli faktycznie do końca nie wiadomo co jest
            czym, gdyż obecne nazewnictwo trochę pomieszało pojęcia.
            • Gość: g Re: ARANŻACJA WNĘTRZ-DEKORATORSTWO-(Warszawa) IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 29.01.03, 23:33
              glazura jak glazura, ale za to jakie dekoratorstwo,
              otóż:
              "Profesjonalna aranżacja wnętrz = wybór kolorystyki+dobór:
              glazury , terakoty,mebli itp. oraz porady."
              hmm.
              glazure i terakote to ja se sam wybiore.

              • Gość: rooti Re: ARANŻACJA WNĘTRZ-DEKORATORSTWO-(Warszawa) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 11:19
                Witam
                Moi drodzy: jest takie piekne powiedzenie: "jak zwal, tak zwal, a pies mu
                morrde lizal". I tak w porzadnym projekcie podaje sie konkretnego producenta i
                typ, a nie "glazure" czy "terakote" bo to tak jakby powiedziec, ze ma byc
                samochod bez podania marki i koloru. A co do nazewnictwa: jesli juz pisze
                sie "gress" to kazdy wie o co chodzi (chociaz podejrzewam, ze szanowna Pani
                Agus wie lepiej ;-p )i nie pomyli plytek za 23zl/m2 z innymi. Juz slowo "flizy"
                mnie tez lekko denerwuje. Ale jesli pojawia w wymaganiach ze strony
                zamawiajacego, ze maja byc "flizy" to tak sie pisze, bo w koncu jest to
                zalacznik do umowy i w przypadku niezgodnosci moze sie na to powolac robiac tzw
                problemy.

                Pozdrowka

                P.S.
                Ilez to halasu moze wywolac takie skromne ogloszonko na lamach For ;)))
                Chlopcy "nlodzi" mogliby wrzucic jakies linki do wizualizacji albo referencje.
                A tu tylko glazura i terakota ;) Pozdrowka tez dla nich ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka