Dodaj do ulubionych

czy potrzebny architekt wnętrz???

IP: *.crowley.pl 14.05.03, 19:15
CZY urzadzając swoje nowe gniazdko korzystamy z fachowej pomocy architekta
wnętrz ewentualnie dekoratora? czy dla wielu z nas to niepotrzebna fanaberia?
przecież znamy się na wszystkim:)a może coś się zmieniło???
Obserwuj wątek
    • miltonia Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? 14.05.03, 19:35
      A dekorator co robi? Rozklada serwetki i uklada kwiatuszki, bo za bardzo nie
      wiem?
      • Gość: asik Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: *.crowley.pl 14.05.03, 22:40
        no wiesz...sorki ale założyłam ,ze taka podstawowa rzecz jak zakres prac
        dekoratora a architekta wnetrz jest powszechnie znana.zobaczymy co napiszą
        inni...jeśli nie jesteś osamotniony w braku informacji na ten temat opiszę
        różnicę. narazie czekam na inne odpowiedzi:)może rzeczywiście jestesmy
        średnio "wyedukowani" w tym temacie... i dlatego nie korzystamy z porad
        fachowców.
        • Gość: inz. Mamon Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: 213.33.69.* 15.05.03, 11:10
          Gość portalu: asik napisał(a):

          > no wiesz...sorki ale założyłam ,ze taka podstawowa rzecz jak zakres prac
          > dekoratora a architekta wnetrz jest powszechnie znana.zobaczymy co napiszą
          > inni...jeśli nie jesteś osamotniony w braku informacji na ten temat opiszę
          > różnicę. narazie czekam na inne odpowiedzi:)może rzeczywiście jestesmy
          > średnio "wyedukowani" w tym temacie... i dlatego nie korzystamy z porad
          > fachowców.


          Opisz, prosze, te roznice i oswiec nas.
          Jak widac definicje "architekt wnetrz i "dekorator" nie sa na tym forum znane.


          Dziekuje z gory Sniezki,

          inz. Mamon

          • Gość: nowa Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: *.man.polbox.pl 15.05.03, 11:56
            Gość portalu: inz. Mamon napisał(a):

            > Gość portalu: asik napisał(a):
            >
            > > no wiesz...sorki ale założyłam ,ze taka podstawowa rzecz jak zakres prac
            > > dekoratora a architekta wnetrz jest powszechnie znana.zobaczymy co napiszą
            >
            > > inni...jeśli nie jesteś osamotniony w braku informacji na ten temat opiszę
            >
            > > różnicę. narazie czekam na inne odpowiedzi:)może rzeczywiście jestesmy
            > > średnio "wyedukowani" w tym temacie... i dlatego nie korzystamy z porad
            > > fachowców.
            >
            >
            > Opisz, prosze, te roznice i oswiec nas.
            > Jak widac definicje "architekt wnetrz i "dekorator" nie sa na tym forum znane.
            >
            >
            > Dziekuje z gory Sniezki,
            >
            > inz. Mamon
            >

            Dodam do tego "projejtant wnętrz" - czy to to samo co dekorator, czy bliżej mu
            do architekta.
            Pls napiszcie bo nie wiem
            • melassaa Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? 15.05.03, 13:14
              Zasłyszane z telewiora (jakieś dwa dni temu):
              Dekorator wnętrz: osoba zajmująca się projektowaniem wnętrz, która nie
              ukończyła studiów wyższych. Mogła ukończyć kurs lub kształcić się sama.
              Architekt wnętrz: jak wyżej, tylko po studiach architektonicznych na
              politechnice lub ASP.

              Mnie to specjalnie nie przekonuje, poza tym pozostaje jeszcze kwestia co
              zrobić z projektantem wnętrz. Domyślnie potraktowałam go jako architekta
              wnętrz.

              Spotkałam się jeszcze z definicją, że dekorator to ten po ASP, a architekt po
              politechnice.

              W sumie uważam, że wszystkie te definicje można wsadzić do kosza, bo
              teoretycznie do każdego z tych tytułów mogą pretendować tylko absolwenci
              architektury wnętrz po ASP.
              W praktyce można nim być ukończywszy technikum mechaniczne wieczorowe.
              Pozdrawiam
              Mel
              • Gość: prof. dr Mamon Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: 213.33.69.* 15.05.03, 13:36
                Ogolnie, uwazam, ze to bardzo ciekawa dyzkuzja, z ktorej wynika, ze drog
                edukacyjnych do projektowania jest wiele.


                prof. dr hab. inz. arch. Mamon :-)))))

              • melassaa P.S. 15.05.03, 13:39
                Co do pytania czy jest potrzebny:

                Potrzebny to dopiero będzie, na razie jest modny. Oznacza to, że "projektuje"
                według klucza:
                1. Beżowe ściany
                2. Kombinacja dwóch kontrastowych kolorów w tkaninach
                3. Meble od Włochów (obecnie prosta, ascetyczna forma ze stalowymi wstawkami)
                4. Luksfery
                5. Beżowy gres bez fug, ewentualnie w kolorze ceglanym z nieregularnymi
                brzegami i szerokimi fugami.
                6. Kuchnia podobnie jak pkt.3, ewentualnie nieśmiertelne połączenie wanilii z
                czereśnią z frontami "na mydełko". Wersja dla najbardziej zdeterminowanych:
                kuchnia stylizowana, czyli tzw. tradycyjna.
                7. Łazienka najczęściej wyłożona mozaiką (niebieską, of course) + najtańsza na
                rynku wanna z hydromasażem, która zaczyna śmierdzieć najdalej po pół roku.

                No i tak w kółko: wszelkie inne odbiegające od tego klucza propozycje
                spotykają się z oporem psychiczno-mentalnym.
                Zasadniczo więc taki projektant jest niepotrzebny (póki co), bo 1. Ludzie są
                jeszcze bardzo nieśmiali, 2. Nie mają kasy, 3. Mają kasę, są śmiali, ale
                preferują pomysły w stylu sklepienie krzyżowo żebrowe nad wielkim łożem "w
                stylu" w swojej 100 metrowej sypialni.
                Tak czy inaczej zdecydowana wiekszość ludzi potrzebuje psychicznego wsparcia
                przy swoich nieśmiałych dylematach: ściany w kolorze bananowym czy waniliowym.

                Mimo wszystko profesja z perspektywami.
                Pozdrawia Was projektant-architekt-dekorator-icotamjeszcze-wnętrz.
                • miltonia Re: P.S. 15.05.03, 16:34
                  melassaa napisała:

                  > Co do pytania czy jest potrzebny:
                  >
                  > Potrzebny to dopiero będzie, na razie jest modny. Oznacza to, że "projektuje"
                  > według klucza:
                  > 1. Beżowe ściany
                  > 2. Kombinacja dwóch kontrastowych kolorów w tkaninach
                  > 3. Meble od Włochów (obecnie prosta, ascetyczna forma ze stalowymi wstawkami)
                  > 4. Luksfery
                  > 5. Beżowy gres bez fug, ewentualnie w kolorze ceglanym z nieregularnymi
                  > brzegami i szerokimi fugami.
                  > 6. Kuchnia podobnie jak pkt.3, ewentualnie nieśmiertelne połączenie wanilii z
                  > czereśnią z frontami "na mydełko". Wersja dla najbardziej zdeterminowanych:
                  > kuchnia stylizowana, czyli tzw. tradycyjna.
                  > 7. Łazienka najczęściej wyłożona mozaiką (niebieską, of course) + najtańsza
                  na
                  > rynku wanna z hydromasażem, która zaczyna śmierdzieć najdalej po pół roku.
                  >
                  > No i tak w kółko: wszelkie inne odbiegające od tego klucza propozycje
                  > spotykają się z oporem psychiczno-mentalnym.

                  He, he to prawda. A koronnym argumentem jest, ze wszystko inne sie znudzi.
                  Tylko dlaczego kuchnia wanilia + czeresnia (a wlasciwie buk farbowany na
                  czeresnie, z roznym skutkiem zreszta) ma sie nie znudzic? I tu przydaje sie
                  dobre gadane. Ludzi mozna przekonac do wielu pomyslow, jesli sie im zrecznie
                  wylozy banal tego czego chca.
                • Gość: rooti dekoratorstwo organoleptyczne IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 23:42
                  Przepraszam: ja taki niewydeuedekowany: dlaczego bateria prysznicowa zaczyna
                  smierdziec ? ;)))
                  A nadto: czyzby juz przestalo byc modne smerfestyczne zestawienie niebieskiego
                  z zoltym ? ;))
                  Pozdrowka z przednowka
                  • melassaa Re: dekoratorstwo organoleptyczne 16.05.03, 12:49
                    Bateria raczej nie zacznie śmierdzieć, chodzi o zapach wydobywający się z tzw.
                    dysz do hydromasażu. Po kąpieli w takiej wannie w wąskich kanałach za dyszami
                    gromadzi się wszelkiego rodzaju syf (naskórek, brud, mydło). Wannę taką należy
                    więc dezynfekować co jakiś czas wlewając do czystej wody specjalny płyn, a
                    nastepnie spuszczając wodę. Niestety nie zawsze to pomaga, czasami zwycięża
                    lenistwo lub niewiedza i w ten sposób mamy pieknie wyhodowane szczepy bakterii
                    w naszej pięknej wannie z bąbelkami.
                    Droższe modele wanien z hydro wyposażone są w system tzw. automatycznej
                    dezynfekcji z funkcją osuszania kanałów. Oczywiście wanna nie dezynfekuje się
                    sama - trzeba pamiętać o aplikowaniu specjalnej tabletki do specjalnego
                    pojemniczka. W sumie więc wychodzi na to samo, trzeba "tylko" przeczytać i
                    zrozumieć instrukcję obsługi programatora (droższe wanny wyposażone są w
                    sterowanie elektroniczne; BTW jeśli wanna kosztuje mniej niż 30 000 zł
                    mechanizm elektroniczny wysiada po pół roku).
                    Żółty + niebieski rules! Nie tylko w łazience. Bardzo mnie to smuci, bo
                    ilekroć próbuję zaproponować białe płytki matowe 20x20 + drewno lub kamień to
                    napotykam na ostry mentalny opór. Jak to - zwykłe płytki?! W mojej wymarzonej
                    łazience?! Bez dekorów?! Tak to się robiło za komuny! Żeby chociaż ślaczek!
                    Albo kolor jakiś inny...
                    Smerfy, chmurki, marmurki, kwiatuszki, kolumienki, łuczki...

                    Jednak łzy w ich oczach rekompensują wszystko.
                    Pa pa!
                    • miltonia Re: dekoratorstwo organoleptyczne 16.05.03, 18:01
                      melassaa napisała:

                      > Żółty + niebieski rules! Nie tylko w łazience. Bardzo mnie to smuci, bo
                      > ilekroć próbuję zaproponować białe płytki matowe 20x20 + drewno lub kamień to
                      > napotykam na ostry mentalny opór. Jak to - zwykłe płytki?! W mojej wymarzonej
                      > łazience?! Bez dekorów?! Tak to się robiło za komuny! Żeby chociaż ślaczek!
                      > Albo kolor jakiś inny...
                      > Smerfy, chmurki, marmurki, kwiatuszki, kolumienki, łuczki...
                      >
                      > Jednak łzy w ich oczach rekompensują wszystko.
                      > Pa pa!

                      Czyje lzy? Twoje? Z rozpaczy? Jako przeciwwaga tych szczescia, wlascicieli
                      cieplej lazienki z tradycyjnymi dwoma pasami dekorow, plus zgrabnie rozrzucone
                      gdzie niegdzie plytki zdobne wdziecznym motywem?
                      Mnie szczescie jednak nie opuscilo, pochwlic sie musze. Udaje mi sie czasami
                      wcisnac biale kafle, bez dekorow nawet (ostatnio z teakiem laczone). Na takich
                      mieczakow, nie klientow trafiam.
    • Gość: Nowa Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: *.man.polbox.pl 15.05.03, 17:21
      Ja trochę z innej bajki.

      Czy macie może jakieś materiały ze studiów dotyczące projektownia wnętrz w
      formie plików, które możecie udostępnić ?

      Będę wdzięczna
      • Gość: HRH Zorro Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: 66.252.224.* 16.05.03, 00:46
        Gość portalu: Nowa napisał(a):

        > Ja trochę z innej bajki.
        >
        > Czy macie może jakieś materiały ze studiów dotyczące projektownia wnętrz w
        > formie plików, które możecie udostępnić ?
        >
        > Będę wdzięczna

        NIE NAWIDZE dekoratorow. Wiekszosc, seksualnie skonfudowanych pozerow bez
        talentu (*przynajmniej w USA).
        • Gość: Nowa Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: *.man.polbox.pl 16.05.03, 10:16
          Gość portalu: HRH Zorro napisał(a):

          > Gość portalu: Nowa napisał(a):
          >
          > > Ja trochę z innej bajki.
          > >
          > > Czy macie może jakieś materiały ze studiów dotyczące projektownia wnętrz w
          >
          > > formie plików, które możecie udostępnić ?
          > >
          > > Będę wdzięczna
          >
          > NIE NAWIDZE dekoratorow. Wiekszosc, seksualnie skonfudowanych pozerow bez
          > talentu (*przynajmniej w USA).

          Nie jestem dekoratorem wnętrz, a na pewno skonfudowanym seksualnie pozerem bez
          talentu. Po prostu jestem zainteresowana tematem i myślałam, że ktoś może mnie
          wspomóc materiałami.
          To tyle
          Poza tym nienawiść zdrowiu szkodzi, więc się trochę uśmiechnij i nie patrz na
          innych tak krytycznie :-)
          • melassaa Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? 16.05.03, 13:14
            Nowa!

            Idź sobie do czytelni i poprzeglądaj czasopisma wnętrzarskie. Pospisuj adresy
            stron www wszystkich możliwych producentów. Potem wchodż kolejno na każdą,
            rejestruj się i pozamawiaj najnowsze katalogi i materiały. Przysyłają za
            friko. Możesz też pochodzić po sklepach i prosić sprzedawców o katalogi.
            Łażenie po sklepach jest niezbędne - musisz być na bieżąco z ofertą.
            Poderwij jakiegoś miłego stolarza, hydraulika, a najlepiej całą ekipę
            remontową ;)
            Kursy wnętrzarskie możesz sobie darować. Idź do najbliższego wydziału
            architektury na polibudzie lub ASP, sprawdź plan zajęć i chodź na wykłady (na
            polibudzie jest więcej ludzi, łatwiej Ci będzie wniknąć w tłum). Niewiele to
            da, ale zawsze coś. Możesz się na przyklad dowiedzieć, dlaczego budynek ma
            ściany i stropy (I rok), dlaczego ściany są zwykle z cegły kratówki a stropy z
            pustaków DZ3 (II rok), dlaczego fajniej jest iść na piwo niż na wykład o
            ścianach i stropach (III i IV rok) oraz co architekt miał na myśli projektując
            krzywe ściany i stropy (V rok).

            Życzliwa dziś Mel.
            • Gość: Nowa Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: *.man.polbox.pl 16.05.03, 15:27
              melassaa napisała:

              >> Kursy wnętrzarskie możesz sobie darować. >
              > Życzliwa dziś Mel.

              Dzięki Mel za wszystkie rady.

              Z wypowiedzi na różnych wątkach tego forum widzę, że wszyscy bardzo krytycznie
              podchodzą do tego rodzaju kursów. Czy naprawde nie można się z nich czegoś
              nauczyć? Chyba jakieś podstawy teoretyczne+ rysunek by się przydały. Domyślam
              się, że kwestionujecie poziom nauczania na takich kursach (ale chyba kurs
              kursowi nie równy).Zaznaczam, że na razie traktuję to jako hobby. Jak się
              okaże, że mam wielki talent :-) to może zajmę się tym zawodowo.
              Niestety na zajęcia na architekturze chodzić nie mogę bo pracuję.

              Dodatkowo takie moje przemyślenie po przeczytaniu paru różnych wątków na tym
              forum : odnoszę wrażenie, że liczna cześć architektów wypowiadających sie na
              tym forum (tak ostro krytykująca, osoby które chciałyby pracować w jako
              projektant jedynie po ukończeniu kursów) traktuje sie jako artystów przez duże
              A. Ja nie chcę być artystą , chcę być "wyrobnikiem", który pomoże zaplanować
              zwykłym ludziom bez super kasy (czytaj 150 PLN/ za m2) swoje wymarzone M i
              sprawić, że będzie im sie w nim lepiej mieszkało.

              P.S Może polecisz mi jakieś stony www z artykułami o projektowaniu wnętrz
              (znalazłam jedynie www.architekci.pl)

              Mel pls odpowiedz

              Nowa
          • Gość: Zorro Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: 66.252.224.* 16.05.03, 20:59
            Gość portalu: Nowa napisał(a):

            > Gość portalu: HRH Zorro napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Nowa napisał(a):
            > >
            > > > Ja trochę z innej bajki.
            > > >
            > > > Czy macie może jakieś materiały ze studiów dotyczące projektownia wnę
            > trz w
            > >
            > > > formie plików, które możecie udostępnić ?
            > > >
            > > > Będę wdzięczna
            > >
            > > NIE NAWIDZE dekoratorow. Wiekszosc, seksualnie skonfudowanych pozerow bez
            >
            > > talentu (*przynajmniej w USA).
            >
            > Nie jestem dekoratorem wnętrz, a na pewno skonfudowanym seksualnie pozerem
            bez
            > talentu. Po prostu jestem zainteresowana tematem i myślałam, że ktoś może
            mnie
            > wspomóc materiałami.
            > To tyle
            > Poza tym nienawiść zdrowiu szkodzi, więc się trochę uśmiechnij i nie patrz
            na
            > innych tak krytycznie :-)

            Ja bardzo przepraszam i prosze tego nie brac tak na serjo. Generalnie, ja
            wszystko kocham: biedronki, kwiatuszki, takie male poduszeczki ktorymi
            sypialnie mozna dekorowac...
            Ja nawet kocham inz. Mamona.

            El Zorro
        • Gość: inz. Mamon Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: 213.33.69.* 16.05.03, 11:02
          Ty Zorro,

          architekcie od siedmiu bolesci- projektuj dalej te swoje hacjendy, a
          dekoratorom daj spokoj.

          inz. Mamon
          • Gość: Zorro Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: 66.252.224.* 16.05.03, 19:06
            Sazanowny panie prof. dr. inz. Mamoncie:

            Po panskich wypowiedziach i manifestacji glebokiego, intelektualnego stosunku
            do architektury i projektow Hansa, uprzejmie prosze o podniesienie kurtyny i
            objawienia panskiej tworczosci architektonicznej, bez watpienia manifestu
            otwierajacego nowa przyszlosc architektury i zmieniajacego ludzkosc od poziomu
            molekularnego. Czekam na to rewelacyjne objawienie i zatrzymalem wszystkie
            prace projektowe. Nie chce marnowac mojego czasu na te banalne projekciki
            oczekujac Panskiej Odnowy.

            Panski sluga,
            Zorro

            Ps: Panskie tendencje seksualne i to ze Pan jest dekoratorem wnetrz nie ma
            zadnego wplywu na moj osobisty stosunek do Pana.
            • Gość: rooti Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 14:38
              Coz za szczegolny, przepraszam za wyrazenie, stosunek, do architektury. Love &
              flower power :))
              Nikt tu niczyjej tworczosci nie neguje. Zwlaszcza, ze tworczosc ludowa nie
              podlega krytyce :) Najwazniejsze, zeby sie troche poklocic: wszak, my: Jasnie
              Rzeczypospolicie Oswieceni lubimy to najbardziej.

              ___
              Bo nie o to chodzi, by kroliczka zlapac, lecz by gonic go ;)
              • Gość: inz. Mamon Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: 213.33.69.* 20.05.03, 16:14
                Gość portalu: rooti napisał(a):

                > Coz za szczegolny, przepraszam za wyrazenie, stosunek, do architektury. Love
                &
                > flower power :))
                > Nikt tu niczyjej tworczosci nie neguje. Zwlaszcza, ze tworczosc ludowa nie
                > podlega krytyce :) Najwazniejsze, zeby sie troche poklocic: wszak, my: Jasnie
                > Rzeczypospolicie Oswieceni lubimy to najbardziej.
                >
                > ___
                > Bo nie o to chodzi, by kroliczka zlapac, lecz by gonic go ;)



                :-)))

                Dzieki rooti za wsparcie i obrone merytoryczna!

                inz. Mamon
            • Gość: inz. Mamon Re: czy potrzebny architekt wnętrz??? IP: 213.33.69.* 20.05.03, 16:12
              :-)

              Wole pozostac anonimowy. Przynajmniej na forum.

              inz. Mamon
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka