Dodaj do ulubionych

Witam i pytam!!!

04.03.04, 02:47
Witam wszystkich!
B. fajne forum. Miło, ze oprócz mas kupujących bez zastanowienia,
jest 'elita' smakująca.

Mam takie pytanie, mam nadzieję, że pomożecie.
Chodzi o Safari RL. Jaki to zapach, do czego go przyrównać?
Strasznie mnie korci od jakiegoś czasu, a niestety wycofują i testerów niet.
Na stronce RL też ani śladu (czyzby wycofywany na dobre?)

Naczytałam sie na ich temat wiele i mnie teraz nęci.
Ale nie wiem jak go zaklasyfikować. Nie lubię perfum typowo orientalnych.

Mój 'żelazny' zestaw to: Noa, Jaipur Saphir, oraz Neblina i Ming Shu YR.

Jak na tym tle przedstawia się Safari?
Obserwuj wątek
    • luloo1 Re: Witam i pytam!!! 04.03.04, 09:02
      na to pytanie odpoowie dość szczegółowo elve, bo o ile się nie mylę ona używała
      tego zapachu. Proponuję zajrzeć do wątku z kramikiem w tytule, bo ona chyba
      chciała sprzedać RL.
    • madllen Re: Witam i pytam!!! 04.03.04, 09:35
      Witamy serdecznie:)
      Na dobry początek wklejam sklepik, w którym "dają" jeszcze Safari:

      www.escentual.co.uk/cgi-bin/Escentual.storefront/4046e1460277ba272718c0a802ea0681/Product/View/10000594

      A zapach... niełatwy bardzo-zmagam się z nim od grudnia i wciąż nie umiałabym
      pokusić się o jednoznaczną opinię, może wiosna okaże się łaskawsza;)
      Dostrzegłam Twoją recenzję JS na Wizażu i w zasadzie mój odbiór Laurena jest
      zbliżony do Twojego Boucherona:D Moje Safari to Afryka i safari właśnie-
      uściślając, moje wariacje na ten temat- kontrast między dniem a nocą, chłodem i
      upałem. Bo perfumy Laurena porażają cierpkością, chłodem, jakimś egzotycznym
      zielem- które we mnie przywołuje skojarzenie z tytoniem do fajki- by
      przeobrazić się w niesamowicie ciepłą, łagodną i niezwykle eteryczną
      kompozycję. Zapach z początku gorzki, ostry, niepokojący... jakby zwiastował
      niebezpieczeństwo jakoweś, niewątpliwie poraża i przeraża;) na pewno zaś
      zniechęca do dalszego testowania; za to kolejne wcielenie przynosi prawdziwe
      ukojenie i mieszaninę bezpieczeństwa oraz elegancji! I to właśnie moim
      skromnym zdaniem, świadczy o wielkości i nie-popularności owych perfum.
      Sądzę, iż nie jest to orientalne pachnidło, skłaniam się raczej ku rodzinie
      kwiatowo-zielonej;)

      www.osmoz.com/encyclo/marques/parfums_fiche.asp?
      ID=686&CATEGORIE=PARFUM&LANGUE=en

      Z Noa, JS jednak niewiele mają wspólnego, tak myślę.

      Pozdrawiam ciepło:)
      • madllen Re: ups...:) 04.03.04, 09:40
        Widzę, iż link nr 2(osmoz), zastrajkował- ponawiam więc:

        www.osmoz.com/encyclo/marques/parfums_fiche.asp?ID=686&CATEGORIE=PARFUM&LANGUE=en

        A jak się nie uda to...

        www.osmoz.com/index_menu.asp
        ... i wklepujemy SAFARI :)))))))

    • coralin Re: Witam i pytam!!! 04.03.04, 10:08
      Jest chyba 4 oceny na wizażu i wszystkie osoby dały po 5 gwiazdek. Poczytaj bo
      wszystkie recenzje bardzo długie. Jest też moja (monikam). Zapach niezwykły,
      bardzo mocny, kontrowersyjny, dlatego chodziłam wokół niego ponad 2 lata. Mam
      od września i oswajam go. Kupiłam w końcu bo kusił i odrzucał, ale żal byłoby
      mi straconej szansy (wycofują go). Pierwsze nuty są dla mnie okropne. To przez
      narcyze(dlatego nie lubię też Chloe Lagerfelda i Narcisse). Po dwóch godzinach
      zapach staje się niezwykły. Cierpkie nuty są nadal obecne ale pojawiają się
      powiewy ciepła. Nie zaliczyłabym ich w żadnym razie do oreientalnych. Maja taką
      chłodną nutę która irytowałaby zimą. Na lato jest za mocny. Na pewno nie jest
      to zapach do kupienia w ciemno. Z tego co widzę nie da sie go przyrównać do
      perfum używanych przez Ciebie (miekkie, łagodne). Safari są ostrzejsze, trochę
      szyprowe.
    • sorbet Witamy :-) witamy. 05.03.04, 00:11

    • kicia2000 Re: Witam i pytam!!! 05.03.04, 01:27
      Zdecydowałam sie na zakup miniaturki. Zobaczymy. Mam tylko nadzieje, że się nie
      okaże, że mnie uwiodły, po czym znikną z rynku. Juz mi tak zrobili z Kenzo
      Tigre :-(. Swoją drogą, co za głupota z tym wycofywaniem zapachów.
    • kicia2000 Kupiłam Safari!!! 22.03.04, 16:54
      Witam.
      Kupiłam Safari, miniaturkę 5 ml. I kurczę. Nie wiem jak zakwalifikowac ten
      zapach. Jest zupełnie inny niz sobie wyobrazałam.

      Niesamowity. Dla mnie to zapach który nie na pazura, on po prostu ma kopa.
      Uderza w zmysly ale nie ogłusza jak Organza.
      Mam go na sobie 5 h. Na poczatku czułam troche kadzidło. Potem mnie zaszokował,
      bo pachniał jak wakacje na działce u babci: jak woda z mydłem Kajtek wylana na
      świeżą, mokra trawę. Teraz sie uspokoił, choć jest w nim jakaś nutka orientu w
      tel i duzo drzew i trawy.

      Nie wiem jeszcze czy go pokocham, ale na razie mnie oczarował.

      Za to znowu zaczeło za mna chodzić Dolce Vita.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka