sloggi 25.02.04, 10:27 Azzaro "Chrome" - nie wiem jak można tego uzywać. Moje nozdrza same się zamykaja przed takim zestawem nut sedna. Nie umiem określić z czym mi sie kojarzy, chyba z ponurą, zakurzona biblioteką na jakimś strychu. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
madllen Re: Zapachy fatalne 25.02.04, 11:45 Fragile JPG- wprost nie znoszę- tuberoza mnie powala(dosłownie), nie daj Boże spotkać się kiedy stoję...brr! Wiem, że nigy nie polubię:) Odpowiedz Link
szczekuszka Re: Zapachy fatalne 01.03.04, 10:39 madllen napisała: > Fragile JPG- wprost nie znoszę- Moja siostra uzywa tych perfum. Po zuzyciu dwoch butelek obecnie przerzuciela sie na ete kenzo. Mimo to Fragile bardzo mi sie podoba i milo kojarzy sie z siostra. Sama nie uzywam tego zapachu, poniewaz mamy z siostra inne gusta i choc nie zalujemy sobie perfum to rzadko korzystamy z tej samej linii. Odpowiedz Link
luloo1 Re: Zapachy fatalne 25.02.04, 12:54 sloggi napisał: > Azzaro "Chrome" - nie wiem jak można tego uzywać. Ja uważam go za dość fajny.Znam kogoś, na kim pachnie wspaniale. Jak można używać...tu do katalogu wciągam: Trussardi "Skin" YSL "Paris" klasyki van Cleff&Arpels Givenchy "Amarige" Arden "Red Door" Dior "Tendre Poison" "Chanel nr 5" "Opium" YSL "Kouros" YSL "Rive Gauche" Herrera "Chic" Odpowiedz Link
sloggi Re: Zapachy fatalne 25.02.04, 12:57 Givenchy ma cos z linii męskiej co pachnie moim zdaniem....pleśnią. Odpowiedz Link
luloo1 Re: Zapachy fatalne 25.02.04, 13:06 sloggi napisał: > Givenchy ma cos z linii męskiej co pachnie moim zdaniem....pleśnią. oj zabiłeś mi ćwieka: W linii męskiej jest PH, Pi niebieskie i klasyczne, Xerius Rouge i klasyczny, Gentleman, no i moja ukochana Ultramarine, uwielbiam ten zapach, uwielbiam. Pachnie troszkę żelazkiem, prasowaniem, ma nutę tlenową jak Oxygene Lanvina. Odpowiedz Link
luloo1 Do sloggiego 01.03.04, 07:34 sloggi napisał: > Givenchy ma cos z linii męskiej co pachnie moim zdaniem....pleśnią. Sloggi już wiem: to "Gentleman" Givenchy. Biję pokłony i przyznaje rację. W nucie głowy i serca pleśń! Odpowiedz Link
sloggi Re: Do sloggiego 01.03.04, 09:27 Dokładnie tak! (jak napisałaś to i mi nazwa się przypomniała) Odpowiedz Link
luloo1 Serek pleśniowy 01.03.04, 09:45 Men w "Gentleman", dyskretny zapach serka pleśniowego. Polski "Rokpol":))) Odpowiedz Link
lolik2 Re: Zapachy fatalne 25.02.04, 13:15 no popatrz, a Tendre Poison to jedyny mocny zapach jaki lubię...oczywiście nie na sobie, broń boże, ale na mojej mamie bardzo go lubię :) a Chanel nr 5 też nie znoszę Odpowiedz Link
luloo1 Re: Zapachy fatalne 25.02.04, 13:29 lolik2 napisała: > a Chanel nr 5 też nie znoszę Przyznam szczerze, że jestem uprzedzona do: Chanel nr 5, Opium, Coco. Znam kobiety, które używają go tylko dlatego, że świadczy ich zdaniem o posiadaniu czegoś, co nazywamy "chic",awansują społecznie w oczach innych... I mając na uwadze powyższe stwierdzam, że używają go kobiety bez klasy... Nie generalizuje, mówię o tych, które znam. Odpowiedz Link
lolik2 Re: Zapachy fatalne 25.02.04, 13:44 faktycznie, używanie zapachu dlatego zeby "się pokazać" jest niefajne :) Odpowiedz Link
charade Coco 25.02.04, 15:24 Akurat Coco mi się podoba, jako zapach - znam fajną babkę, młodą, atrakcyjną, koło trzydziestki, która akurat używa tych perfum. Bardzo do niej pasują. Myśle, że złą opinię Coco, Opium robią tzw. paniusie w pretensjach, tudzież w futrze. Chyba wszyscy wiemy, o jaki typ kobiety mi tutaj chodzi ;) Tak naprawdę to są fajne zapachy. Chanel 5 - tu nie mam wyrobionego zdania, bo nigdy nie próbowałam na własnej skórze. Nie przypuszczam jednak, że mi się spodoba, bo nie lubię aldehydów w perfumach. Odpowiedz Link
charade zapachy, których nie cierpię 01.03.04, 09:39 No cóż... powtórzę się: - Coolwater Davidoff - Escape CK - Beyond Paradise Estee Lauder Dokuczliwe i ostre zapachy. Don't come close to me !!! Odpowiedz Link
mika281 Re: Zapachy fatalne 12.03.04, 11:19 Fragile JPG Lolita Lempicka Flower Kenzo Jungle Kenzo Opium YSL Organza Givenchy Addict Dior Poison Dior Odpowiedz Link
basiaplewik Re: Zapachy fatalne 12.03.04, 11:52 dla mnie to Dune. od razu zaznaczam, że moim zdaniem to przepiękny zapach ale podczas używania: 1 butelka- rozpadł się mój związek, z miłością mojego życia. nie odżałuję 2 butelka- po paru latach dałam szansę Dune jeszcze raz i... dostałam podróbę z allegro. 3 butelka- zmarła bardzo bliska mi osoba ( dwa miesiace temu). Kończę właśnie tę trzecią butelkę. I nigdy więcej. Za duże ryzyko. Już będę miała złe skojarzenia, smutne skojarzenia. I jeszcze nie rozumiem jak mozna używać Angel. On przeraża. Odpowiedz Link
giovanka Re: Zapachy fatalne 12.03.04, 12:53 Ja nie noszę futra bynajmniej i używam Coco. Moja mama (matka 4 córek)nie znosi się stroić uzywa Opium.Więc to co piszecie to tylko stereotypy :) Przez zapachy fatalne rozumiem takie, które wzbudzają moje negatywne skojarzenia: Angel Rive Gauche Eternity (ten mi pachnie jak kwiaty przy trumnie sorry) wszystkie zapachy Davidoff Chanel 19 Odpowiedz Link
zosia9 Re: Zapachy fatalne 13.03.04, 15:27 Zapach jest czymś tak indywidualnym że nie można go obiektywnie ocenić, wpływa na nasze skojarzenia i wspomnienia. Ja nie nawidze Angel, bo przypomina mi prace ktorej nie nawidziłam. Co nie zmienia faktu że jest to ciekawy zapach i nie mam zamiaru obrażać wszystkich pań które są w nim zakochane. Odpowiedz Link
szczekuszka Re: Zapachy fatalne 13.03.04, 21:51 Jestem dziwna, ale nie znosze zapachow firmy Cacharel. Ani jeden nie przypadl mi do gustu. A Noa i Eau D`Eden niewiarygodnie draznia. Odpowiedz Link
dori7 Cacharel - Eden i Anais Anais 14.03.04, 14:24 Z zapachow Cacharel tylko 2 mnie maksymalnie odrzucaja, ale za to jak!! Eden i Anais Anais. CAla reszte przezyje, nawet Loulou, i to w wersji Bleu :)) Odpowiedz Link
taje Re: Zapachy fatalne 14.03.04, 17:24 A propos Genleman Givenchy, zaintrygowana wypowiedziami na temat plesniowych nut, powachalam w perfumerii i jestem oczarowana. Bardzo intensywana paczula (to ta plesniowa nuta imo), frezja i lekko - skora. Mysle, ze nie spodoba sie osobom, ktore nie lubia zapachow z paczula (np. Angel). Zastrzegam jednak, ze wachalam tylko na kartoniku (co moze nie byc reprezentatywne - zastanawiam sie skad te frezje skoro nie ma ich wsrod nut?) i nie wiem jak zapach sprawdza sie na skorze. Odpowiedz Link