Gość: Kicek
IP: 80.50.197.*
04.09.03, 17:10
Jejku...ja to dopiero mam problem(przynajmniej tak mi sie wydaje).Jestem w 4
klasie o profilu humanistycznym.W zwiazku z tym powinienem zdawac pisemnie
historie jako wybrany przedmiot, ale ja prawie nic nie umie, bo sobie ja
olewalem i nie chcialo mi sie uczyc...Moj wybor padl na angielski, bo chyba
najlepiej sie "w nim" czuje.Ale duzo osob mowi mi, ze pisemny angielski jest
bardzo trudny i jest porownywalny z FC.Co ja mam robic?Czy zaczac uczyc sie
histori i powtorzyc 4 lata(co bedzie barrrdzo trudne), czy zdawac angielski?
HELP ME!
P.S. Zastanawia mnie jeszcze jedna sparawa...Bo skoro matura pisemna z
angielskiego jest porownywalna z FC, to czy nie lepiej pierwsze sprobowac
zdac FC i w zwiazku z tym być zwolnionym z matury? I wogole gdzie mozna zdac
na ten certyfikat i ile to kosztuje?:-D
Z gory dzieki za pomoc...:-*