chatka_ 11.01.05, 20:21 Jakie sposrod zapachow natury, oczywiscie poza zapachami czlowieka, wydaja sie Wam najbardziej sexy? :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
perfumiarz Re: Zapachy natury :) 12.01.05, 08:18 Większość kwiatów pachnie sexi z prostej przyczyny: okres ich kwitnienia przypada na czas wzmożonej aktywności seksualnej człowieka - przesilenie, te klimaty... :)) Czyli: bzy, jaśminy, róże, tuberozy, wiśnie, kasztanowce (bardzo specyficzny zapach, kojarzy sie wam z czymś? ;)), jabłonie, magnolie, gardenie, itd... Najważniejsi są oczywiście królowa: róża i król (choć może księżniczka.. :)): jaśmin. Dla mnie sexi jest też zapach brzoskwiń, również z puszki i czerwonych owoców; taka lekko histeryczna kobiecość (patrz wszystko co różowe po Baby Doll). Co jeszcze...? Może "zapach bzu i agresu"? ;))) p. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Zapachy natury :) 12.01.05, 13:12 Cos w tym jest na rzeczy, wlasnie odkrylam, ze wszystkie moje letnie zapachy sa rozowe: Dior Coloressence, Chris 1947 i Miracle :) Z innych zapachow natury nie moge przejsc obojetnie obok zapachu betonu ;) Uwielbiam pomieszczenia pachance swiezym gipsem i betonem, zapachem wilgoci tynku:))) Odpowiedz Link
graza4 Re: Zapachy natury :) 12.01.05, 13:33 Och, beton i wilgotny tynk - to jest to! Trudno mi powiedzieć czy ten zapach jest sexy, ale nigdy nie mam dosyć ;-) . I jeszcze zapach piwnicy, ale takiej bez trutek na szczury, "number 1" mojego dzieciństwa... Z takich nieco bardziej klasycznych to chyba zapach roślinności i ziemi po deszczu. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Zapachy natury :) 12.01.05, 22:02 graza4 napisała: > Och, beton i wilgotny tynk - to jest to! Trudno mi powiedzieć czy ten zapach > jest sexy, ale nigdy nie mam dosyć ;-) . I jeszcze zapach piwnicy, ale takiej > bez trutek na szczury, "number 1" mojego dzieciństwa... Z takich nieco bardziej > klasycznych to chyba zapach roślinności i ziemi po deszczu. Ojej, a mi nie starczylo odwagi by napisac o tej piwnicy, albo klatce schodowej;) Zapch ziemii tez - dziala jak kocimietka na kota, wytarzalabym sie w niej jak swinka ;) Odpowiedz Link
graza4 Re: Zapachy natury :) 13.01.05, 08:35 No tak, może trochę głupio sie przyznawać, bo kto wie jakby to zinterpretował jakiś psychoanalityk ;-) Odpowiedz Link
chatka_ Re: Zapachy natury :) 14.01.05, 20:17 graza4 napisała: > No tak, może trochę głupio sie przyznawać, bo kto wie jakby to zinterpretował > jakiś psychoanalityk ;-) Czy jest na sali jakis psychoanalityk? ;) Odpowiedz Link
ashanti5 Re: Zapachy natury :) 12.01.05, 18:19 A mi zapachy kwiatowe nie kojarzą się seksownie. Kojarzą mi sie z domem i dzieciństwem. Z ogrodem moich rodziców, gdzie kwitnie maciejka, jaśmin i groszek. Najbardziej seksownym zapachem dla mnie jest paczula (trawa amerykanska?). Ostatnio moja koleżanka powiedziała, ze ten zapach kojarzy się jej z brudem, a konkrentie z zapuszczonymi hipisami i rastamanami, którzy swoje naturalne zapachy zabijają paczulowymi pachidłami zamiast sie umyć. Od tamtej pory mam pewne opory, żeby używać olejek paczulowy. nie chcę wywoływać takich skojarzeń! jednak nic nie poradzę, że dla mnie pozostaje to najseksowniejszy zapach. Inny seksowny zapach nie zalicza się do naturalnych , ale nie jest są to perfumy. Płyn do płukania. Kiedy facet tak pachnie, mam ochote go schrupać. Wydaje się być taaaaki sterylnie czyściutki. Innym seksownym zapachem może być dla mnie cynamon. Myślę , ze nasze skojarzenia zapachowo-seksualne mogą być uwarunkowane pewnymi doświadczeniami. Cynamon pewnie nie byłby dla mnie takim zapachem, gdyby jeden z moich obiektów pożądania nie żuł gum cynamonowych. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Zapachy natury :) 12.01.05, 21:59 ashanti5 napisała: > Myślę , ze nasze skojarzenia zapachowo-seksualne mogą być uwarunkowane pewnymi > doświadczeniami. > Cynamon pewnie nie byłby dla mnie takim zapachem, gdyby jeden > z moich obiektów pożądania nie żuł gum cynamonowych. A olejek paczulowy gdyby nie rodzice, ktorzy byli hippisami...? :))) Odpowiedz Link
ashanti5 Re: Zapachy natury :) 13.01.05, 09:05 chatka_ napisała: > ashanti5 napisała: > > > Myślę , ze nasze skojarzenia zapachowo-seksualne mogą być uwarunkowane > pewnymi > > doświadczeniami. > > > Cynamon pewnie nie byłby dla mnie takim zapachem, gdyby jeden > > z moich obiektów pożądania nie żuł gum cynamonowych. > > A olejek paczulowy gdyby nie rodzice, ktorzy byli hippisami...? :))) WIesz Chatko, skojarzenie rodzice + seks...to nie jest zbyt smaczne ;)))))) Odpowiedz Link
chatka_ Re: Zapachy natury :) 14.01.05, 20:22 ashanti5 napisała: > chatka_ napisała: > > > ashanti5 napisała: > > > > > Myślę , ze nasze skojarzenia zapachowo-seksualne mogą być uwarunkow > ane > > pewnymi > > > doświadczeniami. > > > > > Cynamon pewnie nie byłby dla mnie takim zapachem, gdyby jeden > > > z moich obiektów pożądania nie żuł gum cynamonowych. > > > > A olejek paczulowy gdyby nie rodzice, ktorzy byli hippisami...? :))) > > > WIesz Chatko, skojarzenie rodzice + seks...to nie jest zbyt smaczne ;)))))) > Ale to nie ja przeciez napisalam, ze seksualnie jestesmy uwarunkowani od roznych doswiadczen, moze wlasnie tych z wczesnego dziecinstwa, obrazu naszych rodzicow jaki zapamietalismy, uczuc miedzy nimi :) Tylko to mialam na mysli :) Odpowiedz Link
luloo1 Re: Zapachy natury :) 12.01.05, 19:03 Zapachy korzenne (cynamon), kumaryna (suszone siano), oczywiście świeży arbuz, świeżo palona kawa, ogórek, bazylia, truskawki. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Zapachy natury :) 12.01.05, 21:56 Slyszlam kiedys w radio, ze przeprowadzono ranking na najseksowniejszy zapach, w zyciu nie zgadniecie co wygralo, ale tez sie nie zdziwicie, gdy uslyszycie co to jest :)) Mdla i wilgotna dynia :))) Odpowiedz Link
kalia_t Re: Zapachy natury :) 12.01.05, 23:06 Przyjemnie i seksownie kojarzy się las w letni wieczór:) Spacer i możliwość chłonięcia pełną piersią ożywczego, leśnego powietrza to jest to!!!:)Oprócz tego, łąka, skoszone siano, poziomki i maliny(dlaczego wszystko mi się kojarzy:D:D), a także wszystkie zapachy lata. Gorący piasek nad morzem, smagane wiatrem wydmy, duszny sosnowy las i...smażone ryby, mhm.:)Z zapachów cywilizacji, letni miejski wieczór w kawiarnianych ogródkach a w nim korzenny zapach piwa i wieczorne powietrze przesiąknięte zapachem miasta:) Odpowiedz Link
perfumiarz Re: Zapachy natury :) 13.01.05, 10:59 Dynia, czy ciasto z dyni??? To duża różnica... ;) p. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Zapachy natury :) 14.01.05, 20:24 Jest wilgotna i mdla, reszty chyba duzym dziewczynkom i chlopcom nie musze tlumaczyc ;) Odpowiedz Link
elve Re: Zapachy natury :) 15.01.05, 01:19 chatka, czy Ty przypadkiem nie jesteś facetem? :D Odpowiedz Link
chatka_ Re: Zapachy natury :) 15.01.05, 08:21 :))))))Supermanem, tyle o kobietach wiem...Bylabym :)))))) Odpowiedz Link