IP: 80.50.197.* 04.09.03, 17:10
Jejku...ja to dopiero mam problem(przynajmniej tak mi sie wydaje).Jestem w 4
klasie o profilu humanistycznym.W zwiazku z tym powinienem zdawac pisemnie
historie jako wybrany przedmiot, ale ja prawie nic nie umie, bo sobie ja
olewalem i nie chcialo mi sie uczyc...Moj wybor padl na angielski, bo chyba
najlepiej sie "w nim" czuje.Ale duzo osob mowi mi, ze pisemny angielski jest
bardzo trudny i jest porownywalny z FC.Co ja mam robic?Czy zaczac uczyc sie
histori i powtorzyc 4 lata(co bedzie barrrdzo trudne), czy zdawac angielski?
HELP ME!
P.S. Zastanawia mnie jeszcze jedna sparawa...Bo skoro matura pisemna z
angielskiego jest porownywalna z FC, to czy nie lepiej pierwsze sprobowac
zdac FC i w zwiazku z tym być zwolnionym z matury? I wogole gdzie mozna zdac
na ten certyfikat i ile to kosztuje?:-D
Z gory dzieki za pomoc...:-*
Obserwuj wątek
    • Gość: Majka Re: IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 17:18
      Kicek, mało perspektywicznie patrzysz. Z czego będziesz mieć egzamin na studia?
      Jeśli z polskiego i angielskiego, to ucz się tych dwóch przedmiotów. Ale jeśli
      na wstępnych masz historię, to przygotowanie do matury będzie od razu
      przygotowaniem do studiów. Matura to tylko połowa drogi :)))
      • Gość: leila Re: spokojnie IP: *.milc.com.pl / 10.1.82.* 05.09.03, 12:25
        zgadzam się z Majka że trzeba patrzeć też w kontekście gdzie zdajesz na studia
        potem!!!a co do matury to szczerze odradzam zdawanie historii bo możesz sobie
        nie poradzić jeśli masz duże braki i mało samozaparcia...jest to kobylasty
        przedmiot ale jak chcesz...co do ang. nie zdawałam go bo jak pisałam byłam
        zwolniona ale WIEM że nie jest to z pewnościa poziom fce bez przesady!!!
        nauczyciel który ci tak powiedział musi niewiele wiedziec o tym certyfikacie!!w
        mojej klasie kazdy kto chciał zdawać pisemnie ang.musial na rozszerzonym i
        dziewczyna która fce nie zdała napisała tą maturę na 4...więc jest różnica poza
        tym zdajesz ją przy swoich nauczycielach którzy nie są bezduszna komisją w
        Cambridge...czas zacząc się uczyć!
    • Gość: jimka Re: help me! IP: *.tkdami.net 09.09.03, 15:56
      nie ma co przesadzac-matura z angola nie jest az taka trudna, na pewno latwiej
      bedzie Ci sie nauczyc ( w sensie doszlifowac) angieslki anizeli nauczyc sie
      calej historii. odradzam Ci historie, to za duzy material. poza tym zgadzam sie
      z poprzednikami-koniecznie pomysl co Ci sie "przyda" na egzamin na studia. co
      chcesz studiowac? a poza tym nie demoznizuj FCE, gdyby to bylo na poziomoe
      advanced to jeszcze jest o oc marudzic-a poziom FCe powinno sie osiagnac po 4
      letniej nauce w LO.
      matura to pryszcz-na studia juz trudniej sie dostac...
      • Gość: chlipcio Re: help me! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 19:40
        Zawsze mozesz jescze wybrac wos - tak jak w tym roku. Materialu jest mniej.
        Mozna sie spokojnie przygotowac do matury w 1 rok. Niezaleznie jednak jaki
        przedmiot wybierzesz, zycze Ci powodzenia ( tez chodze do klasy
        humanistycznej, makabra, zwlaszcza zlaciny...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka